olimpia_b81
22.11.06, 17:29
ma 6,5 miesiaca.czy Wam tez mamy polroczniakow???
zawsze chodzila spac kolo 19 tej, spala do 7 rano z jedna przerwa na karmienie.w dzien spala 3 razy po 30 min.a od paru dni istny Meksyk.
zasypia kolo 20-20.30, budzi sie o 5 rano i piski radosci, bawic sie chce i nie zasnie.potem dosypia po 2 h ciurkiem a teraz np spi juz od 1,5 h!!!!nawet jak byla noworodkiem tak nie spala.
niby pilnuje por kapiel, posilkow ale to na nic-ona sobie, ja sobie.a juz bylysmy tak zgrane.teraz jeszcze jest przeziebiona to mam podwojny Meksyk.dzikie wrzaski jak mama odlozy.
normalne?minie?