czerwone krostki na jaderkach

07.09.06, 11:54
Witam mamy chłopców! Mój Maciek ma niepokojące mnie czerwone krostki na
jąderkach i tylko tam, dodam, że nie ma żadnych odparzeń, pieluchy zmieniam na
tyle często ile trzeba, więc to raczej nie ten keirunek. Byłam u pediatry i
była zdziwiona, nie wiedziała sama co to może być?? Dała nam maść
Clotrimazolum profilaktycznie, ale nie stwierdziła kategorycznie ze to natury
grzybicznej. Zastanawiam się, może któraś z was miałą podobny problem???
Smarowanie 1,5 dnia nie przynosi efektów, ale może za wczesnie to stwierdzam??
dodam, że krostki nie sączą się, nie swędzą, nie łuszczą. To takie czerwone
lekko wypukłe krostki....
czekam niecierpliwie na odp.
Gosia i Maciek 13 miesięczniak
    • pisi_pisi Re: czerwone krostki na jaderkach 07.09.06, 12:59
      dodam jeszcze, ze zaczęło sie od jednej czerwonej krostki, pozniej druga, a
      teraz jest ich na oko ze 20! Czy nikt nie wie co to moze byc???
      • mamusia_chlopczyka Re: czerwone krostki na jaderkach 07.09.06, 19:28
        może jednak pieluchy??? spróbuj trochę mu przewietrzyć pupcię, niech chodzi bez
        pampka... zastanawiam się też na alergią, albo jakieś podrażnienie - mydło,
        chusteczki nawilżane - trudno powiedzieć
        • asiak78 Re: czerwone krostki na jaderkach 08.09.06, 07:05
          Witam! A nie zmieniłaś małemu przypadkiem pieluch? U synka szwagierki było
          podobnie gdy zamieniła huggies na pampers. I teraz nie potrafią się tego
          pozbyć..
          • pisi_pisi Re: czerwone krostki na jaderkach 08.09.06, 11:31
            dzięki dziewczyny! Faktycznie zastanawiam sie czy to nie alergia na zmiane
            pieluch, kilka razy założyłam mu na krótko (jakąs 1h) takie gorsze jakościowo
            pieluchy zamiast pampersów. Drugi podejrzany to płyn do kąpieli J&J. Po
            smarowaniu troszkę się poprawiło, nadal czekam na zniknięcie tych wstretnych
            krost uncertain
Pełna wersja