madd1
11.03.05, 09:48
drogie mamy musze sie z wami tym podzielic wiem ze to nic nadzwyczajnego
ale.... moj najmlodszy synus (prawie 6tyg) zaczal sie od kilku dni usmiechac
a dzisiaj rano kiedy padalam na twarz przy kolejnym karmieniu obdarzyl mnie
takim pieknym usmiechem w polaczeniu z glosnym ehhe normalnie CUD!!! odrazu
przeszlo mi zmeczenie i zlosc i wszystko...zreszta on coraz wiecej potrzebuje
uwagi i towarzystwa (normalne) tylko moj starszy synus jasio (2,5roku) kaze
jedrusiowi ciagle spac zebym nie musiala sie nim zajmowac jak tylko ten
mlodszy placze to ten starszy tez zebym nie szla do jedrusia tylko zostala z
nim...kosmos...troche sie rozpisalam nie na temat
pozdrawiam wszystkie mamusie