Dodaj do ulubionych

6 m-cy i pierwsze kroki

IP: *.* 10.01.02, 09:44
Witam wszystkich.Otóż od paru dni mój synek zaczął stawiać pierwsze kroki. rzecz w tym, że on skończył dopiero 6 m-cy. Nikt go do tego nie zmusza, on sam łapie się żeby stanąć, no i przy tej okazji zaczął chodzić :-)))Napiszcie jakie Wy macie doświadczenia ze swoimi pociechami. Czy to nie jest za wcześnie?PozdrawiamfoNi
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: 6 m-cy i pierwsze kroki IP: *.* 10.01.02, 10:57
      Cześć Grzegorz.Pogratulować sprawnego maleństwa. Oczywiście we wszystkich poradnikach piszą, że to za wcześnie na pierwsze kroki, ale ja uważam, że każdedziecko należy traktować indywidualnie i jeżeli maluch sam próbuje stawiać kroczki, to wcale nie trzeba mu tego utrudniać. Moa córeczka Paulinka (5lat) zaczęła sama siadać w wieku 4 miesięcy, a gdy skończyła 5 miesięcy, dostała chodzik, wsadziliśmy ją tam na chwilkę do "przymiarki", chcąc go odstawić na parę miesięcy, bo przecież wszędzie piszą, że chodziki są niezdrowe itp.Jej jednak tak się to spodobało, od razu załapała chodzenie w chodziku, najpierw do tyłu, potem do przodu, a gdy miała 10 miesięcy, chodziła już sama bardzo dobrze, doskonale radząc sobie zwłaszcza ze schodami. Teraz mam dwie 4-mies. córeczki, które daleko odbiegają do osiągnięć Pauliny w tym wieku. Tak więc rozwój to sprawa induwidualna.Myślę, że masz dziecko sprawniejsze ruchowo od innych i to bardzo dobrze, może będzie sławnym sportowcem? Agnieszka J.
      • Gość: foNi Re: 6 m-cy i pierwsze kroki IP: *.* 10.01.02, 13:11
        Zauważyłem, że dziecko jest dość sprawne :-)))). W wieku ok. 3 m-cy chwytał już zabawki, a w tej chwili małym problemem jest dla niego zabawa trzema zabawkami jednocześnie. Byłem ciekawy jak u innych rozwiają się dzieci na tym etapie. Czy zdarzają się takie, które stawiają pierwsze kroki wcześniej?foNi
        • Gość: Monika_W Re: 6 m-cy i pierwsze kroki IP: *.* 10.01.02, 14:11
          Moj skarbek nawet nie mysli o przekrecaniu sie z brzucha na plecy a co dopiero o chodzeniu :crazy:Zdrowy rozum mowi, ze jesli dziecko samo wykonuje pewne akrobacje to znaczy, ze juz czas na niego .....Ja jednak na wszelki wypadke poradzilabym sie albo dobrego pediatry albo neurologa - niech spojrza na budowe malucha, czy przypadkiem jednak takie "wczesniactwo" nie spowoduje problemow w przyszlosci ? Moze troche przesadzam, ale jestem troche przewrazliwiona na pkt. swojego dziecka :)Jesli chcesz sluze namiarami na baaardzo dobrego neurologa w W-wie.pozdrawiam
          • Gość: foNi Re: 6 m-cy i pierwsze kroki IP: *.* 10.01.02, 14:34
            Ostatnio byliśmy na usg główki i wszystko jest ok. Nie sądzę żeby był powód do niepokoju, tym bardziej, że mały jest pod "stałą" kontrolą lekarzy.Mały od początku był ciekawy świata :-)))Pozdrawiam
          • Gość: guest Re: 6 m-cy i pierwsze kroki IP: *.* 11.01.02, 10:05
            Moja też od początku rwała się do świata, co zaowocowało takim wiercipięctwem jakiego ten świat nie widział - nawet w nocy musiała być w ruchu. Przyznam że było to uciążliwe. Kiedy miała 4 mies. pożegnaliśmy przewijak, bo to co wyprawiała żeby z niego spaść jest nie do opisania, musiałam trzymać ją obiema rękami - a czym wtedy przewijać? Zaczęła wstawać trzymając się czegoś kiedy miała pół roku i kilka tygodni (akurat też zaczęła raczkować) po czym natychmiast zaczęła się gwałtownie domagać prowadzania jej za rączki. Następne 3 miesiące spędziliśmy w szalenie niewygodnej pozycji ze zgiętym kręgosłupem prowadzając małą chodziarkę albo w gonitwie za raczkującą Julką, która upodobała sobie branie do buzi wszystkiego, co z bliska dało się zauważyć na podłodze. Musieliśmy zrezygnować i z kojca i z łóżeczka, bo zamiast spać albo siedzieć i bawić się to stała płacząc rozpaczliwie nad swoim uwięzieniem. Kiedy zaczęła samodzielnie chodzić (10 mies. i tydzień) to paradoksalnie dała nam trochę odetchnąć. Dodam że była raczej drobnej budowy więc to pewnie ułatwiło jej postępy - nie miała za wiele do dźwigania. A teraz ma 2 lata i choć nadal jest bardzo żywym dzieckiem to ostatnio zaczyna wyraźnie preferować spokojniejsze zabawy - rysowanie, układanki, książeczki, klocki, kolorowanki itp. Powiem na to ... uffff...
            • Gość: deedee Re: 6 m-cy i pierwsze kroki IP: *.* 12.01.02, 08:20
              Mała też zaczęła wstawać i chodzić do okoła łóżeczka gdy miała 6 mieśięcy. Teraz ma 10 i chodzi wokół mebli, albo z nami. Sama sie boi. Z nóżkami ma wszystko w porządku.Pozdrawiam
    • Gość: wioleta Re: 6 m-cy i pierwsze kroki IP: *.* 21.01.02, 20:29
      cześća ile Twój synek miał jak zaczął samodzielnie siedzieć?Pytam z ciekawości bo mój 3 miesięczny Krzyś próbuje i nie wiem co z tym zrobić - pozwalać czy zabraniać.pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka