IP: *.* 27.02.01, 10:38
Dzień dobry. Jestem mamą sześciomiesięcznej Zuzanki. Martwię się o jej paluszki, które często wkłada do buzi. Efektem jest spierzchnięta, popękana skóra – nie wygląda to najlepiej. Ranki smarujemy Bepanthenem, staramy się też, aby Mała miała dużo innych przedmiotów do wkładania do buzi - jednak niespecjalnie poprawia to sytuację. Cieszyłam się, że Zuza nie uzależniła się od smoczka (choć sporadycznie go używa – głównie do zabawy), ale może smoczek uchronił by ją od „pogryzionych” paluszków? Czy nawyk wkładania paluszków do buzi będzie tak samo trudny do przezwyciężenia jak ssanie smoczka? (Wydaje mi się, że to jednak nie to samo, bo Zuzanka w sumie częściej „gryzie” swoje paluszki niż ssie.) Może mieliście podobne problemy. Czekam na rady. Pozdrawiam.\nMama Zuzi
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: paluszki IP: *.* 27.02.01, 22:52
      Jestem mamą Tomka, obecnie już 14-miesięcznego. W wieku 4 misięcy Tomek zaczął nagle ssać kciuk, przyprawiając nas prawie o siwiznę ze zmartwienia, ze tak już zostanie. Po rozmowie z lekarzem postanowilimy spróbować zastąpić kciuk smoczkiem, bo to podobno jest mniej szkodliwe, i faktycznie udało się go odzwyczaić. Smoczek porzucił samodzielnie parę miesięcy później.\nMyslę, że od smoczka jest potem łatwiej odzwyczaić, bo zawsze można go wyrzucić, a paluszki ma się zawsze przy sobie...\n Alex
    • Gość: guest Re: paluszki IP: *.* 28.02.01, 10:09
      Witam\nJestem mamą 10 miesięcznej Dominiki, która potrzebuje smoczka do spania. Początkowo przez pierwsze dwa miesiące nie tolerowała smoka ale zasypiała tylko przy piersi na szczęście udało się ją przekonać do sztucznego cycusia.\n Myślę, że podobnie może być z problemem paluszka. Oczywiście łatwiej (chociaż nie twierdzę, że bez problemów, a może się mile zdziwię? )będzie odzwyczajić od smoka niż od ciągle dostępnego palca.\nCo do gryzienia a nie ssania, to chyba zależy od osobistych upodobań moja córka też swojego smoka przygryza, a dopiero gdy zasypia to possie go troszeczkę.\nPolecam smoczki silikonowe. \nPozdrowienia Bożena
    • Gość: guest Re: paluszki IP: *.* 27.03.01, 19:24
      Ja też mam ten problem. Moja córka skończy niedługo 2 lata i ciągle ssie kciuk - wieczorem, przed zaśnięciem i w nocy. Co robić? Czy ktoś zna skuteczny sposób?????\n(Płyn przeciw obgryzaniu paznokci odpada - jest koszmarnie gorzki, ale jej i tak to nie przeszkadza.)
      • Gość: guest Re: paluszki IP: *.* 04.04.01, 10:18
        Czy Twoja córeczka ma, tak jak moja, spierzchniętą skórę na rączkach?Bożka
    • Gość: guest Re: paluszki IP: *.* 05.04.01, 15:53
      Moja córeczka ma 5 miesięcy i też ma spierzchnięte paluszki od ssania.Smaruje je Bepanthenem, zakładałam skarpetki na rączki i mam nadzieję ,że kiedy małej wyjdą ząbki będzie rzadziej wkładała łapki do buzi.
    • Gość: guest Re: paluszki IP: *.* 09.04.01, 21:00
      Dzień dobry!Na początku mój mały też zasypiał tylko przy piersi - juz nie jadł ale pierś musiała być w buźce, potem zaczęły być paluszki, teraz jest smokuś.Kiedy były paluszki w buźce, to zaczęliśmy z mężem zakładać Małemu skarpetki na rączki na noc i.... pomogło.pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka