Dodaj do ulubionych

krzyk i placz przy przewijaniu

10.08.06, 13:23
Moj synek od ok. 6 miesiaca zycia zaczal protestowac przy przewijaniu i
przebieraniu, teraz skonczyl roczek a problem nie znika, nawet jest gorzej:
jest starszy, silniejszy: krzyczy jak gdyby go ze skory obdzierano, wyrywa
sie,ucieka pupa co jest duzym problem np. podczas przewijania z kupy...
Nie pomaga spiewanie ani rozmowa.
Staramy sie to zrobic super szybko i zrecznie, ale w zasadzie kazde
przebieranie konczy sie tak samo...
Moze macie podobny problem? Jezeli macie nato "zlota recepte" , prosze
napiszcie.
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: krzyk i placz przy przewijaniu 10.08.06, 14:08
      niestety taki wiek. czasem dwoch osob trzeba zeby takiego czlowieczka
      przewinac : jedna trzyma i mowi wierszyk ( u nas niezawodna byla Lokomotywa ) a
      druga przewija albo trzeba bylo cos, najlepiej zakazanego ( np. zegarek ), do
      raczki dac i wtedy na chwile byl spokoj. nie pozostaje nic innego jak zacisnac
      zeby i przeczekac.
      • mamaivcia Re: krzyk i placz przy przewijaniu 10.08.06, 15:59
        u nas jest już lepiej smile)))) czyli trzeba poczekać 1,5 roku i sam przynosi
        pieluchę smile)))
        a było tak, że jak go przewijałam to sąsiedzi z sąsiednich domów zaglądali
        przez płot
        zastanawiałam się kiedy policję na mnie naślą - a ja tylko przewijałam
        dziecko!!!
    • kropelkasnu Re: krzyk i placz przy przewijaniu 10.08.06, 16:19
      Miałąm właśnie rozpocząć nowy wątek na ten temat,a tu proszę...uprzedziłaś
      mnie.Moje dziecko ma dopiero 12 dni,ale podczas przewijania,czy przebierania
      wpada w straszną histerię,nic ie pomaga,smoczek również,a teraz jest
      okres,gdzie kupy robi po każdym karmieniu,czyli co 3h średnio.Nie wiem,czy się
      przyzwyczai do do przewijania,na razie te kapiące z oczu grochy,mnie też powoli
      przyprawiają o łzy...POza tym jest grzeczniutka,może macie jakiś dobry patent
      na noworodka?Pozdrawiam
      • magdalenas10 temperatura 10.08.06, 19:03
        moja corcia ma 2,5 miesiaca.jako noworodek tez był problem.rowniez wrzask przy
        kapieli.okazało sie ze jest zmarzluchem.woda musi miec min.38st, i jest
        szczesliwa w kapieli, i podczas przewijania tez nie moze byc mniej niz 25st.w
        pokoju.pomogło dogrzewanie w chłodniejsze dni.
    • olgu78 Re: krzyk i placz przy przewijaniu 10.08.06, 22:22
      U nas było to samo! Krzyk i płacz przy kąpieli, ale zastosowaliśmy metodę
      cieplejszej wody i wieczorne kąpanie stało się przyjemnością (dla małej i dla
      nas). Niedawno zaczęła strasznie płakać i krzyczeć przy przewijaniu - nie
      pomyślałam o temperaturze pokoju, moze faktycznie jej za chłodno? Spróbuję
      docieplić pokój i zobaczymy! Pozdrawiam wink
    • joanna129 Re: krzyk i placz przy przewijaniu 11.08.06, 11:15
      Jak synek byl mlodszy, przewijalam go na przewijaku, spiewalam piosenki,
      stroilam minki,bylam bardzo delikatna , wiec lubil te "bliskie spotkania".
      Sadze, ze to jest dobry sposob na niemowle... zajecje je czyms.
      Jak pisalam wczesniej mniej wiecej od 6 miesiaca maly wyrywa sie, wczoraj
      wlasnie po powrocie do domu, myslalam jak bardzo aktualne jest to co napisalam.
      Kube trzeba mocno trzymac ( udajac oczywisice swietny humor i zagadujac go ) bo
      potrafilby sie wyrwac i uderzyc glowa w sciane czy o podloge, naprawde, widok i
      przezycie nieprzyjemne...
    • mordaruda Re: krzyk i placz przy przewijaniu 11.08.06, 11:28
      W przypadku kupy od razu wsadzam pod prysznic i dopiero zdejmuję pampersa,
      inaczej całe łóżko maiałabym w g..A w naszym przypadku okazało się, że mam
      dziecko eskimosów, myję go wodą zimniejszą niż siebie bo inaczej jest histeria.
      A i on ma juz 11 miesięcy i od dwóch nie jestem w stanie go utrzymać. Pampersa
      nakładam trzymając go na kolanach lub gonie za nim
    • endzi11 Re: krzyk i placz przy przewijaniu 11.08.06, 11:54
      witam,gdy moja córka zaczęła się przekręcac z pleców na brzuch to przewijanie
      stałao sie koszamrem.Zeby leżała spokojnie musiałam jej śpiewac albo dac jej
      cos do zabawy a najlepiej komórkesmileTeraz ma rok i zeby leżała przy przewijaniu
      musze jej dać coś do jedzenia,np.paluszka albo ciastkosmile a jak ma tylko siusiu
      to przewijam na stojąco.
      • oda100 Re: krzyk i placz przy przewijaniu 11.08.06, 13:15
        moj roczniak tez najczesciej buntuje sie i marudzi, nie mam recepty na spokojne
        przewijanie, zaakceptowalam to, mam w poblizu rozne gadzety i super nie-
        zabawki, wtedy jest lepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka