Całowanie dziecka w usta!

03.05.06, 09:35
Jestem ciekawa waszych opini na ten temat, a mianowicie czy całujecie swoje
dzieci niemowlaki czy dzieci troszke starsze w usta. Ja nie lubiłam gdy moja
mama, babcia czy ciocia całowały mnie prosto w usta (dawały buziaka) i
dlatego mojej córeczki nie całuje w usta tylko w policzki. Ona ma 10 mies.
Ale zauważyłam ze moje kolezanki całuja swoje dzieci w usta. Czy moja córka
bedzie kiedys miala do mnie żal, ze zachowuje sie inaczej niz inne mamy?
    • kika2345 Re: Całowanie dziecka w usta! 03.05.06, 10:09
      popieram.Ja my tez nie calujemy mlodego w usta tylko w policzki .Uwazam ze jest
      to nie higieniczne ( jeszcze sie na caluje w zyciu hehe),pozdrawiam
      • 1muchomorek Re: Całowanie dziecka w usta! 03.05.06, 10:17
        ja czytalam ze nie mozna calowac dzieci w usta.moja kolezanka ktora jest
        stomatologiem powiedziala ze w ten sposob przenosza sie zarazki a potem latwiej
        o prochnice u dzieci (nawet gdy nie maja jeszcze zabko to i tak nie wolno
        calowac).pozdrawiam
        • magdulka26 Re: Całowanie dziecka w usta! 03.05.06, 11:04
          Ja tez nie całuję w usta, i nie chcę zeby ktokolwiek inny to robił.Całuje w
          czółko,nosek,uszko,główkę i na pewno syn na tym nie ucierpi ze nie jest
          całowany w usta.
          • gosiula81 Re: Całowanie dziecka w usta! 03.05.06, 11:19
            A ja całuje i jest to bardzo miłe gdy moje maleństwo otwiera buziaka i chce
            żebym ja pocałowała. Nieraz ona sama mnie całyje, np gdy leze a córcia obok i
            nagle czuje na swoich ustach jej usteczka. Aż się rozpływam. Wiadomo, że nie
            daję buzi obślinionymi ustami albo długiego całusa, ale taki cmok cmok uważam
            że jeszcze nikomu nie zaszkodził. Innym nie daję całować małej, ale ona też
            innym nie daje buzi (nawet tatusiowi). Po co odbierać dzieciom przyjemność jak
            i tak w życiu mają ich bardzo mało?
    • lenka_2 Przekazanie bakterii 03.05.06, 11:17
      I chyba nic wiecej. Moim zdaniem policzek wystarczy.
      • maartha Re: Przekazanie bakterii 03.05.06, 11:22
        Ja wiem ze sie nie powinno ale dla mamusi takiej granicy u nas nie ma i tyle,
        bardzo to lubie i nie wystarczylby mi policzek i czulko smile
        • gosiula81 Re: Przekazanie bakterii 03.05.06, 11:30
          Ale same powiedzcie, bakterie są wszędzie. Dziecko pcha brudne rączki do buzi,
          zjada piach, kamienie. Zabawek, którymi dziecko bawi się na podłodze też na
          pewno za każdym raezm nie myjecie, a przecież po podłodze chodzą różne osoby.
          Wiec dlaczego tak sie przejmujecie bakteriami na ustach? Ja uważam że
          najważniejsza jest higiena jamy ustnej, bo gdy nie myje się ząbków, to czy
          całuje sie dziecko czy nie to i tak bedzie miało prochnice.
    • malynils Re: Całowanie dziecka w usta! 03.05.06, 11:41
      Nigdy nie całowałam mojego synka w usta. Całuję jego policzki, fałdki na
      nóżkach, stópki i zgięcia w łokciach, ale coś mnie powstrzymuje przed
      całowaniem w usta.
    • aggga4 Re: Całowanie dziecka w usta! 03.05.06, 11:57
      Dziękuję Wam za Wasze opinie! Piszecie o bakteriach o próchnicy one też są
      ważne ale szczególnie chodziło mi o to, że ja poprostu nie lubiłam jak będąc
      dzieckiem moja "wąsata" ciocia nadstawiała usta żebym ją pocałowała. Nie
      znosiłam tego a mimo tego dawałam jej całuska. To samo z moją babcią z którą
      się widzę rzadko też się ze mną żegna całując w usta. Moja mama mieszka daleko
      i też to samo. Nie lubie tego i tyle.
      Ale moja przyjaciółka swojej 4 letniej córce karze dawać jej buzi w usta przy
      mnie i czasami mówi daj buzi cioci, i mała chce mi dać prosto w usta ( jako
      dziecko jeszcze niedawno to otwierała całą buzie). Akurat mam mniejsze opory
      dając buzi dziecku niz dorosłym ciotkom itp. A i dziwnie sie czuje jak dałam
      buzi córce. Więc całuję ją po policzkach po główce, stópkach itp. Myślałam, że
      może ze mną jest coś nie tak ale widze ze niektórzy mają podobny punkt
      widzenia. Gorąco Was pozdrawiam!
      • oda100 Re: Całowanie dziecka w usta! 03.05.06, 12:08
        moj 9 miesieczny syn sam otwiera buzie i "pac" opada na moje usta. A mnie
        czolko nie wystarczy i nie moge powstrzymac sie czasami od buziaka w usta.
        Jezeli chodzi o bakterie, to moj syn lize np. buty, kolka od spacerowki,
        podlogi w sklepie i inne brudne przedmioty, nie da upilnowac sie q 100% i
        wychowywac dziecko sterylnie, zwlaszcza ruchliwe.
    • mamgabi Re: Całowanie dziecka w usta! 03.05.06, 13:06
      Nie całuję i nie pozwalam. Choć czasami jest to bardzo trudno. Bo np. teściowa
      tak całowała swoje starsze wnuki. I uważa, że sterylnie wychowuję dziecko. Mam
      przez to u niej super minusa. Nie chce zrozumieć moich argumentów.
      Mam słabe zęby i jestem mało odporna na ból. Każde borowanie jest ze
      znieczuleniem. Chcę więc aby w przyszłości moja mała jak najpóźniej tego
      doświadczyła.
      A opryszczka. Ostatnio spuchła mi cała górna warga i wyglądałam jak po
      nieudanej operacji plastycznej. A gdyby tak moja mała wyglądała. Dzieci
      (rówieśnicy) bywają okrutne .
      A inne przypadłości przenoszoną drogą usta usta. Może podacie mi kolejne
      arumenty?
      • agnieszkas72 Re: Całowanie dziecka w usta! 03.05.06, 18:42
        Całowanie w usta jest dla mnie zarezerwowane dla sfery damsko-męskiej i nigdy
        nie pocałowałabym i nie pozwoliła na całowanie mojego dziecka w ten
        sposób.Zresztą dzieci nie wytresowane od niemowlęctwa bardzo się przed takimi
        pieszczotami bronią,zwłaszcza w wykonaniu dalszych krewnych.Bakterie też są
        istotne,generalnie po prostu niedobrze się robi.
        • guruburu są bakterie i bakterie 03.05.06, 18:48
          Jeśli juz chodzi o scisłość - to w jamie ustnj osoby dorosłej są inne bakterie
          niż na podłodze - tutaj nie chodzi o 'sterylne' wychowywanie. W teorii nie
          dajemy buzi w usta niemowlakom z tych samych powodów (dziecko rodzi się bez
          owych bakterii w ustach) z jakich nie liżemy smoczka czy oblizujemy łyżeczki,
          którą karmimy. I akurat mycie zębów to jeszcze osobna kwestia.
        • 2006m1 Re: Całowanie dziecka w usta! 03.05.06, 19:06
          .Zresztą dzieci nie wytresowane od niemowlęctwa bardzo się przed takimi
          > pieszczotami bronią,zwłaszcza w wykonaniu dalszych krewnych.Bakterie też są
          > istotne,generalnie po prostu niedobrze się robi.

          ja nie tresuje swojego dziecka,i caluje ja w usta i wogole wszedzie ja caluje
          i wcale nie robi mi sie niedobrze.
    • shady27 Re: Całowanie dziecka w usta! 03.05.06, 20:12
      nie, absolutnie nie caluje dziecka w usta
    • koza_w_rajtuzach Re: Całowanie dziecka w usta! 03.05.06, 20:39
      Nie całuję swojej córki w usta.
    • outoflife Re: Całowanie dziecka w usta! 04.05.06, 21:48
      A ja bym bardzo chciala calowac coreczke w usta to mi sie wydaje takie fajne
      ale.. cos mnie powstrzymuje. kojarzy mi sie to z kontaktami damsko-meskimi i
      wydaje mi sie ze to nie wypada:/. czulabym sie troche jak jakas hmm pedofilka.
      w moim otoczeniu nikt dzieci w usta nie caluje.
      • dusia_mamusia Re: Całowanie dziecka w usta! 04.05.06, 21:52
        A ja swoje dzieci całuje w usta. Ale w końcu to faceci, więc kontakty damsko-m
        eskie jak najbardziej wink
    • elik_78 Re: Całowanie dziecka w usta! 05.05.06, 10:34
      a jak wiekszosc mam spi po porodzie ze swoimi dziecmi to myslicie ze jest ok?
      przeciez przez 6 tyg trwa polog i wtedy wszystki sie nam w srodku czysci to
      spanie ze swoim dzieckiem jest higieniczne? zastnowcie sie co piszecie?
      czyscioszki!!!!!!!!!!!!
      • annakg Re: Całowanie dziecka w usta! 05.05.06, 11:39
        nie całuję i nie bedę całowała- żeby mi się dziecko nie nauczycło, że dorośli mogą całowac je wszędzie- dlatego też nie całuję w pupę smile Z Młodym spałam tylko w szpitalu- potem w osobnych łóżkach smile ale szzcerze mówiąc bardziej odstraszają mnie nie bakterie ale właśnie te elementy kontaktów intymnych dorosłych w stosunku do dzieci- czym nie wątpliwie jest całowanie dziecka w usa smile- zboczenie zawodowe chyba mi się objawia smile
        • iwonagos Re: Całowanie dziecka w usta! 05.05.06, 11:45
          Całowałam, całuję i będę całować WSZĘDZIE!!!!!!
      • annakg Re: Całowanie dziecka w usta! 05.05.06, 11:42
        i jeszzce jedno- mój synek od jakiegoś czasu jak mówimy do niego "daj buziaka" to ładnie nadstawia czoło- jak mu się chce oczywiście smile
        • znaniec1 Re: Całowanie dziecka w usta! 05.05.06, 11:53
          csałowanie w usta maluszka to sposób na zarażenie pneumokokami, nie robię tego
          i innym nie pozawalam. podobnie jak lizanie smoka i łyżeczki dziecka.
          • guderianka Re: Całowanie dziecka w usta! 05.05.06, 11:57
            aja całuje i smoka tez oblizuje i wszyscy w zdrowiu zyjemy
    • rozruba Re: idiotki ktore nie caluja dzieci w usta 05.05.06, 11:57
      Pocalujcie sie w dupe .

      Tyle mam wam do powiedzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja