Dodaj do ulubionych

problem ze spaniem w dzień:(

08.11.05, 09:22
Temat ten był poruszany już wczoraj, ale bardzo mi zależy na radach mam które
może przeszły to samo, bo juz nie mam siły i ne wiem co się dzieje. Moja
córka od jakiegoś miesiąca(w przyszłą sobotę kończy 3 miesiące)nie śpi w
ciagu dnia prawie wcale, w wyniku czego około 18 jest uż tak wyczerpana że
nie daje sieupokoić, w ogóle cały dzień dużo płacze i marudiz, że ja już w
koncu nie wiem o co jej chodzi. W nocy śpi spokojnie , jak zasypia około 20
to śpi z przerwami n karmienie nawet do 8 - nie zawsze ale często, zje
chwile "pofika" i jak widzę że jest śpiaca to jak kładę do łóżeczka, gdzie
zasypia pięknie... ale tylko na 30-40 min. i tu sie zaczyna. Małą już po pół
godzinie staje sie marudna i ponowne uśpienie nie jest łatwe. Nawiasem mówiąc
nigdy za długo nie próbowałam tego robić, bo myślałam że moze tak krótko po
prostu śpi i nie potrzebuje wiecej snu. Ale ona póżniej wcale nie wyglada na
wypoczetą i skorą do zabawy. Już żadna drzemka w ciągu dnia nie jest dłuższa,
chyba ze wyjdę z nia na spacer - na nim zasypia zawsze, prawie że momentalnie
jak tylko wyjdziemy z domu, i czasami pośpi dłuzej a czasami też po 40 min
sie wybudzi popatrzy na świat prze godzinkę później znowu sobie zasypia.
Dopóki ładna pogoda to spacery jak najbardziej ale juz sie boję zimy...
Jesteśmy obie wyczerpane: ja jej ciągłym płaczem a ona pewnie tez zmeczeniem
swoim. Poradźcie coś doświadczne mamy, które przeszły coś podobnego. Długo to
będzie trwało?
Obserwuj wątek
    • hanka13 Re: problem ze spaniem w dzień:( 08.11.05, 09:29
      WItaj,
      mialam podobnie- z ta roznica, ze byly 3 drzemki po 20-30 minut....WTEDY
      myslalam, ze pewnie niestety nie potrzebuje wiecej snu (bywasmile ale niestety
      Kubus czesto marudzil.....Teraz (Kuba ma rok) oceniam to w ten sposob: synek
      zasypial przy cycusiu, wiec w momencie przechodzenia z jednej do drugiej fazy
      snu, wybudzal sie -bo cycusia juz nie bylosad W efekcie dziecko nigdy nie
      zasypialo w dzien takim glebokim, prawdziwym snem..i bylo niewyspane...Sytuacja
      nieco sie poprawila, kiedy "Przestawilismy" synka na dwa spania- to juz bylo
      czesto 2 x 45 min...a kiedy musialam isc do pracy, oduczylam go usypiania z
      cycusiem- i synek zaczal spac 2 x po 1-1,5 godz! Czase
      Przeanalizuj wiec sytuacje....
      pozdrawiam
      hanka
      • marta1681 do hanka13 08.11.05, 12:58
        analizuje, anlizję i az mnie od tego głowa boli i jak na razie nic nie
        wychodzi...sad coś czego zupełnie nie rozumiem to to, e mała wcale nie przysypia
        przy cycu, zasypia różnie: na spacerze - zawsze i wtedy najdłuzej spi, w
        samochodzie, na czyich rekach, no i we własnym łózeczku (tam najczęściej), ale
        nawet jak tam zaśnie to tez sie tak wybudza po 40 min. Wczesniej myślałam ze to
        z głodu tak się wybudza i karmiłam zaraz, ale doszłąm że to nie o to chodzi,
        skoromała tak czy siak po chwili jest marudna i staje się "nie do
        życia".Próbbowałam tez już w całkowitej ciszy i w przyciemnionym pokoju, efektu
        żadnego...A jak "przestawiliście" synka na 2 spania?? Mała nawet pzeztrzymana
        śpi tyle samosad
    • asiek501 Re: problem ze spaniem w dzień:( 08.11.05, 09:34
      moja Iga (2,5 m-ca) też ciężko zasypia w dzień
      w wózku spi ale ile można spacerować

      najlepiej jeszcze śpi na brzuszku, więć zwykle jest tak , że zasypia mi na
      rękach podczas karmienia, ew. płacze ze zmęczenia, ja ją noszę i zasypia w
      końcu, a potem odkładam ją na brzuszek i w 70% nie wybudza się i śpi. Rekord
      takiego spania to ponad 2,5 godz. Zwykle około godziny. Zawsze coś.
      Odłozenie do łóżeczka to murowane wybudzenie po 10 minutach, teraz juz nawet
      nie próbuje tylko zawsze kłade na brzuszku.
      w nocy śpi na plecach w łóżeczku bez problemów
    • marta1681 Re: problem ze spaniem w dzień:( 08.11.05, 18:18
      nie ma na to rady...sad
    • marta1681 Re: problem ze spaniem w dzień:( 08.11.05, 18:18
      ???
      • ezrapound Re: problem ze spaniem w dzień:( 08.11.05, 18:36
        Czesc kochana, mam dokładnie to samo. Moja córeczka nigdy nie umiała spać
        dłużej niż 20-30 minut w ciągu dnia. I też była potem cały czas niewyspana.
        Teraz bywa, że pośpi dłużej, ale to dlatego, że dajemy jej smoka (nie wiem, czy
        mogę z czystym sumieniem polecić ten sposób) i kiedy zaczyna się wybudzać po
        prostu wciskam jej smoczek i najczęściej zapadnie jescze w sen na kolejne pół
        godziny. W tej chwili ma 4,5 miesiąca. Odkryłam też, że czasem budzi się, bo
        jest po prostu głodna. Karmie ją piersią, ona od początku ssała byle jak, nie
        umie porządnie się najeść raz na parę godzin. Więc może Twoje dzieciątko też
        jest głodne? Ale wiesz co, niezależnie od wszystkiego zazdroszcze Ci tych
        przespanych nocy. Moja córeczka spała pięknie do momentu skończenia 3 miesiąca.
        Teraz budzi się 3 razy na karmienie, oprócz tego kilka razy z innych powodów
        (boje się, że przez smoczek). Na szczęście po chwili znowu zasypia.
        Sądzę więc, że Twoje dzieciątko może być niedojedzone, druga sprawa to nadmiar
        bodźców w ciągu dnia - może spróbuj jakoś je ograniczać, zaprowadzać maksymalny
        spokój i ciszę wokół dzieciaczka? Chyba nie bardzo Ci pomogłam, co...
        • marta1681 Re: problem ze spaniem w dzień:( 08.11.05, 21:12
          dzięki za dobre chęcismile... Moja cócia konczy za tydzień 3 miesiace i mam
          nadzieje że nic sie jej nie zmieni jeśli chodzi o nocki.
          Sposób ze smokiem też już wypróbowany - nie działasad
          Często nawet wybudza się ze smokiem w buzi więc nie mam jej już co wciskac.
          Z poczatku też myślałam że nie dojada i okazało się że nie przybierała na
          wadze, więc ja dokarmiam, ale problem spania wcale nie zniknął.
          Chyba przyjdzie mi po prostu czekać na lepsze czasy.
          Pozdrawiam
          • morrwa Re: problem ze spaniem w dzień:( 08.11.05, 21:49
            Mój synek skończył 2 miesiące i spi w dzień 3 lub 4 razy zazwyczaj po pół
            godz. , czasem 1 godz. Tak juz jest - czytałam że u dzieci w tym wieku to
            normalne. (acha - usypianie go czasem trwa dłużej niż sen - wink )
            Ja juz to zaakceptowałam.
            a
          • ezrapound dokarmianie 09.11.05, 07:41
            A jakim mlekiem dokarmiasz?
            • marta1681 Re: dokarmianie 09.11.05, 10:21
              Humana 1, bo ani ja ani mąż nie jesteśmy alergikami, więc mogę to dawać
              Pozdrawiam
              Marta S.
    • webby Re: problem ze spaniem w dzień:( 08.11.05, 23:29
      Miałam to samo.Życzę aby zaczęła spać w dzień,ale wcale nie musi i nie ma w tym
      nic złego skoro tak ładnie śpi w nocy-z tego akurat możemy się cieszyć,bo ja
      wolę opiekować się nią w dzień niż w nocy,bo jakby nie patrzeć trochę inaczej
      wtedy funkcjonujemysmile
      Moja córcia dalej w dzień nie sypia prawie wcale,ale już nie marudzi tylko bawi
      się i można ją zawsze czymś zająćsmile
      U Ciebie też już niedługo tak będziesmile
    • hanka13 Re: do marta1681 09.11.05, 08:40
      WItaj,
      skoro tak z zasypianiem sprawa wyglada, to z mojego doswiadczenia niestety nie
      umiem Ci doradzic nic nowego...jedno co mi sie nasuwa, ze nie jest chyba
      najlepiej, jesli dziecko zasypia w tak "wielu roznych" warunkach! No jasne ze
      co innego na spacerze, ale np w domu powinnas ja klas spac w ten sam sposob,
      najlepiej stwarzajac juz jakis rytual, no i pewnie najlepiej zawsze w lozeczkusmile
      A co do "przestawiania" - wygladalo to mniej wiecej tak: synek zasypial ok.
      9.30- 10, potem ok. 13-13.30, i ok. 16-16.30..../o ile pamietamsmile), kapalismy
      go o 20, i na noc zasypial latwiej, niestety do dzis budzi sie w nocy
      najczesniej dwa razy, czasem czesciej, a mial takie dwa miesiace, ze budzil sie
      5-6 razysad(((
      Ale do rzeczy: staralam sie klasc do spac pozniej, przetrzymywac najpierw o 10,
      potem o 30 minut...bywalo, ze musialam klasc go spac wczesniej na noc, bo bez
      trzeciego spania byl wieczorem bardzo marudny...nie bylo to latwe, ale sie
      udalo, az doprowadzilam do tego, ze zaczal zasypiac ok. 10.30, i potem ok.
      14.30- 15...no i spanka byly coraz dluzsze- najpierw po 45 minut, potem po
      godzince, potem nawet dluzej - bywalo i 1,5 godz.
      Mysle tez, ze wiek ok. 3 m-cy jest takim newralgicznym momentem dla
      niemowlaczka, pamietam jak moj synek sie zachowywal- caly czas marudzil, i
      czasem musialam klasc go spac w dzien nawet i 5 razy! bo spal po 15-20 minut,
      od razu nie chcial zasnac, a po pol godzinie juz poplakiwal (i nie z glodu, bo
      to najpierw sprawdzalamsmile. Robilam mu nawet badania czy to nie jakas infekcja,
      ale nic nie wykazaly- po prostu musial wyrosnacsmile POciesze Cie, ze jesli nawet
      teraz wydaje Ci sie inaczej- to naprawde szybko minie, i za pare miesiecy
      bedziesz sie bawic z coreczka, i caly czas sie dziwic, ze tak szybko rosnie i
      juz nie jest dzidziusiem, tylko dzieckiemsmile

      pozdrawiam
      hanka
    • sylwia49 Re: problem ze spaniem w dzień:( 09.11.05, 09:41
      Witam , moja córeczka ma 8 tyg. i ze spankiem w dzień katastrofa - ona tylko
      chciała smoka, którego non stop wypluwała i trzeba było przytrzymywac palcem -
      horror!!! najedzona jest - bo karmie cycem na żadanie (średnio co 1,5-2 godz.)i
      ma nawet lekka nadwage. Ale teraz jest lepiej bo kupiłam jej bujaczek i chetnie
      w nim zasypia, zmieniłam smoczek na NUKA - wypluwa dopiero jak zasnie i do tego
      grzechotke pluszowa na rączkę - ogląda ja sobie i zasypia. Cos w tym jest bo
      działa i przesypia nawet do 1,5 godziny. POZDRAWIAM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka