Powiedzcie mi, bo sama nie wiem co myśleć. Czytam na forum tym i nie tylko, jak to mamusie 1,2,3,4-miesięcznych dzieciaczków opisują jak to ich dzieci wspaniale samodzielnie zasypiają w łóżeczku. Hmmm mojej córce się to ZDARZA baaardzo sporadycznie, w większości przypadków zasypia przy karmieniu, jeśli nie zdąży, to wrzeszczy przeraźliwie, o odłożeniu do łożeczka mogę pomarzyć, cudowne metody TH ZDAWAŁO MI SIĘ, że działają, lecz czas to szybko weryfikował. Czy ja jestem jakaś mało stanowcza,konsekwentna, czy wogóle w tym wieku da się dziecko nauczyć zasypiać samodzielnie? Ja osobiście jestem zdania, że dziecko musi dorosnąć do tego, żeby zasnąć samemu, nie chcę jej na siłę tego uczyć, ale może źle robię? Pozdrawiam