Dodaj do ulubionych

PĘPEK-pomocy!!!

06.12.05, 11:49
Mojej Malutkiej zaczyna odpadać pępek. Zauważyłam że pod spodem trochę sie
ślimaczy i jestem przerażona. 2 razy dziennie osuszam go spirytusem i niby
robie wszystko tak jak mi mówiła położna, ale i tak jestem w strachu że jest
coś nie tak. Jak to wyglądao u Was?
Obserwuj wątek
    • maretina Re: PĘPEK-pomocy!!! 06.12.05, 11:51
      u nas tez sie slimaczylo. czasami tak jest. przemywaj spirytusem czesto, a
      potem osusz jalowym gazikiem. jesli wokol pepka skora jest czerwona idz do
      pediatry po masc antybiotykowa.
      • dorka26 Re: PĘPEK-pomocy!!! 06.12.05, 11:57
        Dziękuję Ci bardzo. Uspokoiłaś mnie, bo naprawdę już myślałam że coś jest nie
        tak. Wokół pępka jest ok, nic się nie czerwieni, smaruje tylko bepantenem żeby
        spirytus nie odparzył (zawsze coś poleci poza pępek)
        • kira_koslin Re: PĘPEK-pomocy!!! 06.12.05, 12:03
          czesciej smaruj spirytusem jak sie slimaczy, i skóre wokoł pepka tez.
          Wazne jest zeby dokladnie tam wszsytko oczyscić, dokładnie sm,arujesz wewnatrz,
          tak podazasz skóre zeby srodek pepka wyszedl na wierzch o jezu ale to brzmismile
          czesciej, bardzo dokladnie i wszystko sie pieknie zrobi. Nie boj sie maleństwo
          nic nie czuje - na pewno go nic nie boli
    • tola_25 Re: PĘPEK-pomocy!!! 06.12.05, 12:30
      Słyszałam, że pępek odpada po 10-14 dniach. Mojej małej odpadł po 22. Przemywaj
      go przy każdej zmianie pieluszki, odginej kikut i smaruj też w zagłębeniach.
      Jak zacznie odpadać może się coś z niego sączyć, ale to normalne. Przemywaj też
      jak odpadnie- aż do momentu zagojenia. I nie mocz. Będzie ok!
      • dorka26 Re: PĘPEK-pomocy!!! 06.12.05, 12:53
        Dzięki dziewczyny! Byłam już w takim stresie, że plakałam przy każdej zmianie
        pieluchy. No, ale początki zazwyczaj bywają ciężkie. Pozdrawiam i życzę dużo
        zdrówka dla Waszych Maluchów
        • patyczako Re: PĘPEK-pomocy!!! 06.12.05, 19:06
          mi polozna kazala smarowac przy kazdej zmianie pieluchy szybciej sie wysuszy..i
          po kazdym smarowaniu troche wietrzyc ten kikucik najlepiej podmuchac by dobrze
          osuszyc
        • shamsa Re: PĘPEK-pomocy!!! 06.12.05, 23:12
          juz sie tak nie stresuj w przyszlosci tylko dzwon do swojej poloznej.
          • elka136 Re: PĘPEK-pomocy!!! 06.12.05, 23:55
            Moja córeczka ma prawie 5 tygodni i jeszcze męczymy się z pępkiem. Już zaczynam
            się denerwować że może pielęgnuję go jakoś nie tak. Od 2 dni zauważyłam że od
            góry jakby się odrywał, widać taką białą błonkę, nie wiem czy to tak ma być?
            Koło pępka nic się nie czerwieni więc trochę mnie to uspokaja, ale jak wącham z
            bardzo bliska to wydaje mi sie ze czuję jakiś dziwny zapach.A może jestem już
            przewrażliwiona.
            Dobrze że ruszyłaś ten temat, może ktoś jeszcze miał podobnie?
            • niunia64 Re: PĘPEK-pomocy!!! 07.12.05, 00:24
              Niedawno pisałam post tu na ten temat (2 dni temu) i dobrze, że dziewczyny
              wysłały mnie do lekarza, bo stan zapalny się wdawał. Dzis odpadł, alejesteśmy
              na maści, mam nadzieje , że obejdzie sie bez antybiotyku. Mój pepuszek mazał
              sie pod spodem, a osuszałam po KAŻDYM przewijaniu, na dodatek brzydko pachniał
              i to mnie zaniepokoiło. Lepiej idx do pediatry, ja byłam z 2-tygodniową niunią,
              dodatkowo wyszły inne rzeczy i w sumie dobrze, że poszłam. Pozdrawiam.
    • monika701 Re: PĘPEK-pomocy!!! 07.12.05, 07:28
      polecam jakis talk septyczny po przemywaniu spirytusem. bedzie on wysuszal ranke
      i zapobiegal slimaczeniu. Chociaz najwazniejsze jest dokladne przyemywanie i to
      nawet po odpadnieciu i wtedy tez pepuszek powinien zaczac sie slimaczyc coraz mniej.
    • gramalanna Re: PĘPEK-pomocy!!! 07.12.05, 22:47
      Nie stresujcie się dziewczyny. Moja córcia pobiła rekord 7 tygodni i 2 dni. Nie
      bójcie się kikutkiem można poruszać, odginać tak by pod spód dostało się jak
      najwięcej. Ja robiłam pioktaniną- tak kazał pediatra. Kiedy moja cierpliwość
      się kończyła położna zrobiła lapisem i po dwóch dniach odpadł. Pozdrawiam i
      życzę cierpliwości
    • umpli23 Re: PĘPEK-pomocy!!! 07.12.05, 22:59
      u mnie też się maślił, ale ze względu na to, że była gruba pępowina.A ponieważ
      byłam tydzień p porodzie w szpitalu to od razu zapytałam pielęgniarki co robić.
      A ona przyszła i podnisła go do góry(ja bałam się go podnosić) i wlała duzo pod
      spod (już zaczynał brzydko pachieć), a potem zrobiła opatrunek z gazika. Po
      prostu owinęła go do okoła nim by od spodu był podniesiony i był dostęp
      powietrza. Przy każedej zmianie pieluszki tak robiłam i po 4 dniach sam
      odpadł.Spróbuj!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka