Dodaj do ulubionych

3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy

23.01.06, 18:36
Mam 3,5 m synka, chciałabym porównac jego rozwoj.Co potrafia wasze 3,5 m
pociechy.Pozdrawiamy
Obserwuj wątek
    • mamka22 Re: 3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy 23.01.06, 20:38
      W pozycji na brzuszku głowa trzymana sztywno.
      Potrafi przewrócić się z brzuszka na plecy (ale nie za każdym razem).
      Grzechotka trzymana mocno w ręku , nawet ze 20 min. (sama potrząsa nią)
      Gaworzenie na maxa, czasami sama prowadzi ze sobą dialog na maxa.
      Uśmiecha się "pełną gębą".

      Na razie tyle co pamiętam
      • mamajulii4 Re: 3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy 23.01.06, 20:43
        gada jak najęta,złości się krzycząc i wymachując zaciśniętymi piąstkami przy
        okazji próbując coś "ugryżć"swoimi dziąsłami np.mój nos,na brzuszku podnosi
        ręce wysoko i sztywno trzyma główkę,siedzi z podparciem i sztywno staje na nogi
        i kica-ulubiona zabawa,do tego chwyta grzechotki,ale nie jest nimi zbyt
        zainteresowana,woli dalej jeszcze rączki swojesmile
        • askawaw Re: 3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy 24.01.06, 00:52
          Jak to sztywno staje na nogi??? A czy to aby nie za wcześnie? Czy to nie jest
          szkodliwe dla kręgosłupa i nóżek???
        • mamajulii4 Re: 3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy!!!!!!!!!!! 24.01.06, 19:42
          tak właśnie sztywno staje na nóżki z miom podtrzymaniem i kica i staje i kica i
          ma najlepszy przy tym ubaw!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!i
          nie chwalę się tu niczym tylko dzielę się swoimi obserwacjami na temat naszych
          dzieciaczków,jeżeli ktoś tego nie może zrozumieć to lepiej żeby się nie
          wypowiadał w ogóleuncertain
      • mama_kotula Re: 3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy 24.01.06, 09:16
        mamka22 napisała:

        > W pozycji na brzuszku głowa trzymana sztywno.
        > Potrafi przewrócić się z brzuszka na plecy (ale nie za każdym razem).
        > Grzechotka trzymana mocno w ręku , nawet ze 20 min. (sama potrząsa nią)
        > Gaworzenie na maxa, czasami sama prowadzi ze sobą dialog na maxa.
        > Uśmiecha się "pełną gębą".

        A ta grzechotka to przywiązana, czy przyklejona? wink))))))
        Czy nie potrafi po prostu wypuścić? smile)))))

        > Na razie tyle co pamiętam
        >
        • maretina Re: 3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy 24.01.06, 09:22
          ma prawo jazdy kategorii B. na studiach serednia 4.5... wiem, wiem, nie jest to
          za dobra pozyja startowa na rynku pracy, ale idealow nie mabig_grin
          prepraszam za moj postsmile
          po prostu rozbrajaja mnie porownywania dziecismile)))))))))))))))
          • mama_kotula Re: 3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy 24.01.06, 09:31
            Mnie rozbrajają porównania niemowląt smile) zwłaszcza, jeśli chodzi o rozwój
            fizyczny.
            Przy starszych dzieciach niepoprawne politycznie jest pisanie, co potrafią, bo
            od razu ktoś napisze, że matka realizuje swoje niespełnione ambicje kosztem
            dziecka (bo przecież to nienormalne, że 2,5-latek potrafi czytać... a jednak
            możliwe).
            • maretina mamo_kortula?:) 24.01.06, 09:33
              skad masz taka zaje... tzn fajna sygnaturke? smile
              • mama_kotula Re: mamo_kortula?:) 24.01.06, 09:51
                Z edziecka smile))
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=35097601&a=35352289
    • mamaronja Re: 3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy 24.01.06, 09:51
      A moja 4-miesięczna córcia jest miesięcznym wczesniaczkiem i obecnie bardzo
      ładnie podnosi główkę przy ke żeniu na brzuszku, czasem jest zainteresowana
      zabawlą i próbuję ją "scapać", ale na razie zdecydowanie woli swoje piąstki,
      zaczepia, czasem gu-ga i mówi ooo, aaaa, uuuu.
    • conchita1 Re: 3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy 24.01.06, 11:43
      Sztywno trzyma główkę, łapie sama zabawki, ogląda i wyrzuca, kiedy się znudzą,
      wodzi paluszkiem po zwierzątkach na ochraniaczu, na brzuszku wysoko podnosi
      głowę i ogląda świat, ale dalej szybko jej się to nudzi. Nie przewraca się w
      żadną stronę. Trzyma sobie butelkę przy piciu herbatki (oczywiście ja też
      trzymam, ona tylko sobie próbuje trzymać).

      Ale teraz już 2 tygodnie jest chora i niestety pogorszyło się - ma zapalenie
      oskrzeli i ucha środkowego, a więc ostatnio głównie śpi...
      • conchita1 Re: 3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy 24.01.06, 11:47
        Acha, jeszcze z pozycji półleżącej dźwiga się do siedzenia z małą naszą
        asekuracją, a z leżenia płasko też dźwiga się do siedzenia, z tym, że trzeba ją
        już trochę podciągnąć...

        Poza tym bardzo dużo się uśmiecha (praktycznie odpowiada prawie na każdy
        uśmiech), a raz nawet rechotała w głos...
    • maniolka05 Re: 3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy 24.01.06, 12:26
      Moja córcia gu-ga, smieje sie na głos. niestety pozycja na brzuchu jest
      odkupiona zawsze płaczem ale jak leży u mnie na brzuchu to ładnie podnosi głowę
      i przy samolociku tez sztywno ją trzyma. grzechotki łapie ale nie jest zbytnio
      zainteresowana, woli pieluche albo ptasiora który wisi na pałąku i ma
      rozciągliwe nogi smile.Jeśli chodzi o siadanie to owszem trzyma głowę sztywno nie
      opierając jeje w większości na ramieniu(moim albo męża) ale to wszystko na
      rekach.podnosząc za rączki jest głowa sztywna ale nie za wysoko do siadania ją
      podciągamy. Moja córcia jest wcześniakiem o niecały miesiąc.
    • z1mka Re: 3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy 24.01.06, 12:32
      porównując się z innnymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze
      znajdziesz lepszych i gorszych od siebie...
      daj temu dziecku rozwijać się harmonijnie i swoim rytmem, co mu będziesz mówiła:
      tolaj się bo Zdziski mała z forum się już tola i wbija dziąsła w głowę tatusia...
      wink))
      • conchita1 Re: 3.5 m-ca co potrafia wasze pociechy 24.01.06, 13:44
        Oj, to wszystko zależy od podejścia... Jeśli kochasz dziecko takie jakie jest
        to i tak zawsze będzie najcudowniejsze. Czasami miło sobie poczytać, jak radzą
        sobie inne maluchy. Co ciekawe dzieci tak różne, mają dość podobne
        zachowania...smile Chyba naprawdę duże różnice pojawią się później...
    • anni_e robić głupio i jeszcze się tym chwalić?! 24.01.06, 13:57
      co za głupota stawiać na nogi 3,5 miesięczne dziecko?! a moze już czas na
      chodzik? i jeszcze sie tym chwalić?! ludzie drodzy...
      • z1mka Re: robić głupio i jeszcze się tym chwalić?! 24.01.06, 15:28
        Oj bez przesady.
        Nikt nie mówi o stawianiu na siłę i wiązaniu nóżek do kołka i cieszeniu się jak
        stoi. Ale wyraźnie: "sztywno staje na nogi"...
        Moja też w tym czasie stawała, a niechby ktoś spróbował posadzić.
        Ja uznaję zasadę, dziecko samo wie kiedy na co jest gotowe i daje mi znać, jak
        chce wstawać, to znaczy, że jest gotowa! I ja jej nie będę bronić.
        Chodzik nie mieści się w moim "bejbisłowniczku"smile
        • mamajulii4 Re: robić głupio i jeszcze się tym chwalić?! 24.01.06, 19:43
          tak właśnie sztywno staje na nóżki z miom podtrzymaniem i kica i staje i kica i
          ma najlepszy przy tym ubaw!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!i
          nie chwalę się tu niczym tylko dzielę się swoimi obserwacjami na temat naszych
          dzieciaczków,jeżeli ktoś tego nie może zrozumieć to lepiej żeby się nie
          wypowiadał w ogóleuncertain

          • kira_koslin Re: robić głupio i jeszcze się tym chwalić?! 24.01.06, 21:04
            tak właśnie sztywno staje na nóżki z miom podtrzymaniem i kica i staje i kica

            ale jak ją dokładnie potrzymujesz tak jak do noszenia w pozycji pionowej tak?
            No bo chyba nie jest taka gosciówa ze trzymasz ja tylko za raczkismilesmilesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka