Dodaj do ulubionych

nocne karmienie

20.09.06, 17:49
moj syn skonczyl rok, wciaz jeszcze wybudza sie okolo 23.00 na nocna butelke.
Czy powinnam jeszcze go karmic? Smok nie zawsze mi dziala. Zaczelam schodzic z
iloscia mleka z 200ml do 140 ml, ale i tak nie wiem, czy to sposob?
jak to z tym u Was i co radza lekarze w PL (my mieszkamy w UK i tu lekarzom
wszystko jedno)?
Pozdrawiam,
A.
Obserwuj wątek
    • sylwia.ax Re: nocne karmienie 20.09.06, 19:03
      Mój syn przestał budzić sie na jedzenie w nocy w wieku 10 m-cu kiedy
      odstawiłam go od cyca. NIgdy nie dostawał butli w nocy, za to po odstawieniu
      cyca, dawałam mu w butli wodę mineralną. po paru dniach (a raczej nocach)
      stwierdził ze nie oplaca mu się budzić tylko po wodę i przestał.
      Stwierddzam wiec ze było to raczej z potrzeby bliskości niz z prawdziwego
      głodu. Proponuję więc wypróbowac sposób z wodą. CHoć na początku moze
      zareagować krzykiem sad
      Pozdrawiam
      • hellusia Re: nocne karmienie 20.09.06, 21:10
        U nas sie nie da oszukac. Probowalam dawac mojemu mlodemu zadsze mleko to nie
        przespal nawet 2h, wiec oszukiwanie go woda pomogloby na 10 minut. Moj mlody ma
        pol roku i powinien juz sie nie wybus\dzac na jedzenie. Lekarz w Polsce mowi ze
        do 3 miesiaca to okay, a pozniej trzeba odzwyczajac, tylko ze nie zawsze sie
        udaje !!!!!!!!!
    • osesek76 Re: nocne karmienie 20.09.06, 22:14
      otoz to...
      wlasnie mysle, ze to poczatek do prochnicy...
      bede probowac go odzwyczajac zmniejszajac ilosc mleka.
      a potem moze sie unormuje... bo z woda mi nie przejdzie, maly nie pija mi
      herbatek/sokow/wody. Tu tez powinnam podpytac o te kwestie. W UK wszystko jest
      na maksa dosladzane,on pewnie to i dlatego, bo polskie produkty jakos toleruje,
      ale musze go oszukiwac, by choc sprobowal...
      dzieki za podpowiedzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka