Dodaj do ulubionych

tragiczne spanie!!!

01.08.05, 13:53
witajcie,
moja Małgosia (7,5 m-ca) nigdy pięknie nie spala, w nocy 5-10 pobudek(na
jedzonko albo wypadł smonio), ale 2 ostatnie noce to jakis koszmar - nie
liczylam ale ok 25-30 moich wyskoków do niej. Znajduję małą leżącą w nogach
łóżka, bez smoka, przewracającą sie z boku na bok strasznie szybko. Nie wiem
co to wszystko ma znaczć i jak to długo potrwa, bo nogdy tak nie "wędrowała"
i nie "darła" sie w nocy.
Czy ktoś miał podobnie i co z tym robić?
dzieki
Obserwuj wątek
    • kasiali2 Re: tragiczne spanie!!! 01.08.05, 13:55
      Cześć, a nie wychodza jej ząbki?? Moja córcia wlaśnie tak reagowała na
      wychodzace ząbki. Dalam jej 2,5ml ibufenu na noc i skończyły się zarwane nocki.
    • phyllis Re: tragiczne spanie!!! 01.08.05, 13:59
      tak jak przedmówczyni uważam, że to ząbki. Moja córeczka też tak reagowała.
      Podaję jej wówczas Panadol Baby i śpi jak zabita smile)

      • zuzaleczka Re: tragiczne spanie!!! 01.08.05, 14:25
        dzięki,
        a można viburkol, czy za słaby?
        • kasiali2 Re: tragiczne spanie!!! 01.08.05, 16:23
          Niestety nie znam tego specyfiku. Ja natomiast wlasnie polecam ibufen, bo
          dodatkowo ma właściwości przeciwzapalne.
          • kama_msz Re: tragiczne spanie!!! 01.08.05, 16:50
            albo, jezeli to zabki, to smaruj dziaselka zelem, np. calgel na zabkowanie
        • mkostki Re: tragiczne spanie!!! 01.08.05, 23:22
          Viburcol jest lekiem homeopatycznym o działaniu uspokajającym , zaś ibufen i
          panadol działają przeciwbólowo. W dodatku na niektóre dzieci Viburcol nie
          działa wcale, więc myslę, że istotnie za słaby.
          Sądzę, że można zaryzykować jeden z tych specyfików - jednokrotne podanie
          niewielkiej dawki (wg ulotki), to nie jest "faszerowanie", a jeśli zadziała, to
          znaczy, że dziecko istotnie męczyły bóle i wtedy chyba nie ma co się wzdrygać
          przed podaniem środka uśmierzającego, prawda?
          Pozdrawiam
          Magda, mama Antosia
    • berecik7 Re: tragiczne spanie!!! 01.08.05, 20:39
      u nas jest to samo (rozpoczęty ósmy miesiąc), ale lekarz go badał i twierdzi,
      że to nie ząbki. Najpierw wszystko zwala się na kolkę, potem na ząbki. Nie
      chciałabym faszerować dziecka róznymi środkami bez potrzeby; co to może być
      innego? pomóżcie, bo nocki są koszmarne; co rano ryczę z niewyspaniasad((
      • myelegans Re: tragiczne spanie!!! 02.08.05, 05:00
        NO tak, zawsze wine ponosza zeby smile

        Dzieci przechodzace przez nowy etap rozwojowy, kiedy rozwija sie motoryka: ucza
        sie przewracac na brzuszek, siadac, raczkowac, wstawac, sa tak podekscytowane
        nowymi umiejetnosciami, ze chca je trenowac w nocy, bo szkoda im czasu na sen.
        Ponadto moga przezywac emocjonujacy dzien, a takze duze zmiany w ich zyciu,
        powrot mamy do pracy, goscie, wyjazdy, nowa dieta. Te dolegliwosci najczesciej
        nie sa fizyczne, tylko maja podloze emocjonalne. Stad te czeste, nocne
        przebudzenia. Moj synek, ktory od 7 miesiace ladnie przesypial cale noce od 7 do
        7 bez pobudek, zaczal sie budzic jak nauczyl sie pelzac, raczkowac, wstawac.
        Zazwyczaj nie wchodzimy do niego, poplacze z 3-4 minuty i zasypia, nawet oczu
        wtedy nie otwiera. To mija po kilku tygodniach.
        • synovia Re: tragiczne spanie!!! 02.08.05, 09:24
          no to mnie pocieszylas... moja corcia ostatnio fatalnie spi (ma 8 miesiecy i 3
          tyg) ale ostatnio zaczela raczkowac, wstawac itd i bardzo sie rozinela... moze
          to przez to... bo juz nie mam sily wstawac w nocy albo nie spac przez godzine
          czy dwie...
    • katarzynkaf padam na twarz!!! 02.08.05, 09:48
      Ja też właśnie jestem po takiej nocce, gdzie z rana wyć się chce... A jeszcze
      jakis palant wali młotkiem w ściane i obudził mnie i Zośke o 9 rano. I teraz
      ona nie zasnie o 10 i cały dzień jeszcze będzie super rozregulowany. Normalnie
      wstałaby o 8 i byłoby ok - ale jak ktoś "baluje" od 2:30 do 5 rano to czego się
      można spodziewać. Dałam jej viburgol ale chyba istostnie nie zadziałało. U nas
      to na 100% winne są zęby bo widze jak sie wyżyna jeden. Może spróbuje dziś
      paracetamol albo panadol. Smarowałam jej żelem ale oczywiscie niezbyt to
      skuteczne.... Norlamnie chce mi się wyć!
    • zuzaleczka Re: tragiczne spanie!!! 02.08.05, 11:53
      witajcie,
      kolejna noc wyskokowa - zębów nie widać, dziąsła normalne
      poczekamy-zobaczymy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka