główka w jedną stronę

05.09.06, 13:07
mam pytanko.moj 4 tygodniowy synek, gdy kłade go na pleckach caly czas "sam z
siebie" kladzie głowke na jedna strone-lewą. oczywiscie,gdy mu ja odwroce na
druge,to lezy jak go poloze.ale zastanawia mnie czemu on tylko na jedna
"ulubione strone kladzie.czy Wasze dzieciaczki tez tak robie??bardzo prosze o
odpowiedzsmile)
    • gosiazal Re: główka w jedną stronę 05.09.06, 13:13
      Moj maly tez tak robi. Na wizycie pediatra sprawdzal czy nie ma zadnego
      przykurczu ale jest ok wiec tylko kazal zwracac na to uwage i dlatego zawsze
      podkladam mu zwinieta pieluche z tej strony glowki.
    • aniazmudziak Re: główka w jedną stronę 05.09.06, 13:13
      Mój synek ma 3 tygodnie i od początku obserwuję, że chętnie kładzie się na lewym
      policzku. Taka chyba była jego pozycja w brzuchu. Pamietam nawet z porodu, że po
      wyjściu główki byla ona skierowana lewym policzkiem do dołu. Trzeba próbować
      czasem kłaść na prawy policzek, żeby główka się nie odkształciła.
      • pentelka5 Re: główka w jedną stronę 05.09.06, 13:24
        Chyba większość dzieci tak robi. U nas też tak było, pediatra nam wtedy
        poradziła żeby dziecko kłaść z główką raz w jedną raz w drugą stronę żeby główka
        się nie odkształciła (bo kości jeszcze miękkie są). Nasz synek i tak w nocy się
        obracał na tą swoją ulubioną he he. No ale po jakimś czasie to minęło i sam już
        sobie obracał główkę raz w jedną raz w drugą stronę.
        Ale myślę, że warto podczas wizyty wspomniec o tym pediatrze. Nie żeby
        specjalnie po to lecieć do niego, ale tak przy okazji normalnej wizyty
        kontrolnej lub szczepienia.
    • 1a6 Re: główka w jedną stronę 05.09.06, 13:18
      u mnie było podobnie,mały preferowal prawa strone, gdy lezał na wznak głowke
      miał wzrócona w prawa.gdy go kładłam na lewa(na lewy bok)to chwile polezał i
      sie złoscił.pozniej jak miał ze 3 m-ce dziwnie ruszał prawa raczka,(była
      zamknieta i tak ja smiesznie ruszał)-wszyscy mówili "bedzie praworezcny pewnie"
      nie lubił lezec na brzuszku i gdy miał 3,5 miesiaca nie ciagnał głowki
      podciagany za raczki do siadu(zwisała mu bezwiednie)wtedy poszłam z nim do
      lekarza i sie okazało ze ma asymetrie i potrzebna jest rehabilitacja.ćwiczyłam
      go metoda Vojty i dzis(ma prawie rok-cwiczyłam do tej pory)jest juz
      ok.nieleczona asymetria prowadzi do wad postawy,ktre pogłebiaja sie z wiekiem,
      do niewłasciewgo ustawienia ciała(stad tak niektórzy "dziwnie chodza)dziecko
      takie w ieku przedszkolnym i szkolnym nie chetnie uczy sie np.jezdzic
      rowerkiem, pływac...bo mu to gorzej wychodzi..w niektórych przypadkach
      nieleczona asymetria powoduje dysleksje.moim zdaniem poczekaj jescze z miesiac,
      obserwuj synka i zgłos sie na wszelki wypadek do lekarza, (najlepiej byłoby do
      neurologa dzieciecego)zwykli pediatrzy niekiedy nie widza problemu.
    • patylda Re: główka w jedną stronę 05.09.06, 16:37
      Ja kładę głowę zawsze na prawym policzku a mam 30 lat prawie. Każdy tak robi.
      Rzecz w tym, żeby odwracać mu troszkę tę główkę w drugą stronę, żeby obie
      strony rozwijały się porówno.
      • gumis_79 Re: główka w jedną stronę 05.09.06, 18:24
        moj synek ma skonczone 3 miesiace. Dobrze pamietam jaka mialam jazde na ta jego
        "skrzywiona glowke". Wtedy moja przyjaciolka, ktora urodzila 3 miesiace
        wczesniej powiedziala mi, zeby wogole na to nie zwracac uwagi, samo sie wyrowna
        i faktycznie nie pamietam dokladnie kiedy mu to przeszlo, ale dzisiaj lubi lezec
        na prawo i na lewo i trzyma juz prosto glowke smile))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja