aniabk80 31.10.06, 08:55 moja 2 mies. córcia nie zrobiła wczoraj kupiki. Bardzo się martwię że ma zatwardzenie. Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
intuicja77 Re: Problem z kupką. 31.10.06, 08:58 to zalezy czym karmisz.jeżeli piersia to nic sie nie dzieje , jeżeli butelka to może trochę "pomóż" jej się załatwić- zrób delikatny masaż brzuszka , poprzyginaj nóżki do brzucha , zrób rowerek , daj do pici jakąś herbatkę / koperkowa , ułatwiająca trawienie/ w ostateczności jak będziesz widziała ,że sie męczy podaj czopek glicerynowy / jedynkę- dla dzieci/ powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
brandy2 Re: Problem z kupką. 31.10.06, 18:07 Moja malutka 1,5-miesięczna nie robiła kupki przez 3 dni (jest tylko na cycu)...pojechałam, zbadał i stwierdził, że jesli się nie męczy, nie płacze - to wszystko jest OK...i polecił (gdybym nie wytrzymała) podać czopek.. Po 6 dniach nie wytrzymałam-mimo, że małej nic nie było..poza super śmierdzącymi bączkami-i podałam ten czopek...i pooooooooooszło... Po tej akcji sytuacja się powtórzyła, jednak tym razem obiecałam sobie że wytrzymam. Kupki nie było 8 dni. Wczoraj się doczekałam...a dziś już 2 Cierpliwie czekaj..ponoć to musi się unormować samo... - a czopkami możemy tylko zepsuć harmonogram organizmowi Odpowiedz Link Zgłoś
bejsi Re: Problem z kupką. 31.10.06, 19:49 Lekarz mi powiedzial, ze jesli dziecko karmione piesia moze nie robic kupy do 11 dni i jest to calkowiecie normalne. Po prostu caly pokarm jest przyswajany. Przy cycowych dzieciach zaparci sa bardzo rzadka dolegliwoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
g_cz Re: Problem z kupką. 31.10.06, 21:33 Mój 4,5 miesięczny synek od ponad dwóch miesięcy robi kupki raz w tygodniu lub rzadziej (jest na piersi). początkowo po takiej długiej przerwie robił gigantyczną kupę i potem znowu przerwa. Teraz nadal przerwy sa taki długie a kupki malutkie. Pediatra kazał dopajać. Daje herbatke na trawienie lub soki z jabłek z butelki lub sok z marchewki i jablka z sokowirówki. Niestety to nic nie daje. Dziś dałam juz jabłko tarkowane no i zobaczymy. Trochę się tym martwię, bo te kupki nie sa juz takie bardzo rzadkie, bardziej gęste. Chyba też kupię czopki. Gosia Odpowiedz Link Zgłoś