amoszyn
26.01.06, 12:34
Dziwczyny, ratujcie !!! Ja nie mam już siły. Wiem, ze ten temat był tutaj już
nie raz poruszany, ale muszę się komuś pożalić, a może któraś z Was poradzi
mi coś mądrego.
Mój synek (5 m-cy) spał zawsze w miarę dobrze. Na początku budził się 2-3
razy, ale tylko dostał pierś (a potem butlę) i od razu zasypiał. W wieku 3
miesięcy zdarzało mu się już przesypiać całe noce (do 7-8 rano !!!). Byłam
szczęślwa, że sam nauczył się spać. Ale niestety, nie ma tak dobrze. Od
jakiegoś miesiąca znowu się "popsuł". Budzi się po kilka razy i nie jest tak
łatwo uśpić go na nowo. Próbowałam go karmić - nie zasypia, próbowałam nie
karmić - jeszcze gorzej (dziki wrzask nie do uspokojenia). Wróciłam niedawno
do pracy i nie mam już powoli siły. Dziś np. obudził się o pierwszej i nie
spał praktycznie do rana (krótkie kilkuminutowe drzemki).
Co ja mam robić??!! Ratujcie !!!