Mój Synek zaczął raczkować i robią mu się siniaki na kolanach. Może jestem
przewrażliwiona, ale widok siniaka mnie martwi. Schodzi po ok. 3 dniach, ale
robi się nowy. Pytałam innych mam raczkujących dzieciaczków i mówią, że nie
mają siniaków

Czy miał ktoś podobną sytuacje?
Przewrażliwiona mama Jasia