baazzylia
17.05.06, 21:57
mam pytanie odnośnie mojego dwutygodniowego pupiszonka. Otóż jest karmiony
najpierw piersią, potem butelką, przy czym pierś to tak bardziej dla zabawy,
nawet jak ssie długo, to mam wrażenie, że się nie najada, a z butelki
opróżnia tak około 90 ml. Sypia smacznie i budzi się co 4 godzinki. Problem w
tym, że od kilku dni od godziny 17 nie śpi. Myslałam, że to może problemy z
kupką, ale np: dzisiaj jest pojedzony, kupka była (i to jaka...) wykąpany i
lezy w łóżeczku i tak majta rączkami, wyciaga buzię, i wsadza rączki do buzi.
W tej sytuacji dostaje smoka. Potem tak czuwa ze smoczkiem w buzi, ale nie
chce spać. W nocy i po południu śpi jak zabity, bez smoczka. Miałam wrażenie,
że jak noworodek pojedzony to powinien sobie smacznie spać, ale juz sama nie
wiem. Nosić, tulić, karmić? Przecież nie może ciagle jeść. A może jest
wyspany po prostu i ma przesyt snu...
Zdaję sobie sprawę, że Wy nie wróżki, może jednak coś poradzicie.
Dzięki i pozdrawiam
bazylka