Prasowanie ubranek

26.10.05, 11:54
Jak długo prasowałyście/prasujecie ubranka dla Maluszków na obydwu stronach?
Moja Majka właśnie kończy 2,5 m-ca i zastanawiam się czy już mogę zacząć
prasować tylko na prawej stronie? (byłoby to zdecydowanie duże ułatwienie i
przyspieszenie smile). Mała nigdy nie miała żadnej alergii, więc chyba powinno
być OK.
A jak to jest u Was?
    • biala27 Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 12:01
      Ja od samego poczatku prasowałam z jednej strony i jest ok. Pozdrowienia!
      dorota
    • monique222 Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 12:06
      ja od początku (mała ma teraz prawie 4 tygodnie!) prasuje tylko po jednej
      stronie.. i jest to lewa.. bo ponoć ciepełko zabija coś tam (teraz już nie
      pamiętam) Pozdrawiam!

      mój szkrab
      www.oliwia.aus.cc
    • marcelowamama Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 12:09
      Ja też od początku prasuję tylko z jednej strony, ale z lewej (czyli od
      wewnątrz), żeby chronić skórę przed ewentualnymi zarazkami. Maluch nie jest
      jednak alergikiem i w ogóle ma skóre jak aksamit mimo braku specjalnych
      kosmetyków, czy zabiegów kosmetycznych. A prasowanie zajmuje mi o połowę mniej
      czasu niż gdybym prasowała z każdej strony.
      • annaparzonka Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 17:01
        ja od początku prasuje z jednej strony i małej nic sie przez to nie dziłosmile
    • annakg Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 12:18
      ja też prasowałam tylko z lewej strony - a teraz kiedy Młody już jest dużo większy nie prasuję w ogóle i też nie ma żadnych problemów. No chyba, że coś jest bardzo wygniecione!
    • mama_kotula Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 12:18
      Wstyd się przyznać, ale ja prasowałam tylko te wierzchnie z gniotącej się
      bawełny, frotowe i welurowe sobie odpuszczałam, body nie prasowałam wcale, bo
      leniwa jestem okrutnie.
      • mamamarka1 Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 12:35
        podobnie jak mama_kotula prasuję tylko wierzchnie, gniotące się, a mimo to
        czasu wciąż mi brakuje.
        pozdr
        • wenus.z.willendorfu Ja tak samo nt. 26.10.05, 13:26

          • alicia83 Re: Ja tak samo nt. 26.10.05, 13:31
            ja nie prasuję wcale,tylko przed wywieszeniem wypranych wygładzam je.
    • katerinas Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 13:33
      Wogóle nie prasowałam. Mały ma już 7.5 miesiąca i jest zdrowy. smile
    • agnesza Nie prasuje.. 26.10.05, 13:37
      Wystarczy, ze piore w 60 stopniach proszkiem Jelp - badzo lanie spiera wszelkie
      plamy (wystarczy przed praniem namoczyc). Nie mam mamy ani zadnej pomocy procz
      meza, wiec ograniczylismy "obsluge" mojej coreczki do absolutnego minimum. Nawet
      pieluszek tetrowych nie prasuje. Po wypraniu wszystko sobie ladnie wyciagam,
      trzepie i po wysuszeniu dobrze skladam. Moja corka nie ma zadnych alergii.Czas
      wolny wole inaczej spozytkowac.
      • alicia83 Re: Nie prasuje.. 26.10.05, 13:40
        widzę,ze zapoczatkowałam napływ nieprasujacych mamsmile
    • hhelix Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 13:50
      nigdy nie prasowałam ubranek z obu stron, szczerze mówiąc pierwszy raz o tym
      słyszę. Córcia nie miała problemów skórnych, a skończy zaraz 6 miesięcy
    • myszota Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 15:13
      Prasowalam z prawej niecaly miesiac. Potem przestalam corka zniosla to
      rewelacyjnie .
    • marcelowamama Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 15:29
      Dzięki kobitki!!! Widzę, że bez prasowania mozna żyć, więc i ja pewnie to
      prasowanie lewej strony sobie odpuszczę.
      • borowka78 Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 15:35
        Młody ma 8 miesięcy, prasuje ubranka tylko te pogniecione i to z jednej
        strony...szkoda mi czasu na czyność, której tak strasznie nie znosze!!!!!!
    • ajtb Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 15:43
      a ja prasowałam i parsuję i pwnie będe prasowała (po prawej stronie oczywiście)
      ponieważ ubranka są wtedy zupełnie inne...i nie mam wcale zanadto wolnego czasu
      a wręcz przeciwnie ale lubie po prostu wyprasowane ubranka.buziaki
      • bulbulina Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 15:47
        a ja nie znosze prasowac i staram sie to ograniczyc do minimum.prasuje body...i
        niektore spiochy(bawelniane).Olenka ma 4 tyg i nic jej nie jest.pozdrawiamy
    • bbb21 Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 15:45
      syn ma 15 mies. , nadal prasuję jego body po lewej str, spodnie tak, aby je
      rozprostować tj po prawej str, wierzchnie bluzki po prawej stronie. Do 12 mies.
      prasowałam wszystko po lewej str! I jak dawniej nie lubiłam prasowania, to ..
      polubiłam je, gdy syn pojawił się smile)
    • asia06 Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 16:04
      Nigdy nie prasowałam ubanek dzidzi po żadnej stronie. Mała ma 4,5 miesiąca i
      wszystko jest ok.
    • topolania Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 16:59
      Ja od samego poczatku prasuje tylko po prawej. Piore w platkach mydlanych,
      ktore podobno nie uczulaja, a na pewno zdecydowanie rzadziej od tradycyjnych
      proszkow.
      • aguska27 Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 17:10
        a ja prasuje to z lewej to z prawej strony jak mi wygodniej smilepiore w lovelli
        i nic Adasiowi nie byłosmile
    • karynk Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 18:51
      Żeby zgrabnie szło prasowanie ubranek najpierw prasuję po lewej stronie
      wszystko po kolei a potem siadam na kanapie i je składam.

      karynk
    • kulawa.stonka Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 19:10
      Ja wcale nie prasuję i Jasiowi nic nie jest (ma 5 tyg.)
    • lineczkaa Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 19:21
      o matko! jeszcze niczego własnej córce nie wyprasowałam. Piorę w zwykłym
      proszku, tylko troche łagodniejszym (Persil Sensitive) w 40 stopniach. Nie
      oddzielam ciuchów, jej od naszych, piorę wszystko jak leci. Nie chcę kolejnego
      alergika smile
    • e.kadziela Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 19:32
      Od dzisiaj już postanowiłam prasować tylko na prawej stronie smile) Dzięki temu
      mam więcej czasu dla siebie smile). Ale z tego chyba nie zrezygnuję chociażby ze
      względów estetycznych.
    • anieszka76 Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 19:36
      Ja prasuje i prasować będę zawsze... sama nie chciałabym chodzić w
      niewyprasowanych ciuchach... więc i synkowi prasuje (jego uwielbiam prasować bo
      są malutkie i robi się to szybciutko, choć mam stosy prania i prasowania, bo
      każdy ciuszek Misio zakłada jeden raz.. a potem do kosza na brudną bieliznę...
      dziennie czasami muszę go kilka razy przebrać więc się nie nudzę ..)
      Robie to z reguły w nocy więc czasu nie marnuje... dzień mamy dla siebie smile
      Ale od zawsze po jednej stronie... no chyba że coś się strasznie gniecie i
      trzeba z dwóch...
    • justysia98 Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 20:29
      ja prasowalam tylko przez pierwszy miesiac pozniej juz mi sie nie chcialo bo
      bylo tego za duzo i mala nie miala zadnych wysypek
      • roozyczka3 Re: Prasowanie ubranek 26.10.05, 22:38
        Prasuję tylko te ubranka, które są pogniecione, robię tak od początku, piorę
        też w normalnym proszku i nie mamy ani tyciego problemu skórnego.
    • jakasik Re: Prasowanie ubranek 27.10.05, 09:07
      Jej, pierwszy raz słyszę żeby prasować ubranka z 2 stron! Nigdy tego więc nie
      robilam. A prasowałam tak do 3-4 miesięcy. Teraz prasuję tylko to co jest
      wygniecione.
    • bomba001 Re: Prasowanie ubranek 27.10.05, 09:34
      czytając wasze posty można przypuszczać, że na świecie żyją sami alergicy.
      Niegdy nie słyszałam o prasowaniu ubranek po obu stronach!!! Prasuję coś jak
      chce żeby mała ładnie wyglądała, a tak to olewam, podobnie robiłam ze starszym
      syniem i żadne z nich nie miałao żadnych problemów. Podobnie z praniem: piorę w
      persilu sensitive (mała ma 6 tyg0 razem z naszymi ubrankami, płukam w silanie,
      a zaraz przejde juz na normalny persil. Przez wasze przesady chowacie sobie
      superwrażliwców alergików. jak mieszkalam w innym kraju europejskim, duzo
      bogatszym i bardziej rozwiniętym niz nasza ojczyzna, to nikt tam nie prał w
      specjalnych proszkach. Dzieci żyły dobrze. Ale w tym normalnym karju nie
      karmiło się dzieci słoiczkami i nie kupowało wózka za średnia pensje taż:///
      • mama_kotula Re: Prasowanie ubranek 27.10.05, 09:37
        Bo w tym normalnym kraju za średnią pensję można pewnie było kupić 10 wózków wink
        Zgadzam się, nie można chować dzieci sterylnie (czyt: zabijać bakterie
        żelazkiem, sterylizować butelki... proponuję zakup lampy bakteriobójczej).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja