Witam wszystkie emamusie bardzo serdecznie
Mam 7,5 miesieczna córeczke, która budzi sie w nocy doslownie co godzine.
Jak mila 3 miesiace to zaczela mi sypiac juz cale noce oczywiscie jada ona z
butelki mleczko i pewnie dlatego tak szybko! Jak miala 6,5 miesiecy to wyszli
jej 2 zabki i tez bez zadnych problemów i budzenia sie w nocy...
Ostatnio byla chora i od tego sie zaczelo to budzenie!
NIEWEM TERAZ CO POCZAC MOZE WY MACIE JAKIES DOBRE POMYSLY ABY ZARADZIC TEMU
BUDZENIU