gabi9916
20.05.06, 19:44
Moją 2-miesięczną pannę od początku karmię piersią.
Podczas karmienia przez pierwsze kilkanaście minut słychać przełykanie a
póżniej to już tylko jest ciągnięcie bez przełykania (to może trwać nawet
godzinkę). Czy w tym czasie niunia zaspokaja swoją potrzebę ssania? Czy
pozwalać jej na to? Mi osobiście to nie przeszkadza tylko czy nie tworzą się
przez to jakieś złe nawyki? Dodam, że nie używam smoćzka ponieważ boję się, że
mogą się później pojawić problemy z karmieniem czyli awanturki przy piersi.