Dodaj do ulubionych

zmiana czasu

31.10.05, 10:22
Hej!! Jak Wasze dzieci zareagowały na zmianę czasu? Mój synek poszedł wczoraj spać wg starego czasu a dzisiaj wstał przez to godzinę prędzej. Czy mam go 'przestawiać" na nowy czas czy tak to zostawić? Jakie są Wasze doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: zmiana czasu 31.10.05, 10:24
      sie przestawilsmile)))
      • irmyna Re: zmiana czasu 31.10.05, 10:39
        my chodziłyśmy spać o 20, a wczoraj poszłyśmy o 19 spałyśmy do 7 wg nowego
        czasu, i wg starego też tak wstawałyśmy, chociaż pobudka była o 5.30, dałam cyca
        i jeszcze pospałyśmy
    • mama_maksa Re: zmiana czasu 31.10.05, 11:56
      Mój Maksio (1,5 roku) zupełnie sie nie dostosował. Wczoraj poszedł spać o 18
      (zawsze wytrzymywał do 20) i dzisiaj sie obudził o 4 rano (poprzednio wstawał
      międzi 5 a 6). mam nadzieję, że długo to nie potrwa, bo długo tak nie
      pociągnę...
    • christych Re: zmiana czasu 31.10.05, 11:57
      My zamiast po 5 wstałyśmy po 4 sad
    • agawa75 Re: zmiana czasu 31.10.05, 12:23
      My przetrzymalismy synka o godzine, zeby poszedl spac normalnie, czyli o 20. A
      jesli chodzi o wstawanie, to kazdego dnia jest inaczej, wiec trudno mi
      powiedziec.
      Jesli Ci wygodniej tak jak teraz sie kladzie i wstaje to zostaw jak jest, jak
      nie to moze sprobuj "przestawic".
    • iwona335 Re: zmiana czasu 01.11.05, 20:12
      Ja już pierwszego dnia przestawiłam Julkę na nowy czas, w ciągu dnia nie było z
      tym większego problemu, wystarczyło małą czymś zająć, gorzej w nocy, bo Julka
      wstała o 4 wypoczęta i skora do zabawy i tak jest do tej pory, w dzień wszystko
      w porządku i nocne pobudki.Mam nadzieję, że uda mi się ustawić ją i w nocy, bo
      dosyć mam pobudek w środku nocy, a jeszcze niedawno spałyśmy do 7.
    • mama_wojtusia2 Re: zmiana czasu 02.11.05, 09:16
      Tragedia...
      Wcześniej mała (7 mies) chodziłą spać o 20 i wstawała o 7.
      Teraz domaga sie żeby położyć ją spać o 19 i wstaje o 6... Dobrze, że
      chociaz w nocy śpi...
      Natomiast starszy synek (4 lata) wogóle nie zauważył róznicy.
      • magda270519761 Re: zmiana czasu 02.11.05, 10:12
        Moja też się nie może przestawić , zawsze chodziła spać 0 19.30 , a więc teraz
        marudzi już od 18 , wczoraj położyłam ją na siłe o 18 na krótką drzemke, wstała
        rozbita po 19 i wieczorem usnęła dopiero o 22 , a wstała o 6 (przeważnie koło
        7), sama nie wiem jak uregulować jej to spanie ?
        • sabko Re: zmiana czasu 02.11.05, 10:22
          U nas też problem, mała budzi się o 6 zamiast o 7, natomiast o 18 wieczorem
          kleją się jej już oczka. Mam nadzieję, że jej się poukłada bo wolałam poprzedni
          układ hi,hi,hi
          • driadea Re: zmiana czasu 02.11.05, 11:19
            U nas, jak zwykle, bez problemów wink
            Polecam też ten wątek z sąsiedniego podforum:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=31294579
            • magdulka26 Re: zmiana czasu 02.11.05, 11:52
              Kacperek przyspia mi już prawie całe noce a ma 10 tygodni.Od paru tygodni spał
              mi do 5,00 a teraz budzi sie o 4,00.No cóż może się przestawi smile
    • driadea wstają wcześniej po zmianie czasu??? 02.11.05, 13:01
      Autor: madzinka2
      Data: 02.11.05, 12:58

      moje male chyba sie dopasowalo ale drze zeby tak zostalo i wstawal miedzy 7,8
      tak jak przed zmiana czasu!!!
      pzdr



    • ma4ig Re: zmiana czasu 02.11.05, 13:08
      Dziewczyny, u mnie strasznie. Jestem wykończona!!! Pobudka o 4-5-tej, mamo
      bawmy się, nie śpij, bo... np. będę płakać! Albo krzyczeć!!! Moja Niunia ma 11
      m-cy. Od jakiegoś czasu mamy problemy ze snem w nocy. Co chwilę się budzi.
      Jestem padnięta.
      • nadka1 Re: zmiana czasu 02.11.05, 13:18
        Moja ma prawie rok i od zmiany czasu codziennie wstaje inaczej.Dotąd wstawała
        7,10-7,30 ani wcześniej ani później a dziś np.obudziła mnie o 5,30 koszmar!
    • annakg Re: zmiana czasu 02.11.05, 21:29
      myśmy postanowili pójść na sposób- Młody zawsze później zasypia w nowym otoczeniu więc wykorzystaliśmy i 31.10 pojechaliśmy do moich rodziców- Jeremi poszedł spać o 19.50 i obudził się ok.7, wczoraj wróciliśmy do domu około 19, a poniewaz spał w samochodzie to zasnął dopiero ok 20.20, dzisiaj poszedł spać ok 19.30 (a więc wrócił do starego rytmu) smile Gorzej, że rano nie spał od 5.30 do 7.30 z rykiem przez ostatnie pół godziny (już chciał spać a nie mógł zasnąć), zobaczymy jak to będzie z jutrzejszym porankiem- może u Was to też zadziała smile Pozdrowienia dla wszystkich niewyspanych Mam i Tatusiów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka