sabcia7 28.08.05, 21:17 jakos tu cichutko dzisiaj gdzie jestescie dziewczyny? spicie juz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pchliczek Re: gdzie sie wszystkie podziewacie??? 28.08.05, 21:33 Ja nie śpię ) właśnie się zastanawiam czy żadna mama nie podaje dziecku sinlaca zaglądam sobie co jakiś czas i faktycznie ciiiiszzzzaaaa ) p Odpowiedz Link Zgłoś
blasiek obecna ;-)))) ... 28.08.05, 21:50 Ja jakoś od dwóch godzin czytam o jadłospisach półroczniaków i się zastanawiam kiedy Lilka będzie to wszystko jadła )) Czy wy też odczekujecie 3,4 dni po podaniu nowego warzywka czy owocu na ewentualne pojawienie się uczulenia? Blanka Odpowiedz Link Zgłoś
aaala1 Re: obecna ;-)))) ... 28.08.05, 21:56 Uf, dziecko śpi można balować) Blasiek a na jakim etapie jesteście z jedzonkiem?? My zjadamy deserki na razie tylko jabłuszko, piejmy soczki też jabłuszko i zupka warzywna marchewka + ziemniak. Jutro dodam pietruszkę. Raczej czekam 4-5 dni z nowym składnikiem. Tylko nie wiem jak wprowadzac nowe rzeczy, po kilka łyzeczek?? Po ilu dnaich mogę dac juz cały posiłek w postaci zupki bo na razie trochę popijamy mleczkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
blasiek Do aaala1 :-) 28.08.05, 22:15 Lilka je deserki Bobovity i Gerbera, jeden na dwa dni. Staram się jej kupować za każdym razem inny, ale np. z jagodami za nic w świecie nie chciała zjeść, więc już drugi raz nie kupowałam. Z soczkami jest dokładnie tak samo. Co do warzywek to zajada ziemniaka (po prostu gotuję bez soli a potem rozdrabniam widelcem z odrobiną masła i dolewam wodę, żeby się tak nie kleił), marchewki samej nie chce. Podję jej już zupkę-krem jarzynową Bobovity od zeszłego tygodnia (tam jest marchew, ziemniaki, pietruszka, por, olej), nic jej po niej nie jest i tak się zastanawiam czy spokojnie mogę podawać inne zupki w normalnych dawkach czy też najpierw łyżeczka i obserwacja 3 dniowa? Ale chyba zaryzykuję i dam jej jutro normalną porcję innej zupki ale też Bobovity. Mam zupkę-krem z dyni (tam są też dodatkowo ziemniaki i sok z winogron), to wszystko osobno już jadła to chyba jej nie powinno uczulić. Ja daję Lilce 50 ml zupki a zaraz potem 90 ml nutramigenu. Ale od tego tygodnia będę już jej dawała cały słoiczek zupki naraz - tzn. zobaczymy ile zje. Jak zje troszkę i nie będzie chciała to poczekam chwilkę, nie dam jej mleczka i po np. pół godziny znów spróbuję zupkę. A jak się będzie domagać wcześniej to też zupka ))) A mięsko już dajesz? Ja myślę, że poczekam jeszcze miesiąc. Pozdrawiam Blanka Odpowiedz Link Zgłoś
aaala1 Re: Do aaala1 :-) 28.08.05, 22:31 My jemy zupki dopiero od tygodnia i juz też chyba od jutra zastąpię jeden cały posiłek zupką.Mięsko powinno się chyba dawać miesiąc od wprowadzenia zupki. Też zajadamy Nutramigen. Wczesniej jadła moje mleczko ściągane ale się skończyło i od jakiegoś miesiąca Nutramigen. U nas z obiadkiem jest odwrotnie najpierw mleko, potem zupa, bo jak zasmakuje zupy to mleka nie tknie) Tak do końca już nie wiem czy można nowości śmielej wprowadzać niż kilka łyżeczek. Bo tak naprawdę zeby odczekać te 4 dni i dawać po trochu to rozszerzanie diety będzie trwać miesiącami) Rozumiem że deserki dajesz na przemian z soczkami?? Jeden dzień soczek, drugi dzień deserek?? Ja daję czasem tarte jabłuszko bo po tej zupce marchewkowej mamy zatwardzenia( Te słoiczki BObovity o których pisałaś- krem warzywny tez mamy w razie mamusia nie ugotuje, a pewnie sie tak trafi bo wracam do pracy niestety. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
blasiek Re: Do aaala1 :-) 28.08.05, 22:42 Ja wprowadziłam Lilce stałe godziny jedzenia. Napiszę Ci jak to u nas wygląda a Ty napisz mi swój, oki? A więc: ok. 6 - 150 ml nutramigenu ok. 11 - teraz ok. 50 g zupki, zaraz potem ok. 90 ml nutramigenu ale od tego tygodnia chcę jej już dawać cały słoiczek zupki (150 g) ok. 14 - połowa słoiczka deserku - ok. 50 g ok. 16 - 150 ml nutramigenu ok. 18 - 50 ml soku ok. 20 - 120 ml nutramigenu ok. 23 - 120-150 ml kaszki owocowej na nutramigenie (o półpłynnej konsystencji) A jak jest u Was? Ja się trochę martwię czy ten nasz rozkład dzienny jest dobry. Pozdrawiam Blanka Odpowiedz Link Zgłoś
blasiek Re: Jeszcze raz Do aaala1 :-) 28.08.05, 22:45 A to soczków i deserków nie można dawać razem w jednym dniu, tylko raz to raz to? Za dużo witamin? Bo aż się wystraszyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
aaala1 Do blasiek 29.08.05, 09:13 U nas dzień wygląda tak: 7.00 150-180 Nutramigenu Drzemka ok 9.00-10.00 11.00 180 Nutramigenu 12.00 50ml soczku Tu jest spacerek 14.00-15.00 Zupka+ Nutramigen ( od jutra sama zupka) 18.00 180 Nutramigenu 21.00 1580 Nutramigenu Oczywiscie czasami wypije 200ml Nutramigenu a czasami 100ml)) Wiec z tym zalezy od nastroju Odpowiedz Link Zgłoś
aaala1 Re: Do blasiek 29.08.05, 14:23 Zapomniałam o deserku, daję między obiadem o 15- tej i mleczkiem o 18-tej Odpowiedz Link Zgłoś
blasiek Re: Do aaala1 29.08.05, 22:06 No to w sumie mamy podobnie )) Ilościowo i jakościowo Pozdrawiam Blanka Odpowiedz Link Zgłoś
pchliczek Re: Do aaala1 31.08.05, 17:57 Dziewczyny sam fakt, że się daje "odpowiedz" do danego posta oznacza, że się odpowiada osobie, która go pisze. Zauważyłam, że często piszecie odpowiedź do posta zagnieżdżonego ale dotyczy pierwszego, albo przynajmniej wyższego a jak faktycznie odpowiadacie osobie, która post napisała to piszecie w temacie "do [i tu autor postu]" Może czytelniej będzie jak zaczniemy stosować właśnie odpowiedzi do postów na które chcemy odpowiedzieć a tematu nie będziemy zmieniać jeśli są tam informacje użyteczne również dla innych mam? No bo często jest "do [kogoś tam]" a w poście informacje, które tak naprawdę są odpowiedzią do posta a nie słowami do konkretnej tylko i wyłącznie mamy ))) To tak dla jakieś czytelności piszę by nie było właśnie miliona zagnieżdżeń, które tak naprawdę są odpowiedziami do postawionego pytania a nie do postna przy którym się daje "odpowiedz". p. Odpowiedz Link Zgłoś
pchliczek prośba 31.08.05, 18:00 No i kurcze teraz ja dałam odpowiedz i nie zmieniłam tematu a przecież wcale nie kierowałam tego do aaali1 tylko do wszystkich )))) p. Odpowiedz Link Zgłoś
aaala1 Re: prośba 31.08.05, 20:51 hi, hi pchliczek fajnie Ci wyszło))))Już myślałam że ja ochrzan dostaję, lepiej mi że to do wszystkich Chetnie się zastosuję do uwag pani moderator)) Tylko ja chyba jestem trochę nie halo dzisiaj po ciężkim dniu i nie bardzo zrozumiałam. Tzn. mamy nie zmieniać tematu posta wyjściowego?? Czy jak?? Sorry, ale ja dziś naprawde nie kumata, skończyłam właśnie 3 godzinne prasowanie) Czyli jeśli mam np. pytanie do "pchliczek" to co mam robić? Nowy post, czy pytanie zadać w poście zagnieżdzonym nie zmieniając tematu? Hi, hi teraz pewnie Ty mnie nie zrozumiesz Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pchliczek Re: prośba 31.08.05, 21:54 > hi, hi pchliczek fajnie Ci wyszło))))Już myślałam że ja ochrzan dostaję, > lepiej mi że to do wszystkich )) ależ to nie ochrzan tylko prośba, zwykła prośba dla czytelności forum > Tzn. mamy nie zmieniać tematu posta wyjściowego?? Czy jak?? nie no, zmieniać można tylko jak ktoś odpowiada na pierwszy post to niech pisze odpowiedź pod pierwszym a nie pod odpowiedzią pierwszego (tudzież każdego następnego), jeśli ktoś odpowiada na post kogoś ale nie dotyczy to czegoś tylko i wyłącznie dla tej osoby to niech nie pisze "do ..." w temacie bo wiadomo, że jak odpowiada na post "..." to znaczy, że pisze odpwiedź właśnie tej osobie a jeśli to jest wybitnie do kogoś i ktoś potrzebuje to podkreślić to niech zmienia temat jak chce Jezu teraz to już zupełnie mieszam co? Kurcze może ja się po prostu wycofam z tych wywodów i niech już zostanie jak jest ))) dobra wycofuję się bo chyba juz marudzę coś bez ładu i składu ) nie było tematu p. Odpowiedz Link Zgłoś
aaala1 Re: prośba 31.08.05, 22:13 Namieszałaś ale zrozumiałam)) Wiesz dlaczego tak się robi?? Bo zwykle czyta się ostatnią odpowiedż i od razu dopisuje swoją nie cofając się do posta wyjściowego, stąd ten bałagan. Te drzewka właśnie do tego slużą) Ale na każdym forum jest taki sam bałagan i chyba to nie uporządkowania i tak wszyscy wiedzą o co chodzi) A tak swoją drogą gdyby tak się zastosowac do Twojej prośby jakie przejżyste byłoby to forum))Ja się postaram, ale zwykle tu zagladam w wolnej chwili i nie zastanawiam sie nad układem tych drzewek. Ale mamy temat dzis wieczór co??hi,hi Pozdrawiam. Miłej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
pchliczek Re: obecna ;-)))) ... 28.08.05, 22:11 Kurde a mnie właśnie mąż od kompa pogonił z wielkimi pretensjami, że go okupuję ( a kiedy mam siedizeć przy kompie? gdy jestem sama z dzieckiem?? Ech ( Co do pokarmów my optymistycznie wprowadzamy coś nowego po pół słoiczka albo trochę mniej, następnego dnia drugie pół i jak nie ma objawów alergicznych to próbujemy sobie coś nowego. Na razie marchewka spowodowała alergię więc po niej czekałam ponad tydzień aż skóra Piotrusia dojdzie do siebie i jeszcze kilka dni minie. Teraz jesteśmy na etapie jedzenia sinlaca z musem jabłkowym, przecieru jabłkowego, przecieru z jabłka z jagodami, przecieru dyni z ziemniakami i soczku jabłkowo jagodowego rozcieńczonego wodą, powoli chcę dalej wprowadzać nowości bo ileż można jeść samo mleczko ) a młody jak dostaje sinlaca z jabłuszkiem to bardzo się cieszy, widać smakuje mu. Też poczytałam sobie o menu 6-miesięczniaka i doszłam do wniosku, że czas wprowadzić w miarę stałe godziny posiłków bo na razie mały je wtedy kiedy jest głodny czyli każdy dzień wygląda trochę inaczej choć jakieś tam ogólne ramy się robią zbieram się od kilku dni do tego by poobserwować jego rytm notując kiedy śpi, ile śpi, ile się bawi, kiedy i co je - może po paru takich zanotowanych dniach w końcu ustalimy jakiś stały rytm snu i posiłków )) p. Odpowiedz Link Zgłoś
blasiek Do pchliczka ;-) 28.08.05, 22:20 A Sinlaca dajesz na noc? Łyżeczką czy z butelki? Menu Lilki w sumie jest podobne z dwoma różnicami - pije nutramigen, no i nie lubi jagód A mięsko już dajesz? Pozdrawiam Blanka Odpowiedz Link Zgłoś
sylraf Re: ja tez obecna:) 29.08.05, 11:31 he, byliśmy w ten weekend u rodziców, więc byłam obecna gdzie indziej widzę że my najbardziej jestesmy zacofani z tym jedzeniem... U nas to wygląda tak: 5:00 pierś 8:00 pierś 11:00 pierś 13:30-14:00 - marchewka lub marchewka z jabłkiem, dziś debiutuje dynia z ziemniakami (marchewki daje pół słoika 130g) 17:00 jabłuszko - kilka łyżeczek 19:00 troche piersi (zajada 3 min, więc to raczej na pragnienie) między 20:30 a 21:00 sinlac (ilość wg opakowania), tylko na wodzie, bez żadnych dodatków. Do przedczoraj była jeszcze pobudka o 2 w nocy na cyca, ale chyba już jej więcej nie będzie, oby, oby W ogóle młody bardzo niechętnie jest ustosunkowany do nowego jedzonka, to taki mały ssak jest Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
mkusiciel Re: ja tez obecna:) 31.08.05, 11:07 Może jestem zacofana ale czy sinlac to rodzaj mleka? i pytanie do blanki jak się objawiła alergia na marchew bo u nas chyba też wystąpiła ale jaoś dziwnie bo początkowo kiedy dawałam ze słoika było ok ale teraz gotuje taką z ogródka i mały jest obsypany ja już w ogóle nie wiem co mam myśleć o tej alergi bo ciąge ma jakieś wysypki i czasem to nawet nie wiadomo od czego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pchliczek Re: gdzie sie wszystkie podziewacie??? 19.09.05, 09:27 ) mogłabym zadać to samo pytanie jakoś tak ucichło tu - czy dlatego, że mamy zaglądają ale nie mają o czym pisać czy dlatego, że nie zaglądają? Może warto jeszcze raz się przypomnieć na niemowlakach i rówieśnikach? Przyznam, że i ja mniej zaglądam bo w ciągu dnia praktycznie synka z oczu nie mogę spuścić (raz się wykręciłam i mi z łóżka spadł Boże ależ ja się wtedy najadłam strachu myślałam, że mi się to nigdy nie zdarzy (( a jednak a byłam pół metra od niego a łóżko 160 cm szerokie) tak więc do kompa siadam gdy mały śpi w swoim łóżeczku lub gdy mąż się nim zajmuje. A może u Was jest podobnie? Może w ciągu dnia też nie bardzo macie jak zajrzeć i coś napisać? p. Odpowiedz Link Zgłoś
mkusiciel Re: gdzie sie wszystkie podziewacie??? 20.09.05, 07:53 Wiesz ostatnio mam może troche mniej czasu bo pracuję ale ogólnie jak zaglądam to praktycznie nikogo nie ma trochę mi szkoda tego forum bo było tak sympatycznie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28759069 Odpowiedz Link Zgłoś