Dodaj do ulubionych

częste ulewnie...

19.02.06, 20:13
Moja córeczka ma 4 tygodnie. Od dwóch tygodni strasznie ulewa. Czasami bywa
tak, że ulany pokarm wypływa nosem. Mał sie wtedy krztusi, zatyka ją, a ja sie
boje , że sie udusi. Doszło do tego , ze nawet na chwile boje sie ją zostawic
samą.
Prosze o pomoc i radę.
Obserwuj wątek
    • agusia-natalusia Re: częste ulewnie... 19.02.06, 20:21
      Moja córeczka w pierwszym m-cu życia też strasznie ulewała, mogę nawet
      powiedzieć że zwracała i również jak ty musiałam być przy niej cały czas i
      obserwować.Pytałam pediatry dlaczego tak,odpowiedział,że to normalne. Jeżeli
      dobrze przybiera na wadze mimo ulewania,to wszystko jest ok, może za łapczywie
      ssie cycusia lub butelkę(łyka powietrze),bo nie wiem jak karmisz. Pamiętaj aby
      po każdym karmieniu brać swoją pociechę do góry w pozycji pionowej,żeby się
      odbiło,a kiedy się ulewa lub zwraca bierz ją na boczek,żeby nie łykała tego
      ulanego lub zwróconego pokarmu. Niebawem wszystko się unormuje.Nie martw się,
      bedzie oksmilePozdrawiam
      • ola19721 Re: częste ulewnie... 19.02.06, 20:28
        Dziekuję za odpowiedź.
        Mała jest na cycu. Po kazdym karmieniu trzymam ją do odbicia...czasami nawet do
        pół godziny. Ciężko u niej z tym odbijaniem. Ale jak juz beknie, to jak stary chłop.
        Tez mi się tak wydaje, że łyka dużo powietrza podczas jedzenia. Do tego
        wszystkiego ma bóle kolkowe. Podczas snu czesto pręży się jak robi kupkę i wtedy
        są te sensacje z ulewaniem.
    • sabko Re: częste ulewnie... 19.02.06, 20:27
      Z twojego opisu wynika, że mała faktycznie silnie ulewa, powinnaś zgłosić to
      lekarzowi, on pewnie skieruje cię na USG brzuszka i jeśli wyjdzie refluks
      zapisze jakieś leki no i pewnie mleczko AR ( niestety nie wiem jak to jest gdy
      karmisz piersią, ja karmiłam Enfamilem AR). Moja Oliwka ulewała od 3 tygodnia
      teraz ma 12 miesięcy i nadal jej się zdaża. Jednak ona nigdy nie ulewała tak
      mocno więc pediatra nie przepisał nic oprócz profilaktyki.
      Tz pod materacyk w łóżeczku tam gdzie twoja córeczka ma główkę podłóż zwinięty
      koc aby mała leżała na takiej pochylni, karm cześciej , mniejszymi ilościami, w
      dzien najlepiej po jedzeniu i odbiciu kladź na leżaczek. Niestety niektore
      dzieci tak mają. Aha ulewanie może być też jednym z obiawow alergii i to też
      musicie wykluczyć.
      pozdrawaim i głowa do góry.
      • ola19721 Re: częste ulewnie... 19.02.06, 20:32
        Dziekuje sabko...
        Mała nie lezy w poziome. Dno od łóżeczka zostało ustawione pod odpowiednim
        kątem. Do tergo mała leży na takiej specjalnej poduszce w kształcie klina.
        • ola19721 Re: częste ulewnie... 19.02.06, 20:35
          aha....zapomniałam napisać, że mała wzorcowo przybiera na wadze....w/g ostatniej
          kontroli.
      • agusia-natalusia Re: częste ulewnie... 19.02.06, 20:43
        I trzymaj, trzymaj,tyle ile trzeba,aby się porządnie odbiło.Ja swoją niunię też
        długo trzymałam,ręce mnie bolały,a jak bekła to tak samo jak Twoja,jak stary.
        Jak ma problemy z brzuszkiem,to kładź ją jak na brzuszek(lepiej się regenerują
        jelitka)i rób masaże, ale nie zaraz po jedzeniu,odczekaj trochę.
        Dla własnego spokoju i dobra dzieciaczka przejdź się do pediatry.Moja przez
        pierwsze 2 m-ce też miała takie problemy,i przeszło samo.Ściskam mocno Ciebie i
        Twoją Niunięsmile
        • ola19721 Re: częste ulewnie... 19.02.06, 20:44
          bardzo dziekuję agusiu-natalusiu.
    • gacusia1 Re: częste ulewnie... 19.02.06, 22:56
      Hej!
      Moja starsza coreczka tez potwornie ulewala,ale do tego jeszcze nie przybierala
      odpowiednio na wadze.Lekarz gastrolog stwierdzil niedojrzalosc ukladu
      pokarmowego i zapisal Koordinax-swietnie sie sprawdzil.Po zastosowaniu leku
      wszystko minelo.Pozdrawiam!
      • karolinka123 Re: częste ulewnie... 19.02.06, 23:10
        witam!
        ja ma do tej pory problem,zreszta zakladalam watek"moj kubus nie oddychal
        chwile-teraz szpital". chodzi o to ze kuba majac 3,5 mies wazyl 7,460 wiec
        bardzo dobrze.jednak ulewal juz od dawna i to w sumie nie moge powiedziec ze w
        ogromnych ilosciach-owszem zdazalo sie ze duzo,ale znowu nie tak czesto,abym
        cos podejrzewala.nie bede sie rozpisywac,napisze w skrocie: w szpitalu zrobili
        malemu Phmetrie i wyszlo ze ma refluksa.lekarka zapisala Omeoprazol.zostaly
        jeszcze 2 dawki a mimo to maly nadal ulewa.kupilismy monitor
        oddechu,materacmamy pod odpowiednim katem itp. wiec najlepiej zrob te usg
        (nawet prywatnie jesli lekarz powie ze nie ma potrzeby to przynajmniej
        zaplacisz ale bedziesz miala 100%pewnosc) jednak mam nazieje ze bedzie
        dobrze,trzymam kciukismile pozdro dla Ciebie i Corcismile
    • niebieskadziewczyna Re: częste ulewnie... 19.02.06, 23:11
      Moj synek przez pierwszy miesiac nigdy nie mial czystego ubranka, co go
      przebralam to za 5 minut juz mu sie ulalo i tyle tego... sytuacja poprawiala
      sie gdy mial juz 3 miesiace
      • marya.native Re: częste ulewnie... 20.02.06, 09:34
        mój synek ma miesiąć i też problem z ulewaniem, zaraz po obudzeniu robimy masaż
        jelit /podnosimy nóżki do góry aby pomóc pozbyć się gazów, potem zmiana pampersa
        i jak dziecko zaczyna marudzić / ważne żeby nie plakało bo znowu nałyka się
        powietrza/ przystawiam do piersi, potem wysokie ułożenie na raieniu, beka tak
        samo jak twoje dziecko, potem układam na boku, na poduszce i pokładam pieluszkę
        / obserwacja od pół do godziny/. Acha jeśli dziecko jest wtedy niespokojne to
        znaczy ze jeszcze mu cos dolega, więc spowrotem na ramię. Jak uśnie zazwyczaj
        już nie ma problemu /spi na boku/- wydłużyłam nieco pory między karmieniami tak
        do 2,5 - 3 godz. Jak chce cyca wcześniej to staram się go polulać, w ten sposób
        zapobiegamy przejadaniu się. Dzięki temu mam wrazenie ze mamy problem pod
        kontrolą, a problem moze się utrzymac do 9 miesięcy.
        • ola19721 Re: częste ulewnie... 25.02.06, 00:12
          marya bardzo dziekuje za porady. są przydatne. do tego pani doktor kazała jak
          najwięcej kłaść małą na brzuszku...to też w ciagu dnia śpi sobie na brzuchu.
          tylko czasu między karmieniami nie wydłuże, bo jak jest głodna to musi byc cyc i
          koniec, bo krzyczy. nie da sie jej ululać.
          pozdrawiam.
    • mamusia77 Re: częste ulewnie... 25.02.06, 11:19
      Spróbuj też odstawić mleko i jego przetwory (na kilka dni, dla sprawdzenia), bo
      ulewanie i bóle brzuszka to może być wynik alergii. U mnie pomogło, ponadto
      przed piersią podaję Młodziutkiej (niecałe 6 tygodni) Infacol (na ból brzuszka
      i kolkę).
      • ola19721 Re: częste ulewnie... 25.02.06, 12:36
        dziękuję...
        już odstawiłam mleko i przetwory mleczne. jest lepiej. zamiast infacolu mam
        esputicon. spróbuję jednak dawawać jej infacol.
        aha...mała od pewnego czasu dostaje też "Debridat". nie powiem, że zupełnie jej
        przeszło, ale jest lepiej, ponieważ "Debridat" wspomaga pracę jelit.
        pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka