07.09.05, 20:09
dziś nasza 3-tyg,córeczka miała 2-godzinny atak kolki tak staraszny aż się
przeraziliśmy siniała i z trudem łapała oddech.z przestrachu zadzwoniłam do
naszej lekarki.mała wcześniej brała viburcol bez wiekszej poprawy teraz
zapisano jej gripe water i jakieś leki robione na zamówienei mające w
skaładzie luminal i glukozę trochę przeraził mnie ten luminal bo wiem że to
lek depresyjny ale tu jest w niskim stężeniu.bardzo prozse o pradę czy któraś
z mam podawała swemu szczęściu gripe water i ten lek?pomogło.bardzo anm żal
naszej córeczki że tak cierpi.dziękujemy za wszelkie inf.
Obserwuj wątek
    • magdalenamk Re: ??? 07.09.05, 20:11
      trochę z innej strony, daliście dziecku smoczek? Bo jeśli nie to ja bym
      sugerowała od tego zacząć.
      • misia97 Re: ??? 07.09.05, 20:15
        i smoczek i ja zmieniałam dietę i butelka nic nie pomaga to już ostateczność!
      • wisienka89 Re: ??? 07.09.05, 20:17
        sprobuj ogrzewac brzuszek swego malenstwa suszarka, ale tak abys nie poparzyla
        jej ciałka. Przyloz swoja dlon pod strumien powietrza i w ten sposob bedziesz
        wiedziala kiedy zabrac suszarke. poza tym ja dawalam swojemu malenstwu koperek
        wloski i czesto kladlam go na brzuszku..to na prawde bardzo mu pomagalo.
    • wisienka89 Re: ??? 07.09.05, 20:18
      a poza tym jak ma atak kolki to wez ja na raczki i nos po mieszkaniu. to tez
      znacznie uspokaja dzidzie
      • ewulka30 Re: ??? 07.09.05, 20:26
        z własnego doświadczenia wiem że gripe water pomaga, przynajmniej mojemu
        synkowi. Od podania pierwszej łyżeczki od razu było lepiej, a brał wcześniej
        różne inne specyfiki i nic, ja trzymałam diete , kładłam go na brzuszku itd..
        sprubój gripe water, napewno nie zaszkodzi!!! kładz ja też na sobie ( swoim
        brzuchu) mój synek tak czesto zasypiał i to tez mu pomagało
    • annieska Re: ??? 07.09.05, 20:36
      Nie radziłąmbym ci dawać lumi9nalu, u mojego synka było podobnie , a ataki
      trwały dłużej. Pediatra z Matki Polki z Łodzi stanowczo odradziła i szybki
      zmieniłam pediatrę. Oto moje rady na kolke, u mnie przeszło.
      - butelka Mr Brown, polecam rewelacyjana, droda , ale sie opłaca i pomaga
      - grip water bardzo dobre ale duża łyżka stołowa, a nie mała 15 min przed
      jedzeniem, rozbija gazy na mniejsze
      - infakol przed każdym jedzeniem
      obydwa leki są angielskie i nie wchłaniaja się w jelita, a więc nie szkodzą( nie
      tak jak luminal)
      - zawsze odbijaj, u nie nie raz tzreba było nosić 15 min, ale to sie odbije nie
      bedzie mączyć
      -suszarka naprawdę działa, ciepło ogrzewa brzuszek a szum uspokaja
      - duzo układaj na brzuchu mój na początku nie chciał, ale najpierw 5 min, a
      potem coraz dłużej to też działa. Mój synek ma 5 miesięcy i kolka mineła
      wcześniej nie musiałam czekać do 3 miesiąca. Teraz zato idą ząbki, ale to nic w
      porównaniu z jego kolką. Życzę wytrwałości .
      • liska77 Re: ??? 07.09.05, 20:46
        Z tym luminalem tez bym sie wstrzymała.
        U nas strzałem w dziesiatke okazała sie własnie suszarka, ciepła kąpiel no i
        Debridat - nic innego nie skutkowało, no ale wiadomo - kazde dziecko jest inne,
        wiec musisz próbować.
        A, zapomniałabym, tak jak pisała któras z dziewczyn - butelka dr Browna smile
      • carolline1 Re: ??? 07.09.05, 20:47
        na kolki moge polecic debridat- cudo, a nie lek! jak maly mial kolki
        probowalismy wszystkiego.. nic nie dzialalo, a po debridacie juz po dwoch
        dniach kolke mielismy z glowy na dobre!! zapytaj sie swojej lekarki o ten lek.
        • misia97 Re: ??? 08.09.05, 12:39
          niestety debridat u mnie nie pomagał.kładę na brzusio już jest lepiej-dzięki!!!
    • jagoda051 Re: ??? 08.09.05, 14:07
      gripe water to jedyne co pomoglo mojemu dziecku.
    • ttomekk1 Re: ??? 08.09.05, 14:36
      Naszemu dziecku dziecku nic nie pomogło ! Wrzeszczala strasznie codziennie
      przez 2 godziny to był szał ! W koncu zona dowiedzila sie od znajomych o
      zielarzu z pod warszawy który leczy ziołami ( to nie zadne czary mary ani nie
      zarty) oczywiscie ja w to nie wierzylem ale...czego nie robić dla wlasnego
      dziecka .Pojechalismy tam zona dostala ziola do picia tzn wór ziólek ktore
      miala pic co 3 godz(karmila piersią) corka nie dostala nic! natomiast byla to
      godz.kolki jak zajechalismy -Zielarz polozyl ją na lezance(miala 6 tyg.) i
      zacząl dziwnie chwytac jej brzuch doslownie sciskal jakby szczypal a mala zaraz
      sie uspokoila ! Wiem brzmi smiesznie i nie wiarygodnie ale......po dwoch nawet
      nie calych dniach kolka przeszla i nigdy nie wrocila !!!!! Nasi znajomi ktorym
      urodzil sie syn tez ostatnio tam byli(tez mały mial silną kolkę) cięzko ich
      bylo namówic ale pojechali , dzis mały juz kolki nie ma ! mamy w domu jeszcze
      te ziola bo zona przestala je pic po jakims czasie i kolka nie wrocila mogę
      ja ci dac lub namiar na zielarza ! I jako facet powazny facet ktory nigdy wa
      takie cuda nie wierzyl polecam wlasnie leczenie kolki ziolami bo na moją corke
      ani leki ani suszarki ani nasze masowania brzucha nie działały a palkala
      sttrasznie.Dzis ma pol roku i wszystko jest w porzadku .W okresie jak milala 3
      miesiace byla bardzo nerowa , nie spala, plakala, rzucala sie- tez pojechalismy
      dostala wywar z ziól tzn. krople - po kilku dniach dziecko bylo juz znacznie
      spokojniejsze i nie nadpobudliwe ( ze spaniem nie ma klopotu)ale...to inna
      historia nie chce przynudzac! Rozmumiem zal rodzicow dziecki ktore cierpią na
      kolke i dlatego pisze ten post choc na tym forum nigdy nie bylem ale czyta go
      zona a ja postanowilem go przejrzec jezeli ktos mi nie wierzy to prosze napisac
      do zony ktora tu sie czasem udzielala pod nickiem juustysia (chyba)na maila
      juustysia@gazeta.pl-wiecej informacji
      • ttomekk1 Re: ???Jeszcze jedno 08.09.05, 14:53
        Nie ma obaw o zdrowie dziecka -zielarz co wlasnie powiedzila mi zona ma
        wyksztalcenie wyzsze medyczne tzn jest lekarzem pediatrą ale leczy ziolami
        dzieci i doroslych podobno ze znakomitym skutkiem
    • zwierzaku Re: ??? 08.09.05, 18:20
      witam. wiem przez co przechodzisz bo i moja córka (obecnie 6 tyg)ma kolki.
      wszystkie metody wypróbowane. najskuteczniejsze okazały się spacery. pierwszy
      raz poszłam z nią o 20tej na rękach i spacerowałyśmy godzinkę. na polu kolka nie
      działa smile hmm... dziwne ale tak jest. później brałam już ją w nosidełku bo ręce
      bolały. i gdy tylko się zaczyna kolka to spacerek. z tego powodu przez jakiś
      czas kąpałam niunie rano żeby nie było problemu z wieczornym czasami
      spacerkiem.życze powodzenia i oby te cholerne kolki się już skończyły u
      wszystkich dzieciaczków.
      pozdrawiam
      • mama_pa Re: ??? 08.09.05, 21:24
        Gripe Water zecydowanie polecam! Naprawdę pomaga, a zaszkodzic nie zaszkodzi
        napewno. Myśmy stosowali przez bite dwa miesiące i przez ten czas nie dzialo sie
        nic i kolki juz nigdy nie wrocily. Luminalu bym sie bala.

        A do tego zdecydowanie trzeba dziecko odbijac mimo, ze w niektorych szkolach
        rodzenia mowi sie, ze jak dziecko jest na piersi to nie ma takiej potrzeby. A
        jest! No i kladzenie na brzuchu jak najczesciej i delikatne masowanie po pleckach.

        Powodzenia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka