iws 22.12.05, 23:24 czy dziecko może spać w pokoju, w którym stoi żywa choinka? wiem, że w pokoju dziecięcym nie stawia się kwiatów ciętych i doniczkowych ale co z choinką, która postoi kilka dni...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malta20 Re: żywa choinka 22.12.05, 23:40 My ubraliśmy już żywa choinkę i nasz synek jeszcze żyje Chyba nic sie nie powinno stać. A kwiatki tylko niektóre są szkodliwe. Pozdrawiam. Marta i Danielek. Odpowiedz Link Zgłoś
sunflower Re: żywa choinka 23.12.05, 04:41 Zywiczno-sosnowy zapach jeszcze nikomu nie zaszkodzil, a wielu pomógł. A z tym kwiatami to bzdura. Pomijajac kilka gatunkow ktorych zjedzenie lub oszlamiajacy zapach doroslego nawet przyprawiają o zatrucie. Odpowiedz Link Zgłoś
faq Re: żywa choinka 23.12.05, 10:12 wiem, że w pokoju > dziecięcym nie stawia się kwiatów ciętych i doniczkowych a coz to za rewelacje?! rozumiem intensywnie pachnacych nie, ale tak uogolniac? a choinka? czy moze byc piekniejszy i tak malo 'inwazyjny' zapach.. Odpowiedz Link Zgłoś
agam26 Re: żywa choinka 23.12.05, 10:13 myślęze dziecku nie zaszkodzi, a będzie ładnie pachnieć lasem... Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: żywa choinka 23.12.05, 10:54 a co moze stac w pokoju dzieciecym? moze ja powinnam dziecko z domu usunac? bo mam kwiaty, komputer, telewizor, radio, choinke, pa i chomika.... mieszkam w kawalerce. co prawda jest duza, bo 40 metrowa, ale jednak wszyscy razem, w jednym pokoju! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: żywa choinka 23.12.05, 11:11 Chomika koniecznie usuń, jeszcze ci Kajtka zagryzie )) Albo Kajtek jego, i dostanie choroby wściekłych chomików. Ja nie mam żywej choinki, bo nie chce mi się igieł sprzątać. Kwiatki posiadam, w pokojach dzieci też, nawet te intensywnie pachnące (tzw. "anginka" np.). Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: żywa choinka 23.12.05, 13:19 kajtek jeszcze nie zna smaku miesa, ale za jakies dwa miesiace... kto go tam wie! Odpowiedz Link Zgłoś
faq Re: żywa choinka 23.12.05, 17:43 anginka? czyzby wdzieczna nazwa geranium? jesli tak to wdziecznie pachnaca a nie intensywna, moze mi cos z wiek na nos padlo ale dla mnie intensywna jest raczej lilija kwitnaca latem Odpowiedz Link Zgłoś
agao_72 Re: żywa choinka 23.12.05, 12:27 Taaaa - bo fotosynteza zachodzi jak sama nazwa wskazuje tylko jak jest swiatło. I tylko wtedy roślinka pobiera CO2. Jak jest ciemno to do życia roślince jest potrzebny tlen i taka zła roślinka cały tlen wyssie z pokoju i dziecko się udusi - to była pierwsza moja myśl. Druga - jeżeli dziecko ma alergię na pyłki to roślinki kwitnące w domu to nienajlepszy pomysł. Trzecia - mój brat ma alergię na wszystko prawie, ale choinka mu nigdy nie szkodziła. Czwarta - a izolujcie od wszystkiego dzieci, chowajcie pod kloszem, firmy farmaceutyczne będa zbijać kasę na alergikach, bo jak mądre źródła podają, część alergii jest efektem nadmiernej czystości i izolowania dzieci od odtoczenia. Nasza młoda mieszka z 9 kotami i dżunglą z roślin w domu. I nic jej nie zaszkodziło do tej pory. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: żywa choinka 23.12.05, 12:30 Agao, ale roślinki w dzień też oddychają, a tlen, który wytworzą, to trochę za mało dla nich i dla ludzi... matkoboska, idę wyrzucić kwiatki i zamontować kilka namiocików tlenowych. Odpowiedz Link Zgłoś
agao_72 Re: żywa choinka 23.12.05, 12:32 Słonko - w dzień to one CO2 wciągają - i robią sobie z tego i światełka jedzonko. A w nocy nie ma światełka, więc pobierają tlenik nasz kochany... :- ))). Wredne te roślinki są - coooo? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: żywa choinka 23.12.05, 12:39 Faktycznie, zwracam honor... fotosynteza: 6CO2 + 6H2O + światełko = C6H12O6 + 6O2 tak w skrócie, obie fazy w jednym równaniu oddychanie: C6H12O6 + 6O2 + 36ADP + 36P = 6CO2 + 6H2O + 36ATP Na jedno wychodzi, ale w nocy nie ma fazy zależnej od światła... ratunku...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agao_72 Re: żywa choinka 23.12.05, 12:41 Nad kwiatkami w sypialni zainstaluj lampeczki, to będą Ci cały czas tlen dostarczały. A jak lampeczki będą po oczach świecić to gustowne parawaniki. Czego się dla dzieci nie robi ;-P.... Odpowiedz Link Zgłoś
monis.poznan Re: żywa choinka 23.12.05, 14:34 A te lampeczki to z wodospadzikiem mogą być?? Jul żyje z psem, chomikiem i rybkami-cała banda śpi z nami w jednym pokoju, oprócz tego na parapetach, komodach itp. stoi istna dżungla... dzieciak nawet kataru nie miał. A teraz jeszcze choinkę pierdykniemy, żywą Odpowiedz Link Zgłoś
mama_helenki Re: żywa choinka 23.12.05, 15:53 Witaj, choinka dziecku raczej nie zaszkodzi, jeśli zamierzasz ją trzymać w wodzie to pewnie najlepiej byłoby ją (wodę, nie choinkę często zmieniać, i tyle. Co do kwiatków, to też raczej krzywdy nie zrobią. Mam wpradzie znajomą lekarkę, która ma syna uczulonego na prawie wszystko, i w swoim domu przestrzega zasad szpitalnych, tylko że ona nie ma wyboru, jej syn naprawdę żeby przeżyc musi żyć pod kloszem. Ale to sytuacja ekstremalna, jeśli Twoje dziecko nie ma takiej wyjątkowej alergii, nie przejmuj się kwiatkami. Złośliwymi komentarzami też. Wesołych świąt i pięknej, pachnącej, kolorowej choinki! Odpowiedz Link Zgłoś
iws Re: żywa choinka 23.12.05, 16:05 dzięki za ciepłe słowa nie chciałam aby ewentualnie dziecko się męczyło jeśli zapach będzie zbyt intensywny, a jesli się zdecydujemy na żywą to jednak parę dni postoi. Stąd moje pytanie, które jak widzę niektore mamy szalenie rozbawiło. Co też mnie cieszy, bo usmiechu na twarzy nigdy za wiele. Zresztą - juz to zdecydowaliśmy i choinka czeka na ubranie na balkonie. Pozdrawiam serdecznie i życzę ciepłych, miłych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia z naszymi słodkimi bobasami Odpowiedz Link Zgłoś
lena05 A ja ma pytanie... 23.12.05, 20:44 czemu chcesz stawiać choinkę w pokoju dziecięcym? no chyba,ze mieszkasz w kawalerce...Bo u nas generalnie choinka stoi w salonie (pokój dzienny,pokój wypoczynkowy,telewizyjny czy jak kto zwie-ogólnodostępny) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: A ja ma pytanie... 23.12.05, 21:32 A u nas w każdym pokoju stoi mała choinka i duża w salonie )) Odpowiedz Link Zgłoś