IP: *.* 14.05.01, 12:15
Kochane Mamy! Pisałyście dużo i w samych superlatywach o body zamiast koszulek i kierując się Waszymi opiniami kupiłam kilka sztuk (wciąż czekam na moje "baby") i zaczęłam się zastanawiać jak właściwie mam to dziecku zakładać - czy jako koszulkę i na to kaftanik, czy traktować to jak kaftanik i nic na to nie zakładać...???? Może moje dylematy są dziwne i śmieszne jednak proszę o dobrą radę... Pozdrawiam gorąco :hello: .
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: BODY IP: *.* 14.05.01, 12:35
      to wszystko zależy od pogody no i od rodzaju body mnie jako koszulki najbardziej podchodziły cieniutkie bez rękawków a jak było zimno to z rękawkami a grube frrotowe zakładałam już bez kaftanika ,najlepsze sa zapinane na zatrzaski przy szyjce bo te z samym rozcięciem bardzo się rozłażą i dziecko ma gołe ramionka a w oogóle bez rozcięcia trudno ubrać pa
    • Gość: guest Re: BODY IP: *.* 14.05.01, 14:20
      Body jest super, dziecko nie ma gołych plecków, nic się nie ściąga itd. Ja na sam początek (2 pierwsze tygodnie) jednak kupiłam koszulki, wystarczyły mi 3, bo ciężko jest ubrać maluszka nowonarodzonego w body. Kuba urodził się w lipcu zeszłego roku, pamiętasz tą pogodę, zakładałam mu wtedy body/koszulkę na to kaftanik i koniec, na dwór jak nie było upału to jeszcze sweterek. Teraz też używamy body jako podkoszulki. Dorota
    • Gość: guest Re: BODY IP: *.* 14.05.01, 19:40
      Body to naprawdę super rozwiązanie. Zakładam je małej od urodzenia. Maja tylko jedną wadę. Według mnie (przynajmniej takie tylko widziałam) są zamało wycięte przy nóżkach. I miałam problem gdy musiałam małą pieluchować, ale poradziłam sobie z tym ubierając większe rozmiary. Aha nie polecam body które zamist gózików lub zatrzasków przy szyjce mają zrobione zakłądki z materiału rozłązi się to i mała miała cału dekold na wierzchu. Najlepsze są według mnie takie rozpinane z przodu i to od góry do dołu tak że nie trzeba zakłądać przez głowę tylko kładzie się maleństwo na body i zapina. Zapinane z tyłu to pomyłka bo uwiera dziecko w plecki.
    • Gość: guest Re: BODY IP: *.* 15.05.01, 08:25
      Co do body z dekoltem na zakładkę ( w odróżnieniu od tych na zatrzaski) to polecam fimrę Mothercare. Kupuję konsekwentnie od urodzenia Szymka i nic mi się nie rozłazi. Kiedy Szymek wyrasta, to żal mi się robi, że już wyrósł, a ubranka wciąż jak nowe. Mają piękne kolory i doskonałą bawełnę. Jedyny minus to to, że najpiękniejsze wzory szybko znikają i ciężko jest kupić ten rozmiar, który akurat potrzebujemy. Latem nosiliśmy body tej firmy jako jedyny strój w upały. Zimą jako bieliznę. Cena - około 15 - 20 zł za szukę (ale sprzedają zwykle po 3 sztuki w komplecie).
      • Gość: guest Re: BODY IP: *.* 15.05.01, 09:43
        Popieram zdanie Agaty dotyczace ciuszkow Mothercare - body i pajace są po prostu rewelacyjne. Wytrzymuja kazda ilość prań, trzymają fason, łatwo się zakładają, i co wazne dla mnie, te z materiałłu frotte nie wymagaja prasowania! Przy mojej "ulewajacej" córeczce to jest bardzo istotne.
        • Gość: guest Re: BODY IP: *.* 15.05.01, 10:29
          Wszystkim niekasiastym mam polecam Wolumen, gdzie we wtorki i piatki mozna kupicuzywane ciuszki własnie z Anglii- jest Mothercare, Ladybird i Marks and Spencer. Odkad odkrylam to miejsce nie odwiedzam juz plskich sklepow, o lepeij uzywane, ale takiej swietniej firmy, ze rzeczy ida dolej po dwojce moich maluchow, zupelnie nie zdefasonowane, kolory nadal w porzadku. Ceny okolo 5 zlotych za body, do 10- 15 za pajace.
          • Gość: guest Re: BODY IP: *.* 12.07.01, 22:24
            odradzam stosowanie używanych ciuszków dla niemowląt po nie znanych dzieciach. Maluch może się nawet nabawić jakiejś choroby skórnej. Znam dziewczynkę, która zdaniem pediatry właśnie przez to nabawiła się bardzo kłopotliwego wirusowego zapalenia naczynek krwionośnych na buzi.
      • Gość: guest Re: BODY IP: *.* 13.07.01, 13:27
        Przyłączam się do fanclubu firmy Mothercare. Body i pajace sa rewelacyjne. Mała do 3 miesiaca latała w body i na to pajac (była jesień), a teraz latem pomyka po domu w samym body. Pierzemy i używamy i nic się nie dzieje. Rewelacja. Mnóstwo znajomych mam tez tam kupuje i wszystkie chwalą. Nasze krajowe miałam tez ale po dwóch praniach wyglądały jak ścierki. I wcale nie były tańsze.
    • Gość: guest Re: BODY IP: *.* 13.07.01, 13:05
      oczywiscie, ze jako koszulke. o kaftanikach zapomnij. a jak sie zrobi chlodno zakladam na body bluze bawelniana, z serii takich w jakich ja chodze. sa do dostania w second handach. ja kupilam kilka za duzych jak maxi mial 3 miesiace w koscierzynie, zaplacilam po zlotowce i sluza mu do dzis. pozdro. j. .......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka