Dodaj do ulubionych

Pielęgnacja chłopców

IP: *.* 11.09.01, 09:59
Ostatnio byliśmy z Dawidkiem do szczepienia w ośrodku zdrowia. Pani doktor zbadała małego i oglądnęła, no i stwierdziła, że ma "nie gimnastykowanego siusiaka". Na moje pytanie jak taka gimnastyka niby ma wyglądać odpowiedziała, że przy kąpieli należy obciagać dzidziusiowi napletek. Zdziwiło mnie to, bo ja słyszałam i czytałam, że takich zabiegów nie powinno się stosować. Co wy na ten temat możecie mi poradzić?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Pielęgnacja chłopców IP: *.* 11.09.01, 22:30
      Cześć Aniu!Ja mam dwa takie siusiaki do gimnastykowania i takie zalecenie od nefrologa, natomiast pediatra mówi, że lepiej tego nie robić co można uszkodzić i że to albo samo się naprawi, albo konieczny będzie drobny zabieg.pozdrawiamAgnieszka
    • Gość: guest Re: Pielęgnacja chłopców IP: *.* 12.09.01, 17:54
      Witam :-)Jak widać co lekarz to inna opinia :-( Mnie uczono, że nie należy gimnastykować. Jest to opinia chiururga dzieciecego, który przeklinał nadgorliwych rodziców, a potem musiał ich dzieciom operować stulejki. pzw Olik
    • Gość: guest Re: Pielęgnacja chłopców IP: *.* 13.09.01, 08:35
      Odbyła się niedawno burzliwa dyskusja na ten temat, tlyko nie pamiętam na którym forum. Ale przejrzyj sobie wyszukiwarką. Jest b. dużo wypowiedzi.Pozdrawiamagata
      • Gość: guest Re: Pielęgnacja chłopców IP: *.* 13.09.01, 09:40
        Cześć Mój Kuba skończył rok i dopiero teraz zaczęłam mu odciągać napletek. Nie bardzo chce schodzić ale mam próbować przez około 2 miesiące, jak nie będzie efektów to czeka nas wizyta u chirurga. Mam nadzieję że do tego nie dojdzie. Wcześniej jedna pani doktor pediatra nam radziła odciągać a znowu inna odradzała. Wolałam więc z tym zaczekać żeby nie zrobić małemu krzywdy. Teraz po wizycie kontrolnej sama się zapytałam co z "tym" robić. No i dostałam odpowiedź - odciągać przy kąpieli lub tuż po. Pozdrawiam.Asik
    • Gość: guest Re: Pielęgnacja chłopców IP: *.* 03.10.01, 10:23
      Gdy Leonek mial 6m wezwana do domu lekarka sama to zrobiła. Przez ostatnie 4 miesiące robię to sama, bo maly ma zakazenie drog moczowych, wiec tak jest lepiej. W kazdym razie jak sie to robi codziennie, z kazdym dniem jest latwiej.
    • Gość: guest Re: Pielęgnacja chłopców IP: *.* 03.10.01, 11:52
      Ja mam zalecenie od pediatry żeby podczas kąpieli obciagać dzidziusiowi napletek. To samo nakazał mi robić pan doktor, który wypisywał nas z porodówki.Pozdrawiam
      • Gość: guest Re: Pielęgnacja chłopców IP: *.* 04.10.01, 11:01
        Moja pani pediatra również kazała delikatnie i niedużo odciągać napletek,najlepiej zaraz po kąpieli, więc to robię, ale bardzo powoli i strasznie się boję, żeby czegoś nie uszkodzić. Wystarczy chyba sam czubeczek?
        • Gość: guest Re: Pielęgnacja chłopców IP: *.* 04.10.01, 19:55
          No właśnie ja też nie jestem jeszcze doświadczona jeśli chodzi o "te" sprawy i chyba raz za mocno i na siłe naciągnełam i teraz mam obawy że mogłam maluszkowi coś uszkodzic :(Pani pediatra kazała mi naciągać aż do momentu pojawienia się takiego białego nalotu ...
          • Gość: guest Re: Pielęgnacja chłopców IP: *.* 06.10.01, 16:19
            Gosiu, mi tez sie wydaje, ze za mocno naciagnelam. Wczesniej napletek schodzil tylko troche (ale bialy nalot juz byl). Wczoraj, gdy czyscilam malemu siusiaka, cos pyknelo i skorka zeszla duzo dalej (tego nalotu bylo tam bardzo duzo). Ale teraz siusiak wyglada troche dziwnie, jest jakby pokryty blonka, a napletek w niektorych miejscach jest nadal przyklejony. Strasznie sie boje, ze zrobilam maluszkowi krzywde, tym bardziej, ze wyglada na to, ze troche to go boli (krzywi sie, ale nie placze).Juz naprawde nie wiem, co powinnam robic. Jednak duzo latwiej jest miec dziewczynki.A jak to wyglada u Twojego synka. Jesli chcesz, mozesz mi odpisac na priva. Ja naprawde sie martwie.
            • Gość: guest Re: Pielęgnacja chłopców IP: *.* 06.10.01, 18:43
              Czesc Jagoda,chyba nie będe w stanie Ci pomóc, bo ja naprawde się na tym kompletnie nie znam - dopiero się ucze. Wczoraj była u mnie kolezanka (która ma już 2 "odchowanych" synów)która pokazała mi jak należy odciągać ten cholerny napletek. Okazało się że do tej pory robiłam to źle (przez miesiąc czasu)poprostu za słabo i za mało naciągałam. Mówiła mi, że jej znajoma raz tak mocno naciągneła synkowi, że mu siuruś pękł i nie obeszło się bez lekarza - a znowu druga nie odciągała i synkowi cośtam tak zarosło, że nie mógł robić siusiu. Ja już kompletnie zgupiałam...A jeśli chodzi o ten "raz" kiedy tak mocno naciągnełam to taki jest tego objaw (tak mi się wydaje - albo jestem przewrażliwiona)że siusiak jest jakby troche spuchnięty i z jednej strony ma bardzo widoczna żyłę. Byłam z nim u pediatry na badaniach - wprawdzie zapomniałam jej o tym powiedzieć - ale ona oglądałą mojego synka - i chyba by zauważyła jakby było coś nie tak. Narazie nie wybieram się z tym do lekarza, będe 22 na szczepieniu, to wtedy zapytam o to spuchnięcie lekarza.Pozdrawiam
              • Gość: guest Re: Pielęgnacja chłopców IP: *.* 08.10.01, 07:28
                Cześć dziewczyny,Mam pytanie czy odciągacie napletek w trakcie kąpieli - troszeczkę trudno, czy tuż po? Ja ciągle się boję ,że odciągnę za mocno i tylko trochę zsuwam, ale żadnego nalotu nie widziałam.PozdrawiamAsia - mama Kubusia
    • Gość: guest Re: Pielęgnacja chłopców IP: *.* 18.10.01, 00:26
      Dziewczyny, ten biały nalot o którym piszecie nazywa się "mastka" i jest to złuszczony naskórek. Trzeba go usuwać delikatnie przed każdą kąpielą odciągając delikatnie napletek i przecierając a właściwie wycierając tę mastkę wacikiem zwilżonym solą fizjologiczną. Jeśli tego się nie będzie robiło a mastki się nazbiera więcej (+ oczywiście pozostałości moczu itp) to może wówczas dojść do zakażenia. Natomiast ja mam 5-cio mies. Żuka i chirurg (zresztą mężczyzna, więc chyba wie co mówi!!) oglądając go gdy miał 3,5 m-ca powiedział, że nic nie trzeba robić, że to samo się jeszcze rozrośnie.PozdrowionkaBrygida
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka