konkie76
11.06.05, 18:31
Mój synek, 15 tyg. nagle przestał tolerować butelkę. Jadł ładnie (od początku
jest tak karmiony) aż do przedwczoraj, a teraz jak tylko podchodzę z butlą to
wrzask. Próbuje łyżeczką i tak zjada chętnie, ale ja jak widzę pełną michę
mleka i tą maciopką łyżeczkę to mi ręce opadają. Karmienie trwa godzinami, na
4 łyżeczki to może w brzuszku wyląduje mu jedna, ja jestem cała mokra i on
też. Może coś poradzicie, bo ja już naprawdę opadam z sił.