Dodaj do ulubionych

Corka mi sie rozregulowala!!!

22.11.06, 17:29
ma 6,5 miesiaca.czy Wam tez mamy polroczniakow???
zawsze chodzila spac kolo 19 tej, spala do 7 rano z jedna przerwa na karmienie.w dzien spala 3 razy po 30 min.a od paru dni istny Meksyk.
zasypia kolo 20-20.30, budzi sie o 5 rano i piski radosci, bawic sie chce i nie zasnie.potem dosypia po 2 h ciurkiem a teraz np spi juz od 1,5 h!!!!nawet jak byla noworodkiem tak nie spala.
niby pilnuje por kapiel, posilkow ale to na nic-ona sobie, ja sobie.a juz bylysmy tak zgrane.teraz jeszcze jest przeziebiona to mam podwojny Meksyk.dzikie wrzaski jak mama odlozy.
normalne?minie?
Obserwuj wątek
    • tymoneta Re: Corka mi sie rozregulowala!!! 22.11.06, 18:28
      Mój synek był jak zegarek - stałe pory snu i karmienia oraz noce przesypiane
      jednym cięgiem od 20:00 do 5:30, o 5:30 cycek i jeszcze 2 godziny snu. A odkąd
      zaczęłam wprowadzać do jego jadłospisu stałe pokarmy - zupełnie sie "popsuł" na
      ok. 1,5 miesiąca. teraz znów ma w miarę stały rytm dobowy, ale już zupełnie inny
      niż przedtem. Niestety zaczął budzić sie w nocy - 2-3 razy. W ciągu dnia je i
      śpi o stałych porach.
      Mże u Twojej Córci własnie się zmienia rytm i to jest okres przejściowy?
      • kikaaaa Re: Corka mi sie rozregulowala!!! 22.11.06, 18:58
        Mi tez,
        od dwóch tygodni czuję się jak na początku
        teraz ma 5 miesięcy
        Minie czy jak?
      • lidia23 Re: Corka mi sie rozregulowala!!! 22.11.06, 20:17
        Moja córa ma 5 miesięcy i śpi jak w zegarynce od 19 do 6 lub 7
        • olimpia_b81 Re: Corka mi sie rozregulowala!!! 22.11.06, 20:40
          no u nas tez tak bylo a juz ni ma!!!
    • gosika78 Re: Corka mi sie rozregulowala!!! 22.11.06, 19:08
      Właśnie miałam pisać posta!!! Moja ma to samo. W miarę stały rytm dnia zamienił
      się w codziennieinneatrakcje - rózna ilość drzemek o różnej długości i porach,
      pięknie śpiące w swoim łóżeczku dziecko nigdy nie płaczące w nocy budzi się na
      jedzenie z płaczem i usypia już tylko ze mną (do niedawna nie tolerowała innego
      miejcsa snu niż swoje łóżeczko) i co 1,5h woła pierś. Masakra!!! Najgorzej, że
      nie mogę stałego planu dnia ustalić a to ponoć ważne... Cóż, przeczekam crying
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka