Dodaj do ulubionych

Apropos GRIPE WATER...

23.01.06, 01:23
Zakupilam to ostatnio, a wlasciwie kolezanka mi kupila, bo ja jakos daleka
jestem od przepajania i oporna na to, ona to daje swojemu dziecku z woda
przegotowana. Ja zeby nie przepajac, odciagam troche mleka i daje z moim
mleniem. Nie wiem, czy to ok. Co do dawek tez nie jestenm przekonana, bo w
oryginalnej wersji na pudelku i butelce jest napisane, by podawac dzieciom do
6 m-cy 5ml- co przetlumaczono jako 1 lyzeczke od herbaty, a ja odmierzylam
strzykawka i wychodzi mi lyzka od "zupy"! Druga niescislosc dotyczy
dawkowania w cigu dnia- w polskiej wersji napisali 1 lyzeczka 6 razy
dziennie, a w wryginalnej- DO 6 razy dziennie. To hyba róznica, bo skoro nie
ma potrzeby to po co dawaqc maximum, ktorego nie mozna przekraczac... stad
nie wiem jak Wy dawkujecie, ja narazie daje 1 raz dziennie 1 stolowa lyzke.
Pozdrawiam i sorki za brak polskic znakow.





Obserwuj wątek
    • bea-ta Re: Apropos GRIPE WATER... 23.01.06, 08:09
      Do 6xdz. 1 łyżeczke. Beata
    • dazzle Re: Apropos GRIPE WATER... 23.01.06, 09:44
      Do 6 razy NA DOBĘ, co nie oznacza 6 razy dziennie. To raz.
      Dwa - nie wiem, jak mierzysz strzykawką, ale mnie w miareczce, takiej do leków,
      wychodzi dokładnie łyżeczka do herbaty. Oczywiście nierozcieńczonego mlekiem,
      ani wodą, łyżeczka samego preparatu.
      Rozumiem, że mówiąc o przepajaniu masza na myśli tzw. dopajanie, czyli
      podawanie niemowlęciu czegoś innego do picia niż tylko mleko z piersi wink?
      d.
      • deotyma11 Re: Apropos GRIPE WATER... 23.01.06, 10:02
        Ja podawałam dwa razy dziennie na łyżeczce od herbaty. Dla mojej córci
        wystarczyło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka