Filipcio dzisiaj kończy 3 miesiące

Ale to szybko zleciało. Jeszcze niedawno kupowałam mu pierwsze ciuszki na wyrost, a dziś już leżą one spakowane głęboko w szafie, czekając na ewentualnego następcę lub następczynię Filipka

Filip waży ok 6200, podwoił juz swoją wage urodzeniową, wczoraj wreszcie zaczął podnosić główkę podciągany do siadu, łapie grzechotki i pakuje je sobie do buzi, a czasami rzuca nimi po całym pokoju. Jest bardzo pogodny, super śpi, przesypia w nocy 8 godz. bez przerwy, po czym budzi się, je śniadanko i śpi jeszcze ok. 3 godz. W dzień śpi także, nawet całkiem sporo. I co dziwne, uwielbia swoje łóżeczko, potrafi godzinami rozmawiać z miśkami na ochraniaczu lub piszczeć z radości pod karuzelą.Mamy tylko nadzieję, że następne kwartały życia Filipka upłyną nam mniej stresowo niż ten pierwszy (dwa pobyty w szpitalu i dużo badań

)Kachna i Filipek