Dodaj do ulubionych

asymeria..

03.03.05, 11:49
Mój synek ma 2 miesiace,w 7 tygodniu bylismy na szczepieniu i okazalo sie,ze
ma schorzenie nazywane asymetria ulozeniowa..P>L..tak napisala lekarz,a ze
trafilam na nie nalmilsza nie dowiedzialam sie duzo o tym schorzeniu. Zatem
na wlasna reke znalazlam info gdzie rehabilitowac, ale nie mam pojecia czy
trzeba, czy to moze ustapic samo..czy ktos moze udzielic mi wszelkich
informacji na ten temat(dobry specjalista,rodzaj cwiczen (Voyta czy Bobath)
itp?). Z góry dzieki.
Obserwuj wątek
    • renata28 Re: asymeria.. 03.03.05, 11:57
      Aysmetria ułożeniowa to nic naprawę strasznego. Mieliśmy to samo. Poszliśmy raz
      prywatnie do rehabilitantki pokazała nam ćwiczenia, a w zasdzie jak brać
      dziecko, jak odkładać, jak się z nim bawić i tyle. To był specjalista od
      Bobath. Układaliśmy małą na różnych boczkach do spania i nawet nie
      zauważyliśmy, kiedy wszytko przeszło.
      Powodzenia i idz do rehabilitantki(ta). Dziwne, że lekarz nie dał Ci
      skierowania, bo wydawało mi się, że w takich przypadkach najpierw trzeba i tak
      zaliczyć neurologa na wszelki wypadek (tak było u nas)
      A że nie dowiedziałaś się od lekarza o co chodzi, nie martw się, bo on pewnie
      też nie do końca wie o co chodzi (teraz to chyba o co drugim dziecku mówi się,
      że ma asymetrię). Kiedy my w przychodni przy okazji szczepienia zapytaliśmy, co
      to właściwie jest ta asymetria, to tylko widzieliśmy coraz większe oczy pani
      doktor i bardzo mętne odpowiedzi, w zasadzie żadne.
      • in77 Re: asymeria.. 03.03.05, 12:10
        skąd jesteś? u mojej córeczki stwierdzono podejrzenie aymetrii i wysłano na
        kilka spotkań z panią fizjoterapeutką. była cudowna, nie dość, że moja Olcia
        pokochała te spotkania ( płakała za każdym razem kiedy pani kończyła
        ją "obracać"), to wytłumaczyła dokładnie o co chodzi. jeżeli jesteś z warszawy
        lub okolic, to dam Ci namiary na tą super dziewczynę. pozdrawiam i nie ma czym
        się przejmować.
    • haika Re: asymeria.. 03.03.05, 12:27
      A czym objawia się asymetria ułożeniowa? Napiszcie proszę coś więcej?
      • sigvaris Re: asymeria.. 03.03.05, 13:05
        Dziecko, jakby chętniej układa się na jedną stronę. Nasza córa leżąc na plecach
        prawie zawsze układała główkę na prawo. Leżąc na brzuszku - zawsze na lewo.
        Chodzenie na rehabilitacje bardzo pomogło. Ponadto niektóre ćwiczenia można
        robić samemu w domu. Często dzieci traktuja to jako dodatkową zabawę i jest
        wesoło!!! Zachęcamy e-mamy do ćwiczeń!
    • ewusia132 Re: asymeria.. 03.03.05, 17:41
      a czy z asymetria moge ukladac synka na brzuszku?czy wysilek podnoszonej glowki
      nie zaszkodzi?tak sie martwie..a czy mam ukladac go na lewym boku jesli na tym
      jest "wciecie"?
      • renata28 Re: asymeria.. 03.03.05, 18:38
        Na brzuszku (z tego co wiem), jak najbardziej. Nie panikuj to naprawdę nic
        wielkiego. Na boczku układaj raz na jednym, raz na drugim. Byłaś już na
        kontroli bioderek, bo tylko ewentualne dysplazja jest przeciwskazaniem do
        układnia na bokach.
        A najlepiej to idź do fachowca, to nie boli.
        Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka