Gość: Gosiek
IP: *.*
20.06.02, 12:24
Proszę o pomoc.Mój synek (9 mies.) przedwczoraj zakrztusił się kawałeczkiem jabłuszka. Kaszlał bardzo ale po chwili przeszło mu jednak obawiam się, czy na pewno wszystko jest w porządku?Od tego czasu co jakiś czas pokasłuje - raczej sporadycznie, ale czasami dość mocno.Poza tym nie ma żadnych niepokojących objawów.Czy może to mieć związek z tym zakrztuszeniem - może ten kawałeczek jabłka jeszcze tam gdzieś "siedzi"?A może to - nie daj Boże - początek jakiegoś choróbska?Czy iść do lekarza, czy może jeszcze poczekać?Może któraś Mama miała podobny problem?Czekam na porady.Gosia