20.07.05, 17:09
Kupilam ostatnio na internecie chuste do noszenia maleństwa.Nie uzywałam jej
jeszcze bo nie wiem od kiedy mozna. Pytałam położnej nie wiedziała odesłała
mnie do ortopedy. Ortopeda zrobił zdziwiona mine i powiedział ze takiej
chusty na oczy nie widzial i ze nie ma zielonego pojecia. Tak wiec nie
dowiedziałam sie nic konkretnego Moze Wy cos wiedzie. Mój maluszek skonczył
miesiac czy juz moge korzystac z chusty czy jeszcze nie.?
Obserwuj wątek
    • martazajac1 Re: chusta 20.07.05, 17:11
      aha jeszcze jedno pytankosmileod kiedy mozna stosowac leżaczek?
    • iwoniaw Re: chusta 20.07.05, 17:20
      Ja stosowałam od urodzenia - synuś w chuście był karmiony piersią, przysypiał w
      czasie spacerów, potem, gdy podrósł, z chusty obserwował świat, nadal przytulony
      do mnie. Dziś ma 13 m-cy i nadal zabieramy chustę tam, gdzie wózek mógłby być
      nieporęczny. Wiadomo, że młody jest coraz cięższy i nosząc go na rękach już
      dawno rozwaliłabym sobie kręgosłup, a tak to gdy się zmęczy - do chusty! Świetna
      sprawa.
      • sotto_voce Re: chusta 20.07.05, 19:07
        To super, że są na tym forum osoby, które sprawdziły chustę w praktyce. Ja
        dopiero zamierzam - poród w październiku. Z tego co czytałam (w internecie jest
        mnóstwo materiału na ten temat, najwięcej po niemiecku) jak najbardziej możliwe
        jest noszenie od pierwszych dni życia, tyle że różne są sposoby wiązania chusty
        dla noworodka, a inne dla pewnie siedzącego, ciekawego świata niemowlaka. No i
        nie można też podobno przesadzić z ilością noszenia, ze względu na własny
        kręgosłup.
        Może któraś mama by napisała jakie wiązania najlepiej się sprawdziły w jej
        rodzinie? Pozdrawiam
    • joa8 Re: chusta 20.07.05, 20:32
      ja mojego synka próbowałam nosić na początku, ale jakoś nie miałam przekonania,
      cały czas obawiałam się, że się złamie smile Używałam chusty, żeby go uśpić, ale
      i tak cały czas go podtrzymywałam.
      teraz Antoś ma pół roku i chusta jest super. Sadzam sobie malucha na biodrze,
      przepasuje chustą (w sposób, w jaki podają w instrukcji) i tak sobie chodzimy.
      Antek wszytsko widzi, mnie jest wygodnie, ręce w miare wolne.

      Leżaczka używałam od 2 miesiąca, tak najbardziej na płasko rozłożonego, potem
      trochę podniosłam. Chwaliłam sobie ten wynalazek bardzo, bo wstawiałam synka w
      leżaczku np: do łazienki i mogłam się spokojnie wykąpać. On najchętniej
      obserwował wirującą pralkę smile Teraz juz niestety leżaczek poszedł w kąt, bo
      moje dziecko jest w stanie wywinąć się z niego, nawet przypięte.
    • kangur4 Re: chusta 20.07.05, 21:09
      Ja uzywam chusty od 3 tygodnia życia. Najpierw na leżąco - Matylda zasypiała po
      trzech krokach, a ja miałam dwie wolne ręce, co akurat wtedy było b. wazne, bo
      był to czas kiedy nie chciała zostać ani na chwilę sama. W tej chwili ma 6
      miechów i najbardziej lubi pozycję tyłem do mamy - przodem do kierunku jazdy.
      Nie próbowałam jeszcze pozycji na biodrze, ale juz niedługo spróbuję.
      • martazajac1 Re: chusta 21.07.05, 15:04
        Dzisiaj mam zamiar po raz pierwszy uzyc chustę. Chciałabym z niej juz zaczac
        korzystac tym bardziej ze maluszek nie chce byc dłuze sam i ciagle wisi mi na
        piersismile Jestem ostatnio wiec uziemiona nic nie moge zrobic Dobrze ze moja mam
        jest i mi pomaga. Ale od sierpnia zostane sama ( nie liczac meza ktory wiekszosc
        dnia jest w pracy) i zastanawiam sie jak dam sobie rade? Myśle ze chusta moze
        ułatwic mi wiele rzeczy zobaczymysmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka