Dodaj do ulubionych

Karmienie - 7 miesięcy

12.02.05, 17:02
Witam,
Mam 7-miesięczną córeczkę. Do końca 6 m-ca jadła tylko z piersi. Później
zaczęłam wprowadzać jej inne pokarmy (zupki ze słoiczków, jabłko, soczki). I
trochę się pogubiłam. Dodam, że jestem na urlopie wychowawczym i nie muszę
się z niczym śpieszyć. CZy powinnam stopniowo eliminować karmienia na rzecz
innych pokarmów już teraz? Np po spacerku (ok. 15) zamiast piersi daję jej
zupkę, ale nie wiem, czy ona się tym najada i czy mam jej jeszcze później dać
pierś? Jeśli macie drogie Mamy chwilkę to napiszcie jak wygląda jedzenie
Waszych 7-miesięcznych pociech (tych, karmionych wyłącznie piersią
wcześniej). Czy dajecie jakieś kaszki, a jeśli tak to czy na mleku
modyfikowanym?
Pozdrawiam,
Marta, mama Matyldy
Obserwuj wątek
    • agaklaudia2 Re: Karmienie - 7 miesięcy 12.02.05, 18:00
      Szymek 17.07.05 też karmiony był wyłącznie piersią,a teraz dostaje-pół zupki,bo
      jak więcej to wypluwa ok.godziny 12,pół słoiczka deserku bo więcej tez nie chce
      a na noc 150ml sinlacu.Pierś też parę razy dziennie,wtedy gdy jest zmeczony lub
      po prostu chce się przytulić.W nocy równiez pierś,bo budzi się 3,4
      razy.Preferuje piers,ale słoiczki też mu pasują
      • polka79 Re: Karmienie - 7 miesięcy 12.02.05, 18:26
        no wlasnie dziewczyny jak to wszystko wyglada??? to wprowadzanie pokarmow po 6
        miesiacach karmienia sama piersia???? moja corcia jutro konczy 5 miesiecy wiec
        juz za mieisacy zaczniemy jesc "konkrety" i tez nie bardzo wiem jak ma to
        wszystko wygladac???
        1. czy nagle daje sie zupki, deserki soczki czy najpierw pare dni samo
        jabluszko, potem np zupke i dopiero po ilus dniach je rozne rzeczy w ciagu 1
        dnia?
        2. no i czy dzieci na piersi jedza w 7 miesiacu to co karmione modyfikowanym w
        5 miesiacu? i tak sa "opoznione" z jedzeniem o te 2 miesiace???

        fiorki-mam nadzieje ze mi wybaczysz ze podlanczam sie pod Twoj post
    • capribb Re: Karmienie - 7 miesięcy 12.02.05, 18:22
      Ja najpierw karmie piersia a potem podaje
      ok. 10 misiowy sad - jabluszko
      ok. 14 zupke. Tu rezygnuje z piersi ze wzgledu na podawany fluor.
      ok. 23 na noc kleik na mieszance
      Pozostale posilki - piers.
      • eliza791 Re: Karmienie - 7 miesięcy 12.02.05, 21:03
        Ja też podaje małemu oprócz piersi zupki, deserki i soczki(odkąd skończył 5 m-
        cy). Pierś nadal je nawet nie licze ile razy dziennie, w nocy też budzi się
        kilka razy ale po to tylko chyba żeby się przytulić bo possie chwilke i
        zasypia. Przez dzień zjada cały słoiczek zupki,deserek i soczek. Czsami zje też
        kaszke bobovity ryzową z jabłkami na wodzie. No i pierś. Wogóle lubi jeść.
        Zastanawiam sie nad podaniem mu na noc coś żeby się nasycił ale i tak pewnie
        będzie się budził więc nie wiem czy to ma sens. Ktoś tu wcześniej pisał o
        sinlacu, jak to się podaje?
    • curly2 Re: Karmienie - 7 miesięcy 12.02.05, 21:03
      Ja karmiłam i nadal karmię moją córkę piersią. Urodziła się 21 lipca, a już pod
      koniec grudnia (5 m-cy) zaczęłam podawać jej soczki: jabłkowy i marchewkowy.
      Później, w trakcie 5-tego miesiąca zaczęła jeść: najpierw samą marchewkę (ze
      słoiczka), później do tej słoiczkowej marchewki dodałam ugotowanego i
      zmiksowanego ziemniaczka, potem pietruszkę, a potem to już kolejne zupki
      słoiczkowe (w tych naprostszych był dodatkowo seler).
      Teraz Mała je:
      - około 9.00 - starte jabłuszko (myślę już o jakichś innych owocach),
      - około 14.00 (na razie jeszcze bez mięska, ale już za parę dni mam zamiar
      wprowadzić mięsko)
      - około 18.00 - kaszkę.
      • curly2 curly2-kontynuacja 12.02.05, 21:53
        Musiałam kliknąć tyle ile miałam, bo Mała się obudziła i musiałam ją z powrotem
        uśpic.
        Co do kaszki to do niedawna dawałam mleczno-ryżową (pyszna), a ostatnio kupiłam
        ryżową z malinami. Tą drugą niestety trzeba robić na mleku modyfikowanym (albo
        wodzie), a poza tym mojej córci nie smakowała, więc zdecydowałam, że wrócę z
        powrotem do mleczno-ryżowej i będę ją urozmaicać zmiksowanymi owocami.
        Pozostałe posiłki to na razie karmienie piersią.
        A co do eliminacji karmień to sama nie wiem - czasami bywa tak, że Natalka zje
        cały słoik zupy i domaga się dodatkowo piersi, a czasami zje pół słoika i
        piersi nie chce - myślę, że trzeba po prostu obserwować dziecko i dawać mu tyle
        ile potrzebuje i chce.
        Moja pediatra twierdzi, że "najważniejsze to wprowadzać nowe pokarmy pojedynczo
        i w niewielkiej ilości, i obserwować dziecko. A później pewnie się okaże, że
        już od 4 miesiąca mogła jeść wszystko".
        I jeszcze jedno, czytałam gdzieś żeby nowe rzeczy wprowadzać co 8-10 dni. Moja
        lekarka twierdzi, że to przesada, bo jeśli coś dziecku zaszkodzi to widać to
        już następnego dnia (najpóźniej za dwa dni), więc ja wprowadzam nowe produkty
        co 3-4 dni.
        A poza tym radzę porozmawiać z pediatrą opiekującym się dzieckiem - chyba to
        najlepsze rozwiązanie opierać się na fachowej opinii (choć co lekarz to innasmile).
        Pozdrawiam, Kinga
    • iwwo Re: Karmienie - 7 miesięcy 12.02.05, 22:07
      My mamy trochę inny problem, ale też w temacie. Nasza Basia (do niedawna tylko
      na piersi) zaakceptowała słoiczki, za to za nic nie chce pić z butelki. Czasem
      wiosłujemy łyżeczką, a czasem daję sobie spokoj, ale boję się, że może za mało
      pije. Miał ktoś może podobny problem?
      Jak nauczyć (zmusić?) dziecko do picia z butelki? I ile tego soczku powinno
      wypijać 7-mio m-czne niemowle?
      • curly2 Re: Karmienie - 7 miesięcy 12.02.05, 22:20
        Mam ten sam problem. Daję pić tylko łyżeczką (czasami i to niewiele) i
        codziennie wytrwale ćwiczę z kupkiem niekapkiem (efekty na razie żadne).
        Ostatnio właśnie poruszyłam ten temat u lekarza i dowiedziałam się, że mam się
        nie martwić - nauczy się. A na piersi się nie odwodni. Więc dalej ćwiczymy.
        Pozdrawiam, Kinga
      • agaklaudia2 Re: Karmienie - 7 miesięcy 12.02.05, 22:22
        Bardzo polecam sinlac.Dzieci go lubią,wcześniej sama duzo czytałam o
        nim.Wcześniej synio potrafił budzić się co 1 godz. w nocy na piers,a teraz
        podaję na wieczór sinlać i budzi sie ze 2,3 razy.Niestety nie jest on tani-22zł
        2 op.w pudełku,podaje się go łyżeczką,jest bardzo gęsty.Jest produktem
        bezglutenowym,bezmlecznym.Ja dalej karmię piersia i nie chciałam dawać żadnego
        mleka modyfikowanego.Co do picia to próbowałam poic z niekapka,ale po 3
        tyg.zrezygnowałam.Wszystkie potrawy,łącznie z soczkami daję łyżeczką
        • iwwo Re: Karmienie - 7 miesięcy 12.02.05, 22:42
          Też ciągle słyszę, że się nauczy. Tylko wg mnie to się na to nie zanosi sad
          Teraz to pikuś ale pózniej trzeba będzie zwiększyć dawkę soku i się zamachamy
          łyżką.
          Może za szybko wątpię... będziemy walczyć dalej
          Co do jedzonka przed snem, to futruję Basię kaszką na moim mleku-odciągam
          trochę, zasypuję kaszką i gotowe! Kaszka jest o wiele smaczniejsza niż na
          wodzie i Basia dłużej po niej śpi.
          • agaklaudia2 Re: Karmienie - 7 miesięcy 12.02.05, 22:57
            Wszystko się zgadza,tylko ja za nic nie mogę odciągnąc więcej niż 10 ml!Kiedys
            o tym pisałam na forum.Dlatego zdecydowałam się na sinlac.I tak miałam
            stresa,że mam za mało pokarmu.A co do soczków podawanych łyżeczką-dzieciaczki
            dadzą nam popalić jak zrobi się cieplutko.Będziemy latać po parku z łyżeczkami.
            foto.onet.pl/mojalbum/mojalbum.html?r=0&id=34637
          • pamadak Re: Karmienie - 7 miesięcy 12.02.05, 23:00
            iwwo a ile sypiesz kaszki na jaką porcje mleczka swojego. Gęstnieje Ci?
            Pozdrawiam
            magda
      • olang do iwwo 13.02.05, 20:04
        moja córka (7 mies) też nie chce smoczka za nic w świecie,za to od pierwszego
        wejrzenia pokochała kubek niekapek. Pije z niego soczki, herbatkę ziołową oraz
        kaszkę. Jak tylko widzi niekapek szeroko otwiera buzię.Spróbuj, niektóre dzieci
        po prostu nigdy nie uzywają butelki
    • mynia0 Re: Karmienie - 7 miesięcy 12.02.05, 23:12
      zmiana diety powinna być konsultowana z pediatrą. my zaczynaliśmy od gotowanego
      jabłka i zupki jarzynowej - początkowo po pół łyżeczki, teraz córcia spokojnie
      wcina 2 jabłka i 250 ml. zupki. kaszka na noc też w okolicach 200ml. - ryżowa
      brzoskwiniowa / innego smaku nawet nie ruszy smile/, robiona na wodzie. kaszka na
      mleku zawsze jest rzadsza ile by kaszki nie wsypać.

      a dziennie wygląda to tak:

      ok. 8 - cyc
      9-10 - jabłko surowe albo gotowane
      12- cyc
      15 - zupka jarzynowa z mięskiem lub żółtkiem
      18-cyc
      20-20.30-kaszka

      i jeszce cyc 2 razy w nocy.

      początkowo dzaje sie malutkie ilości - po pół łyżeczki, potem stopniowo coraz
      więcej. z reguły większość nowych smakołyków ląduje na ubraniu tudzież na
      mamusi / zawsze mam pieluchę w pogotowiu, od kiedy moje dziewczę kichneło na
      mnie marchewką/. dlatego pierwsze stałe posiłki daje się miedzy karmieniami
      cycem, jak ilość bedzie wystarczająca, zeby dziecko się najadło, jedno cycanie
      zastępuje sie posiłkiem stałym. powinno sie wprowadzać nowości raz na kilka
      dni, mój pediatra zaleca tydzień.

      Dziewczyny, powiedzcie mi coś o Sinlacu. czytałam trochę, ale niedoinformowana
      jestem. dzięki!
      • karkaz do mam małych 'niepijków' 13.02.05, 00:12
        Dziewczyny! Próbujcie dawać z butelki wodę, a nie soczki- u nas zadziałało w
        100%! Mały ciągnie zapamiętale. Jeśli chodzi o soczki, to też nie chce pić, ale
        ostatnio znalazłam niesamowicie skuteczny sposób, dzięki któremu buteleczka
        soczku znika w oka mgnieniu, a mianowicie kisielek. Bierze sie soczek,
        zagotowuje, w lyżce wody rozpuszcza się ok. 2 łyżeczek mąki ziemniaczanej,
        dodaje sie to do gotującego się soczku. No i robi sie kisiel. Można dodać potem
        ze 2 łyżeczki kleiku kukurydzianego (lub ryżowego), wtedy to się takie bardziej
        budyniwate robi. No i jak przestygnie to siup do buźki- pycha!

        Spróbujcie tych obu sposobów 'nawadniania' waszych maluchów- założę się, że
        zadziała w ogromnej większości przypadków. Powodzenia i dajcie znać jak poszło.
        • agaklaudia2 Re: do mam małych 'niepijków' 13.02.05, 08:14
          Mi właśnie chodzi o to żeby nie nauczyć dziecka picia z butelki-starsza córka
          długo piła wieczorem-zasypiała z butlą i próchnica murowana.Jeśli ktoś chce
          mogę wkleic stronkę z przepisami na sinlaca,tylko się obudzę...
        • curly2 do karkaz - dziękuję za pomysł 13.02.05, 18:45
          Dzięki za pomysł z tym kisielem - dzisiaj spróbowałam. Nie powiem, żeby
          zjedzona ilość mnie poraziła, ale i tak w porównaniu z piciem soczku -
          rewelacja (zresztą nigdy pierwszego dnia wprowadzania nowości nie zjada dużo).
          Pozdrowienia, Kinga
    • agaklaudia2 Re: Karmienie - 7 miesięcy 13.02.05, 08:19
      dziecko.nestle.pl/in_menu1_002_dla_alergi4_1.phtml wkleiłam ale często
      mam z tym problem,nie wiem czy działa
      • agaklaudia2 Re: Karmienie - 7 miesięcy 13.02.05, 08:21
        dziecko.nestle.pl/in_menu2_002_p_sinlac.phtml no i stronka o sinlacu
        • annak07 ach te soczki...... 13.02.05, 19:52
          No z nieba spadly mi Dziewczyny, Wasze posty o nie piciu soczkow przez Wasze
          dzidzie. UUUFFF!! a juz myslalam, ze sie zalamie. Ani soczkow z marchewki
          (nawet tej z Hippa z dodatkiem cukru) ani soczkow z jablek nie rusza!!
          Moze to wina witaminy C, ktora jest dodawana do sokow ?
          Moj Jacus pil przez 6 miesiecy (ku rozpaczy babc) tylko mleczko z piersi i nie
          bardzo widzi mu sie pic te wszystkie dobrodziejstwa, ktore mu podaje.
          Od 3 dni prowadze mozolne i nieefektywne nauki korzystania przez Jacusia z
          kubka niekapka. Zakupilam takowy z miekkim ustnikiem, ponoc ulatwiajacy lagodne
          przejscie z piersi do kubka ale...
          Dziewczyny, jedna strona tego ustnika jest taka lekko splaszczona. Nie karmilam
          butelka i nie wiem jak to jest, ta splaszczona czesc ma byc nadole czy na
          gorze - w trakcie podawania soczkow ?
          Pozdrawiam
          Ania
          • iwwo Re: ach te soczki...... 13.02.05, 20:15
            Ta spłaszczona na dole. Też próbuję z tym smokiem, ale jest w sumie jeszcze
            gorzej-wszystko leci Basi bokami smile
            Mleka podaję ok 75ml i 1,5 łyżki kaszki-ale raczej na oko-gęstnieje normalnie.
    • fiorki Re: Karmienie - 7 miesięcy 14.02.05, 11:35
      Dzięki za wszystkie posty. Też walczę z kubkiem-niekapkiem. Rezultaty marne. Do
      kiedy zamierzacie karmić piersią? Ja tak planuję do 1,5 roku, hm... zobaczymy.
      Pozdrawiam
      • vikingowa1 Re: Karmienie - 7 miesięcy 15.02.05, 19:19
        No to i ja się dołączę. Moja córka też nie chce pić z butelki, niekapka, kapka.
        Piłaby tylko z łyżeczki, ale ostatnio dałam jej popić wodę ze zwykłego kubka i
        okazało się, że świetnie sobie radzi. Póki co jeszcze trochę jej ucieka z
        buziaka, ale większość ląduje w brzusiu. Nigdy bym na to nie wpadła. Może
        spróbujcie w ten sposób.
        • iwwo Re: Karmienie - 7 miesięcy 15.02.05, 22:33
          No ta ja jeszcze dodam, że Basia też chętniej pije samą wodę, albo wodę z
          odrobiną granulowanego rumianku.
          A wczoraj kupiłam coś co się nazywa kubek treningowy z serii Canpol babies
          balonik -mała pękata buteleczka z takim twardym smoczkodziubkiem z jedną
          dziurką-Basia pije-rewelacja! Trochę jej się wylewa, ale grunt, że jej się
          spodobało!
          Pozdrawiam smile
    • curly2 UWAGA! SUKCES! 23.02.05, 22:17
      Udało się! Wytrwałość została nagrodzona i Natalka od 3 dni (czyli dokładnie od
      dnia, w którym skończyła 7 miesięcy) pije z kubka niekapka.
      Pozdrawiam i życzę wytwałości wszystkim Mamom, Kinga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka