marcelina_p
04.11.06, 23:50
I to już kolejny wieczór z rzędu... Mała ma 7 tygodni, leży w łóżeczku, macha
rączkami, oczy szeroko otwarte, jest bardzo pobudzona, wygląda, jakby przed
chwilą wypiła morze mocnej kawy, chwilami popłakuje. Leżała spokojnie na
brzuchu taty, ale nie zasnęła. Wczoraj zasnęła po dwunastej, przedwczoraj po
pierwszej. Pewnie przyczyn może być mnóstwo, a ja już nie mam pomysłu, co się
dzieje. Może jest głodna, może mam za mało pokarmu? A może to objaw jakiejś
alergii pokarmowej (wysypki nie ma)? Macie jakiś pomysł?