ewelam
12.09.06, 15:26
Mój maluszek dzisiaj kończy 7 tyg i byliśmy na szczepieniu.Miało to miejsce
koło 12.00 a teraz przechodzimy z mężem prawdziwą katorgę. Mały drze się w
niebogłosy i nic go nie jest w stanie uspokoić. Normalnie miewa kolki i
przystawinie do cyca go uspakaja i tertaz nic.Ani butla ani cyc. Czy to
możliwe że reakcja po szczepieniu jest taka? Pielęgniarka powiedziała że dziś
i jutro może być niespokojny ale czy to możliwe że tak szybko?Myślałam że
niepokój będzie raczej wieczorem. A może to kolki sie nasilają.Wczoraj też w
czasie dnia dał mi troszkę popalić z tym że nie było tak strasznie jak
teraz.Czy kolki moga trwać cały dzień czy raaczej tylko weieczorem bo do tej
pory męczyły go od 17.00-18.00 do ok 20.00-21.00.Pozdrawiam