Aż trudno w to uwierzyć, ale Luizka skończyła dzisiaj już 4 miesiące, czyli obchodzi 1/3 urodzin! Coś niesamowitego, jak czas leci! Prawie dokładnie rok temu objawiła się nam jako niebieska kreseczka na teście ciążowym, a teraz jest już z nami. Rośnie, waży coraz więcej (dziś już 7300g), robi się okrąglutka na buzi i nie tylko, uśmiecha się, wymachuje rączkami i nóżkami. Nie leży już jak flaczek, tylko podnosi się na rękach, obraca się z pleców na bok, a nawet o 180 stopni wokół własnej osi długiej. Przestała już drenować maminą mleczarnię przez półtorej godziny za jednym posiedzeniem, tylko skutecznie wyjada mleczko w 5 minut i chce się bawić dalej. Od kilku dni gaworzy, trudno powiedzieć, czy śpiewnie - nie mam doświadczenia, ale na pewno dla nas bardzo przyjemne, że czynnie bierze udział w rozmowach i życiu rodziny

. Bierze sobie do ręki gryzaczki, wkłada je do buzi, przekłada z rączki do rączki. Chwyta wszystko, co się znajdzie w zasięgu jej małych łapek - co bywa trochę bolesne, kiedy wczepia się w moje włosy!!! Ale czego się nie robi dla swojego Dziabączka

. Jest rozkoszna, kiedy nie śpi, a jeszcze bardziej wzruszająca, kiedy śpi. Jest naszym małym cudem

i bardzo ją kochamy

.Kasia R mama Luizy wraz z tatusiem Luizy za plecami