Dodaj do ulubionych

pytanie o Łatwy Plan

23.05.06, 12:24
Witajcie!
Mam pytanie do osób korystających z Łatwego Planu Tracy Hogg. Przymierzam się
do skorystania z niego wraz z moją 6 tygodniową córeczką. Zupełnie nie wiem
jak mi pójdzie, bo jestem osobą niebyt zorganizowaną, ale chcę spróbować.
Kilku rzeczy nie rozumiem jednak: po pierwsze moja córeczka zasypia przy
piersi, a sposoby na rozbudzania niemowlaczka podane w "Języku Niemowląt"
jakoś na moją córcię nie działają. Trudno wieć nam dojśc do takiego momentu
żeby ona się porządnie najadła i nie chciała jeść co chwila (śpiąc na zmianę).
Czy któraś z was miała podobny kłopot i poradziła sobie? Jak będę próbowała
ją nauczyć samodzielonego zasypiania, prawdopodobnie będzie chciała ssać. Nie
będę pewna czy jest głodna czy nie. Czy powinnam ją wtedy przytulać i odkładać
do skutku, czy co? (z tego co się orientuję to Tracy dopuszczała smoczki, ale
do oduczenia karmienia nocnego, a nie za dnia. Poza tym przyzwyczajanie do
smoczka mija się z celem usamodzielniania dziecka).
Poza tym cykl zakłada powtarzalnoś co 2,5 - 3 godziny. A jeśli dziecko
drzemie długo - powiedzmy 2-3 godziny. To co, należy go budzić?
Będę wdzięczna za wasze rady.
Pozdrawiam, Justyna
Obserwuj wątek
    • olimpia.szuwar Re: pytanie o Łatwy Plan 23.05.06, 14:05
      > Kilku rzeczy nie rozumiem jednak: po pierwsze moja córeczka zasypia przy
      > piersi, a sposoby na rozbudzania niemowlaczka podane w "Języku Niemowląt"
      > jakoś na moją córcię nie działają. Trudno wieć nam dojśc do takiego momentu
      > żeby ona się porządnie najadła i nie chciała jeść co chwila (śpiąc na zmianę).
      > Czy któraś z was miała podobny kłopot i poradziła sobie? Jak będę próbowała
      > ją nauczyć samodzielonego zasypiania, prawdopodobnie będzie chciała ssać. Nie
      > będę pewna czy jest głodna czy nie. Czy powinnam ją wtedy przytulać i odkładać
      > do skutku, czy co? (z tego co się orientuję to Tracy dopuszczała smoczki, ale
      > do oduczenia karmienia nocnego, a nie za dnia. Poza tym przyzwyczajanie do
      > smoczka mija się z celem usamodzielniania dziecka).

      Otóż Tracy właśnie na takie sytuacje polecała smoczek. Założenie jest takie, że
      dziecko do trzeciego miesiąca życia może mieć bardzo silną potrzebę ssania - w
      tym właśnie przy zasypianiu. Żeby uniknąć karmienia za każdym razem, kiedy
      dziecko chce tylko ssać (co prowadzi do tego, że ciągle je i ciągle jest
      głodne), Tracy zalecała używanie smoczka w ciągu dnia, kiedy jeszcze daleko do
      następnego karmienia. To dotyczyło dzieci do trzeciego miesiąca życia, u
      których samodzielność powinna jednak mieć dość wąskie granice wink u starszych
      rzeczywiście dopuszczała smoczek tylko do nauki zasypiania.

      > Poza tym cykl zakłada powtarzalnoś co 2,5 - 3 godziny. A jeśli dziecko
      > drzemie długo - powiedzmy 2-3 godziny. To co, należy go budzić?
      > Będę wdzięczna za wasze rady.
      > Pozdrawiam, Justyna

      Tracy pisała, żeby dziecka zdecydowanie nie budzić, o ile drzemka nie przedłuża
      się do kosmicznych odcinków czasu (4 czy 5 godzin bez przerwy), co mogłoby
      doprowadzić do przestawienia nocy z dniem.

      Tyle ja pamiętam, ale tak naprawdę to wszystko jest w książce wink Powodzenia z
      Planem smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka