agniecha77 22.05.05, 19:13 witam no wlasnie moja dzidzia placze gdy chce puscic baczka to naprawde ja boli co z tym zrobic by brzuszek juz nie bolal pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nataliamackowiak Re: bolace gazy? 22.05.05, 19:16 Proponuję masaż brzuszka-wokół pępka, naokoło pępka masuj. Możesz też dac gripe Water czyli wodę koperkową, kładź na brzuszek często, to też pomaga. Natalia Odpowiedz Link Zgłoś
madix1 Re: bolace gazy? 22.05.05, 22:01 U mojego syna wszystko z dodatkiem kopru powodowało dodatkowe gazy. Brał Esputicon, ale to tylko pogorszyło sytuację. Pomógł Debridat - jak ręką odjął Odpowiedz Link Zgłoś
jamaska Re: bolace gazy? 22.05.05, 22:14 absolutnie nie mozna NIC co powiduje gazy (a koper czyli Water grip tak właśnie działa) , u nas pomagało: - Esputikon - 3 razy dziennie po 2 krople (moja córeczka miała wtedy 2-3 tygodnie, wazyła ok. 3500g) - masaż brzuszka - suszarka - rozgrzewała brzunio i dxwięk troszke uspokajał - LEFAX - to jest lek z Niemiec, bez recepty, 3 razy dziennie jedna miarka - sprawdził sie zdecydowanie lepiej niz Esputikon - ale laki zawsze działaja osobniczo i trzeba sprawdzić - okłady z ciepłej pieluszki na brzuszek (prasowanej) - noszenie troszkę łagodziło no i bezpieczeństwo dla Myszki... acha, jeśli karmisz piersia zrezygnuj ze wszystkiego co powoduje wzdecia czyli kapusta, cebula, ostre przyprawy - klasycznie, i: owoce wielkopestkowe (brzoskwinie, sliwki...), nabiał (tak, tak nabiał powoduje wzdecia), ciemne pieczywo i ogólnie to co przyspiesza przemiane materii. U nas pewnie to wszystko razem do kupy pomogło... wiem, że to straszne jest jak Maluch płacze, u nas stopniowo sie kończyło aby w okolicach 3go miesiąca zupełnie zniknąć Ale pierwsze 1,5 miesiąca to koszmarek Mysza zaczynała o 17-18 a kończyła 23- 24....i napisze banał , który piszą wszyscy....to naprawde mija! My nastawilismy się, że mamy wyjete z życiorysu 3 miesiące...pomogło...choc ciężko bywało.... - Odpowiedz Link Zgłoś