urwis
05.03.05, 21:21
Hej!
Moja dwumiesieczna coreczka spi tylko 10 godzin na dobe ( 7 w nocy -
oczywiscie z przerwami i 3 w dzien - na raz na dworze). Zastanawiam sie czy
to normalne ze takie male dziecko tak malo spi. Ona od poczatku malo spala
ale teraz to juz czasem przesadza ( wczoraj w dzien spala tylko pol godziny).
Lekarz powiedzial ze jest aktywnym dzieckiem i nie potrzebuje duzo snu, ale
ja juz sama nie wiem - a moze to jakies zaburzenia melatoniny czy jakiegos
innego hormonu). Poza tym ze malo spi to jeszcze bardzo trudno jest ja uspic,
od 9 wieczorem walczymy czasem nawet do 1 rano.
Jesli mialyscie podobne problemy albo macie jakies rady to prosze napiszcie i
mnie uspokujcie.
Dzieki
conEwka