jufalka
18.08.06, 15:15
Mam problem z kąpaniem córki, która ma 7 tygodni. Zaczynam od przemycia fałdek
wacikiem jeszcze przed włożeniem do wanienki, ale mała nie lubi tego i od razu
zaczyna płakać. Trochę uspokajam i przenoszę do wanienki, tam staram się
zabawiać, czasem to pomaga i chwilę jest spokojna, ale zaraz zaczyna płakać.
Nawet jej nie namydlam najczęściej bo bym nie zdążyła opłukać z tego mydła
przed wybuchem płaczu - więc tylko opłukuję wodą. W sumie jest w wodzie może z
3 minuty i muszę ją wyjąć bo się aż zanosi na koniec. Potem staram się
uspokoić, ale ubierać też się nie lubi i płacze! Staram się ją kąpać jak jest
najedzona. Czy to typowe dla dzieci w tym wieku i czy/co można zrobić by było
lepiej. Męczy mnie ta sytuacja i boli jak płacze...