Dodaj do ulubionych

skaza bialkowa i mleko na recepte

18.07.05, 11:36
Mam pytanie drogie mamy. Moj synek najprawdopodobniej ma skaze bialkowa.
Wprowadzilam mu mleko nastepne Bebilon 2 i odstawiam od piersi, bo wracam do
pracy. Przez caly czas karmienia nie jadlam w ogole nabialu i jajek, wiec nie
mial mozliwosci uczulenia. W ciazy natomiast mialam ssanie na nabial i sama
nabawilam sie typowej alergicznej reakcji na przedawkowanie nabialu - wysypka
w charakterystycnzych miejscach itp. Byc moze przez to maly teraz jest
nadwrazliwy na bialko krowie.
Pediatra zapisala mu masc robiona na zamowienie w aptece i mam ja stosowac na
jego zmiany skorne, jesli do tygodnia nie zejda bedziemy zmieniac mleko.
W zwiazku z tym mam pytanie do mam dzieci ze skaza. Czy karmiac bebilonem
pepti lub nutramigenem kupujecie go na recepte? Znalazlam wprawdzie watek, ze
nutramigen kosztuje 15 zl na recepte, ale od czego zalezy, ze pediatra
wypisze go na 50 proc?
I dlaczego na 50 proc? Myslalam, ze znizki na leki to 30 proc?
Prosze o odpowiedz, bardzo mi zalezy.
Pozdrawiam
Annika
Obserwuj wątek
    • agulka04 Re: skaza bialkowa i mleko na recepte 18.07.05, 11:50
      nad tym się nie zastanawiałam..... ja zawsze kupuje Bebilon Pepti na receptę i
      zawsze płacę 50 %
      może tak jest ustalone na mleko - dobrze że wogóle jest zniżka bo moja aga
      teraz wypija jedną puszkę na tydzień
      • anka1 Re: skaza bialkowa i mleko na recepte 18.07.05, 12:52
        na recepte jest taniej. jesli lekarz wpisze w odpowiedniej rubryce literke p to
        masz 50 % znizke dla osob przewlekle chorych,a alergia pokarmowa nie jest
        niestety czym co szybko mija.
    • aga55jaga Re: skaza bialkowa i mleko na recepte 18.07.05, 13:50
      obecnie mleko dla dzieci alergicznych objęte jest zniżką 50 % i trzeba sie
      tylko z tego cieszyć. Ale wyszedł też nowy przepis, przynajmniej u mnie w
      podleskiem, iż wszystkie dzieci alergiczne korzystające z tych zniżek muszą
      odwiedzić poradnie alergologiczną, gdzie zostanie wystawione odpowiednie
      zaświadczenie uprawniające do wypisywania powyższych recept objętych ulgą.
      (troche wyszło masło maślane smile) takie skierowanie wystawia pediatra, ale
      jeżeli taki przepis obowiązuje również i u ciebie na pewno zostaniesz
      poinformowana
    • komika Re: skaza bialkowa i mleko na recepte 18.07.05, 14:01
      Hejka!Nutramigen czy bebilion pepti jest produktem leczniczym do specjalnego
      dietetycznego przeznaczenia. Czyli jest i jedzonkiem i lekiem, przeznaczonym
      nie dla wszystkich dzieci, ale dla dzieci alergicznych.Skaza czy nietolerancja
      białka krowiego może (ale nie musi) przeistoczyć sie w alergię(zależy to od
      kondycji organizmu,genów i innych czynników) Alergia nie mija szybko-trzeba sie
      przygotować na kilka lat "walki"-więc cieszmy się, że produkty te są na recepte
      50%,bo na dłuższą mete koszty były by o wiele większe, a dziecko musi
      przyjmować określowe wartości odżywcze.Czy maść którą przepisał Ci lekarz to
      maść cholesterolowa plus jakieś "dodatki"??Ja dostaje recepty ze zniżką 50% na
      nutramigen od pediatry alergologa z poradni specjalistycznej, do której
      skierowała nas nasza domowa pediatra.A pani alergolog powiedziała, że może
      wydać mi specjalne pismo dla zwykłego pediatry, żeby w razie gdy zabraknie mi
      mleka, a jej nie będzie- wydał mi recepte na nutramigen z 50% zniżką.Coś tam
      tłumaczyła dlaczego tak musi być, ale ja już nie pamiętam.Dziewczyny- wy
      dostajecie recepty z 50% zniżką od zwykłych pediatrów bez problemów?Pozdrówki!
      • noemi.d Re: skaza bialkowa i mleko na recepte 18.07.05, 14:38
        hej,

        ja dostaję od normalnego pediatry,
        Muszę sprawdzić co z tym przymusem u alergologa, dziewczyny wiecie czy we
        Wrocławiu jest coś takiego? Tzn ten przymus ?

        Pozdrawia

        Aga mama Bartka
        • aga55jaga Pojawił sie nowy przepis 18.07.05, 15:01
          i stąd ten przymus. każdy pediatra ma obowiązek skierować dziecko z
          podejrzeniem alergii do poradni alergologicznej, a tam właśnie wystawiają
          odpowiednie zaświadczenie dla pediatry. Zaświadczenie zostaje przypięte do
          karty dziecka, a pediatra mając taką podkładkę wypisuje mleko bez problemu.
          Ponoć była jakaś grubsza afera z wypisywaniem recept przez jakiegoś pediatrę
          dzieciom które wcale tej alergii nie miały czy coś takiego. Pozdrawiam
      • annika31 do komika: maść cholesterolowa 19.07.05, 12:18
        Tak to wlasnei taka masc, sa juz pierwsze efekty. Czerwone placki juz zaczely
        robic sie rozowe. Ponoc to jakis nowy wynalazek, swietna masc, ktora teraz
        zlecaja alergikom dermatolodzy i alergolodzy - tyle powiedziala mi farmaceutka.
        Wiesz cos wiecej o tej masci? Twoje dziecko tez ja stosowalo?
        • komika Re: do komika: maść cholesterolowa 19.07.05, 15:46
          Tak- my stosujemy ją do tej pory-jeżeli są jakieś zmiany-ale już coraz
          rzadziejsmileMyślę że młoda zaczyna już troche wychodzić z tej alergii, ale czujna
          muszę być już zawsze(młoda jest pod tym względem na uwadze, bo tatuś to totalny
          alergik-uczulony prawie na wszystko i ciągle coś dochodzi!!)Dieta+nutramigen+
          maść cholesterolowa + minimum kosmetyków, żadnych płynów do płukania,dorosłych
          proszków+ Zyrec przez 6-8 tygodni ( z przerwami) =to wszystko wreszcie daje
          efektsmile)My mamy tą maść z dodatkiem 1% hydrokortyzonu i zaleceniem żeby
          stosować ją tylko na zmiany i nie używać jej na buzismileCzy nowy wynalazek to nie
          wiem, bo znam już tę maść od kilku lat( wcześniej stosowała ją sąsiadka)smile
          Pamiętaj tylko, żeby dosyć długo wcierać małą ilość w zmiane na skórze-chodzi o
          to żeby coś wnikło w skóre, zanim dzieciak ją rozetrzesmileTa maść cholesterolowa
          to baza do robienia maści o różnym działaniu.W zależności od potrzeby lekarze
          zalecają rózne dodatki do cholesterolu- witaminy,sterydy itd.Sama w sobie
          czysta maść jest dobrym środkiem natłuszczającym,nawilżającym i kojącym
          skóre.smile)Pozdrówki!
    • haika Re: skaza bialkowa i mleko na recepte 18.07.05, 17:08
      My dostajemy recepty na zapas Bebilonu Pepti (nawet na 8 - 10 puszek) ze zniżką
      50 % i "P" w rubryczce - od naszej pediatry. Nie wymagano, aby było
      zaświadczenie od alergologa. Nigdy nie mamy problemu z receptami, bo kiedy nie
      ma pediatry, wypisuje inny lekarz biorąc info z karty małej.
      • veronia Re: skaza bialkowa i mleko na recepte 18.07.05, 17:13
        My na receptę kupujemy isomil- to mleko sojowe. Wczesniej kupowałam nutramigen i bebilon pepti. Ze zniżką 50 % na choroby przewlakłe.
    • kanna Re: skaza bialkowa i mleko na recepte 18.07.05, 18:36
      Ten przepis o zaświadczeniu od alergologa jest dla dzieci powyżej roku.

      pozd. Ania
    • piastka Re: skaza bialkowa i mleko na recepte 19.07.05, 09:22
      Od 4 m-ca moja mała dostaje Bebilon Pepti (tylko rano do kaszki, bo wciąż
      karmię i daję słoiczki warzywne i owocowe) i właściwie już od miesiąca mam
      pozwolenie na włączenie w jej dietę normalnego mleka modyfikowanego, bo objawy
      skazy białkowej - poczatkowo bardzo silne - ustąpiły. Fazę najróżniejszych
      maści też mamy właściwie już za sobą.
      Jeżeli możesz - spróbuj utrzymać karmienie piersią i wprowadź powolutku
      jedzenie słoiczkowe z warzywami i owocami (bez Gerbera - gdzie bardzo często w
      składzie jest laktoza). Ja też wróciłam do pracy po macierzyńskim, utrzymałam
      karmienie piersią (trochę było ściągania pokarmu przez miesiąc - dwa), ale
      sądzę, że warto było.
      Bebilon Pepti - nawet ze zniżką 50% to jednak spory wydatek.

      Pozdrowienia
      • annika31 Re: skaza bialkowa i mleko na recepte 19.07.05, 12:15
        Niestety mleka juz nie mam, a przez ostatnie 4 tygodnie byly takie awantury
        przy piersi, ze sie poddalam, bo mlody wolal byc glodny przez 2 dni (poilam go
        woda zeby sie nie odwodnil i chcialam przetrzymac, zeby zaczal ssac z piersi)
        niz dac sie przekonac do maminego pokarmu. Polozna patrzyla jak go przystawiam,
        badalam pokarm - wszystko ok, ale on nie chce i juz!! Sila sie nie da, a ja nie
        chce dziecka stresowac... I tym sposobem moj maly zywczyk (wg. T. Hogg)
        postanowil sie usamodzielnic. Jadl przez 5 miesiecy od mamy a teraz kiedy
        probuje sie podnosic do wstawania postanowil jesc z butli. Charakterek to on
        ma!! A mama zostala zmuszona do uszanowania tej decyzji! Choc wcale jej sie to
        nie podoba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka