Cierpię na bezsenność!!!

14.07.05, 10:24
Witam wszystkie mamy,
Zaczęło się w ciąży, spałam nawet po 3 godziny. POdchodziłam do ciąży bardzo
emocjonalnie i to pewnie dlatego. Wogóle od dziecka słabo śpię, każdy szmer
mnie budzi. Po porodzie przez miesiąc było dobrze, chociaż krótko. Potem coraz
gorzej, gdy zaczęło mi zależeć na wyspaniu się jeszcze gorzej. Zmieniłam
nastawienie, nie pomogło.Fakt, że mała budziła mnie nawet co godzinę ale teraz
już jest dobrze a ja albo nie mogę zasnąć albo zasnę i się szybko obudzę i nie
mogę zasnąc powtórnie albo przebudzam się co 15 min. W rezultacie śpię max 5
godzin ale często 4 a nawet 3 i nie jest to sen twardy ale przerywany albo
przez małą albo przez siebie samą. Wiele razy miałam kryzys chciałam przerwać
karmienie i brać leki chociaż melatoninę (kiedyś mi pomogła)i dziwie się sama
sobie że tyle wytrzymałam i tyle mam cierpliwości do dziecka. Powoli przestaję
karmić, we wrześniu wracam do pracy i nie wiem co będzie dalej. Narazie
magnez, melisa, waleriana nie pomagają. Nie wiem czy organizm mi się
przestawił czy to moja psychika. Nie chodzę spać ze złym nastawieniam,
przyzwyczaiłam się i to też nie pomaga. Przepraszam że tak długo piszę ale
zbierałam się z tym od kilka miesięcy. Czy ktoś ma taki problem jak ja, nie
chodzi mi o budzenie przez dziecko tylko zwykła ludzką bezsenność?
Z góry dziękuję za odp.
    • iza825 Re: Cierpię na bezsenność!!! 14.07.05, 10:50
      Moim zdaniem to kwestia psychiki, stresu, nerwów, przeżyc itd.Ja bardzo często
      miewam ,,białe" noce, jak mam jakiś problem, czymś się stresuję, przeżywam.A
      jak już zasne to sen mam szarpoany, płytki, nie wypoczywam wcale. Problem
      znika - zdrowy sen wraca.Tak jest w moim przypadku.A Ty może wybierz sie do
      specjalisty, bo takie chroniczne niewyspanie źle wpływa na życie codzienne, na
      samopoczucie i na malucha też - on czuje , że mam nie jest w pełni szcęśliwa.
    • viviene12 Re: Cierpię na bezsenność!!! 14.07.05, 11:03
      Jesli po tych 4-5 godzinac jestes wyspana, to moze po prostu nie potrzebujesz
      wiecej? Sprobuj spac przez jakis czas w innym pomieszczeniu niz dziecko, chociaz
      pierwsza runde do pierwszego nocnego karmienia, ja tak robie bo w pokoju gdzie
      spi moj Maly kazde jego glosniejsze sapniecie stawia mnie w stan gotowosci na
      rowne nogi. Tak to chyba juz jest, ze spi sie o wiele plycej.

      • anka1 Re: Cierpię na bezsenność!!! 14.07.05, 12:00
        przy malym dziecku spi sie jak zajac po miedza smile
        ale jesli jestes z Warszawy do warto podejsc do poradni zaburzen snu i poprosic
        o badania. tylko pewnie tam skierowanie trzeba miec.
        www.amwaw.edu.pl/polska/jedn/iwl/24.html
        • asiula14 Re: Cierpię na bezsenność!!! 14.07.05, 13:21
          Jestem z okolic Trójmiasta, faktycznie słyszałam o takiej poradni, w Gdańsku coś
          takiego chyba też powstało. Tylko ja jestem z Wejherowa a Gdańsk daleko.
          • wiki_26 Re: Cierpię na bezsenność!!! 14.07.05, 13:58
            Bezsenność... Hm... Skąd ja to znam...
            W 6 miesiącu ciąży dopadła mnie bezsenność, wspominam to jako koszmar. Dziennie
            spałam może trzy godziny. Poszłam do poradni psychiatrycznej, bo w moim mieście
            nie ma poradni leczączej zaburzenia snu. Dodatkowo zaczęłam mieć lęki, spać
            chodziłam odprężona, a po godzinie budziłam się ze strachem, z nieokreślonymi
            lękami, byłam tak nie wyspana, że już patrzyłam jak przez mgłę. Po rozmowie z
            psychoterapełtką zaczełam brać leki (neuroleptyki) i gdzieś po ok. dwóch
            tygodniach nastąpiła poprawa budziłam się w nocy tylko jakieś dwa, trzy razy.
            Teraz śpię wyśmienicie (tfu, tfu odpukać bo to naprawdę koszmar).
            Radzę Ci jak najszybciej udać się po poradę do specjalisty. Jeżeli Twojej
            bezsenności nie towarzyszą inne obiawy to myślę, że wszystko będzie ok, a
            rozmowa o Twoim problemie dobrze Ci zrobi. Czasami jest tak, że gdzieś głęboko
            siedzi w nas jakiś problem i to on zaburza sen.
            Powodzenia i wyspania życzę.
    • sonnja1 Re: Cierpię na bezsenność!!! 14.07.05, 17:45
      Bezsennosc dopadla mnie w 2 fazach. Najpierw zaraz po porodzie, nie spalam trzy
      (!!!!) noce. To bylo jeszcze w szpitalu i polozne zastanawialy sie co zrobic z
      takim przypadkiem jak ja. Dostalam silny lek nasenny (narkotyczny) mimo iz
      karmilam piersia. Przespalam cala noc i potem nastepna i nastepna- po prostu
      zly rytm zostal przerwany (organizm "zaskoczyl"). Drugi etap bezsennosci
      przyszedl gdzies tak po 2-3 tygodniach po porodzie. Tez bralam leki nasenne,
      tylko ze slabsze, i nie codziennie. I znow pomoglo, przeszlo, a teraz, juz od
      dawna, sypiam jak susel.
      Uwazam, ze w sytuacjach kryzysowych lepiej pomoc sobie chemia (pod okiem
      dobrego lekarza) niz snuc sie jak zombie. Notoryczny brak snu w koncu
      zaskutkuje albo choroba, albo tym, iz bedac prawie nieprzytomna ze zmeczenia,
      zrobisz krzywde dziecku.
      Wybierz sie do dobrego lekarza.

      pozdrawiam
Pełna wersja