marta1681
08.11.05, 09:22
Temat ten był poruszany już wczoraj, ale bardzo mi zależy na radach mam które
może przeszły to samo, bo juz nie mam siły i ne wiem co się dzieje. Moja
córka od jakiegoś miesiąca(w przyszłą sobotę kończy 3 miesiące)nie śpi w
ciagu dnia prawie wcale, w wyniku czego około 18 jest uż tak wyczerpana że
nie daje sieupokoić, w ogóle cały dzień dużo płacze i marudiz, że ja już w
koncu nie wiem o co jej chodzi. W nocy śpi spokojnie , jak zasypia około 20
to śpi z przerwami n karmienie nawet do 8 - nie zawsze ale często, zje
chwile "pofika" i jak widzę że jest śpiaca to jak kładę do łóżeczka, gdzie
zasypia pięknie... ale tylko na 30-40 min. i tu sie zaczyna. Małą już po pół
godzinie staje sie marudna i ponowne uśpienie nie jest łatwe. Nawiasem mówiąc
nigdy za długo nie próbowałam tego robić, bo myślałam że moze tak krótko po
prostu śpi i nie potrzebuje wiecej snu. Ale ona póżniej wcale nie wyglada na
wypoczetą i skorą do zabawy. Już żadna drzemka w ciągu dnia nie jest dłuższa,
chyba ze wyjdę z nia na spacer - na nim zasypia zawsze, prawie że momentalnie
jak tylko wyjdziemy z domu, i czasami pośpi dłuzej a czasami też po 40 min
sie wybudzi popatrzy na świat prze godzinkę później znowu sobie zasypia.
Dopóki ładna pogoda to spacery jak najbardziej ale juz sie boję zimy...
Jesteśmy obie wyczerpane: ja jej ciągłym płaczem a ona pewnie tez zmeczeniem
swoim. Poradźcie coś doświadczne mamy, które przeszły coś podobnego. Długo to
będzie trwało?