totalny niejadek- pomocy

14.09.05, 12:05
mamy co zrobic mam totalnego niejadka ,ma skonczone 7 miesiecy i tylko
cycus , a to i tak jak sama wcisne , bo sie nie upomni.Zupka ble , kaszka
ble, sinlac ble , mleko sztuczne ble, na wszystko odruch wymiotny ,no dobrze
ze sok jabłkowy pije i banana zje ,co robic .Juz na sile wciskam ,on płacze
ja placze , naprawde wazy niewiele bo tylko 7200, lekarz juz sie na mnie
patrzy z pod oka czy ja aby nie przesadzam , a ja na rzesach tancze aby tylko
cos zjadł ,to mieszam , kombinuje ze smakami, no kurcze zaraz mi jakies
anemii dostanie , narazie nie ma ,ale jestem zalamana.
    • anka1 Re: totalny niejadek- pomocy 14.09.05, 13:50
      moze porozmawiaj z pediatra i cos na apetyt niech Maluszkowi przypisze zamiast
      patrzec spod oka. i w ogole badania dobrze byloby porobic, bo cos najwyrazniej
      jest nie tak.
      na sile nie wciskaj bo nic dobrego z tego nie wyjdzie, zrazisz tylko dziecko do
      jedzenia.
      a tak w ogole jak nie wcisniesz to nic nie je przez caly dzien ?
      • kreola7 Re: totalny niejadek- pomocy 14.09.05, 14:55
        Podejrzewam, że zaczełaś karmić pokarmami stałymi po 6 mies., a do 6 było Twoje
        mleczko. Więc myślę, że nie ma się co tak martwić. Przypominam sobie początkowy
        okres karmienia mojej niuni. Też nie chciała jeść.
        Najpierw staraj się dawać sykowi malutko, żeby przyzwyczaił się do nowych
        smaków. Po kilka łyżeczek. Spróbuj zabawiać go przy jedzeniu, żeby odwrócić
        Jego uwagę.
        Widzę, że preferuje słodki smak, ale nie daj się oszukać nie dosładzaj mu nic,
        (dzieci to kupują) póżniej może być jeeeszcze trudniej,
        Co do wagi to moja mała mając 7 mies. ważyła 7 kg i mierzyła 69 cm. Teraz
        skończyła 8 mies. i w życiu nie zje więcej niż 80-120 ml (dot. wszystkiego).
        Ale za to je często. Dodam, że wprowadziłam pokarmy stałe w 4 mies.
        Cierpliwości i powodzenia.
        Pozdrawiam
    • mamolivierka Re: totalny niejadek- pomocy 14.09.05, 22:51
      Cześć.Mamy identyczny problem! Mój też ma 7 m-cy i waży 7300. I nic nie je.
      Tylko nan2, z ODROBINKĄ kleiku ryżowego i jabłuszko starte i banana i
      naturalnie 2 razy na dzień pierś. Ani zupki ani mięska ani nawet soczków nie
      chce! Nawet zabawianie nie pomaga, cieszy się nie otwierając ust- rączkami i
      nóżkami, bo to spryciarz! Aż boje się iść do lekarza! A ja tyle serca wkładam w
      gotowanie mu zupek. Pozdrawiamy smile
    • driadea Błagam pomóżcie - niejadek - Autor hanka2004 14.09.05, 22:55
      14.09.05, 17:57

      Mamy, proszę doradźcie mi, bo już nie wiem co robić. Mam półtorarocznego
      niejadka. Wiem, że to dość oklepany temat i sama dużo się naczytałam o
      niejadkach, ale czuję, że jest coraz gorzej - nie tylko z jedzeniem, ale i ze
      mną. Zawsze mieliśmy problemy z jedzeniem. Mój mały co jakiś czas przestawał
      przybierać na wadze. Bardzo dużo rzeczy go uczulało, jadł ograniczoną ilość
      produktów. Kilka razy brał lek antyhistaminowy Ketotifen i wtedy polepszał mu
      się apetyt i nadrabiał wagę. W sumie zawsze był między 10 a 25 centylem.
      Teraz waży 10,5 kg. Jest żywy, radosny, ale w ogóle nie przejawia
      zainteresowania jedzeniem. Teoretycznie wiem, że nie wolno zmuszać, bo będzie
      gorzej. Z drugiej strony lekarka każe mi go pilnować i straszy, że zacznie
      spadać na wadze. Jedni mówią, że powinno się zaufać dziecku i odpuścić, ale
      boję się, że wtedy już nic nie będzie jadł. Jestem kłębkiem nerwów i wiem, że
      to wpływa jeszcze gorzej. Ostatnio mam go czasem ochotę uderzyć albo coś
      sobie zrobić. Co weźmie do buzi to wypluje, woli kaszki niż obiadki, ale też
      przestają mu już smakować. Miesiąc temu odstawiłam Ketotifen i chyba
      wróciliśmy do punktu wyjściowego, a nie chcę trzymać go cały czas na lekach.
      W dodatku nie jestem dobrą kucharką i może po prostu nie potrafię mu
      przygotować coś co by mu smakowało(może wiecie jak ugotować coś naprawdę
      smacznego, żeby przekonał się do jedzenia). Doradźcie coś. Karmię też jeszcze
      piersią i pierś zawsze chętnie je. To też podobno typowe, ale lekarze nie są
      pewni czy odstawić, bo wtedy może już nic nie będzie jadł.

      • driadea Re: Błagam pomóżcie - niejadek - Autor driadea 14.09.05, 22:56
        14.09.05, 17:59

        Kochana, wiesz ile matek ma podobny problem? Sporo...
        Zajrzyj tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=17608001
        Głowa do góry!
      • driadea Re: Błagam pomóżcie - niejadek - Autor julka811 14.09.05, 22:57
        14.09.05, 18:10

        Bardzo dobrze Cię rozumiem. Mam w domu prawie-czterolatka. Dawanie mu jeść jest
        koszmarem. Jedną malutką kanapeczkę na śniadanie potrafi jeść przez godzinę; o
        reszcie posiłków nie wspomnę wink
        Na szczęście dość szybko "wyleczyłam się" ze stresów, w jakie wpędzały mnie
        lekarki w przychodni rejonowej. Gdybym ich słuchała, pewnie w końcu
        wylądowalibyśmy w szpitalu... A tak - synek je, więcej lub mniej, w zależności
        od ochoty. To może zabrzmi okrutnie, ale przekonałam się, że dziecko NAPRAWDĘ
        samo się nie zagłodzi - jeśli jest głodne, na pewno da znać smile Mam teraz
        jeszcze jedną pocichę, półtoraroczną. Zjada wszystko; wcinała kotlety jeszcze
        zanim wyrosły jej pierwsze ząbki! Mam więc w domu dwie skrajności, ale dzięki
        temu nabrałam sporego dystansu - chciaż faktycznie czasami mam ochotę trzepnąć
        starszego za to, że nie chce jeśc... A małą - że ma chętkę zjadać nawet moje
        buty!
        Głowa do góry i życzę Ci duuużo cierpliwości, bo niejadek potrafi dać w kość,
        oj potrafi smile
    • oliwia.x Re: totalny niejadek- pomocy 15.09.05, 11:29
      mam ten sam problem z moja 5.5 mc corcia. obrazila sie na jedzenie czasami
      nawet piersi nie chce. mialam wrocic do pracy ale maly gad nic nie chce jesc
      tylkoi moje mleko a i tego czasami odmawia. nie chce pic sokow w ogole nie
      pije, zupki tez nie, deserki na wszystko odruch wymiotny mozna sie zalamac
Pełna wersja