Dodaj do ulubionych

Zapchany nosek!!! Pomóżcie

IP: *.* 29.05.01, 21:55
Pomóżcie moja córeczka skończyła 3 miesiące, a od 2 ma zapchany nosek. Nie może spokojnie spać, budzi się z płaczem. Lekarz powiedział, że wystarczy pędzelkować roztworem soli fizjologicznej, ale to nie pomogło. Ola, gdy tylko widzi, że zbliżam się do niej z gruszką - zanosi sie płaczem i wydziera się w niebogłosy. Boję się, że w końcu jej malutkie gardełko ucierpi. A i ja już nie wytrzymuję, bardzo mi jej szkoda.gusia
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Zapchany nosek!!! Pomóżcie IP: *.* 30.05.01, 00:16
      Oj! Skąd my to znamy?Nie zapomnę chwili, kiedy starsza córka zaraziła młodszego braciszka ( wówczas 2.5 mies.) katarem. Na widok gruszki do tej pory macha rękami, broni się, drapie...A wrzeszal wtedy bardziej, niż potem w czasie zastrzyków.Dlatego ja nie pędzlowałam tylko WLEWAŁAM ile się dało soli fizjologicznej. I to rzeczywiście pomogło.Uszy zamykać i wlewać - Miśka
      • Gość: guest Re: Zapchany nosek!!! Pomóżcie IP: *.* 31.05.01, 08:04
        Ja też...
    • Gość: guest Re: Zapchany nosek!!! Pomóżcie IP: *.* 30.05.01, 05:23
      A czy to aby nie sapka?Lub wiotkość podniebienia?Z gruszką uważaj bo podobno im więcej się gruszkuje tym więcej robi się tego wszystkiego w nosku.U nas było to samo. Podałam małemu Nasivin, pędzelkowałam solą fizjologiczną i starałam się jak mogłam ograniczyć gruszkę.Nasivin pomaga dziecku oddychać.Polecam
      • Gość: guest Re: Zapchany nosek!!! Pomóżcie IP: *.* 30.05.01, 07:00
        Moja przyjaciółka poszła z czymś takim do laryngologa. Małemu Kubie oczyszczali tam nos(w domu w ogóle to się nie udawała) i zalecili baktroban(maść z antybiotykiem).W przychodni nic nie polecili(tylko sół fizj.), ciągnęło się to miesiąc , teraz dopiero Kubuś odetchnął w pełnym znaczeniu tego słowa. Też ma wiotkość chrząstek, stąd tendencje do czegoś takiego. Oczywiście pierwsze podejrzenie to była alergia.Pozdrawiam.
        • Gość: guest Re: Zapchany nosek!!! Pomóżcie IP: *.* 30.05.01, 08:02
          Ja mojemu synkowi smarowałam nosek maścią majerankową. Jest w każdej aptece i kosztuje 2 zł i można używać dla małych dzieci. Pozatym dobry jest Nasivin, o którym mowa była wcześniej. Kupiłam też nawilżacz elektryczny do pokoju. To był wydatek (200 zł), ale dobra rzecz, lepiej mu się oddychało i nosek się szybciej oczyszczał.
          • Gość: guest Re: Zapchany nosek!!! Pomóżcie IP: *.* 30.05.01, 09:33
            Co do nawilżacza: ja kupiłam nie robiąc odpowiedniego rozeznania rynku i okazało się, że są dwa rodzaje: rozpylające cząsteczki wody (chłodne) i ciepłą parę. Ja mam ten drugi i nie jest dla mnie kompletnie przydatny. Tak, jakbym postawiła czajnik z gotującą wodą w pokoju. Kosztował sporo, a wcale go nie używam. Tak więc, jeśli nawilżacz, to taki, który rozpyla chłodne cząsteczki wody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka