Dodaj do ulubionych

"przepajanie" dziecka

06.12.06, 03:40
dziewczyny rodzę dopiero w styczniu i chciałabym karmić piersią ale ostanio
zadano mi pytanie czy zamierzam "dopajać" dzidzię wodą lub jakąś herbatką od
początku tzn. od urodzenia.
I szczerze mówiąc to nie wiem czy tak można.
Obserwuj wątek
    • annw5 Re: "przepajanie" dziecka 06.12.06, 04:29
      Dzieci karmionych piersia sie nie dopaja. Tylko cycus. Ewentulanie w
      przypadkach kiedy jest bardzo suche powietrze w wyniku ogrzewania zima albo
      upaly latem. Poza tym dopajac mozna w momencie kiedy dziecko ma zaparcia, albo
      jakies problemy brzuszkowe np. wzdecia: wtedy mozna podawac doslownie troszke
      herbatki, czy jakichs ziolek na wzdecia - ale to po konsultacji z lekarzem.
      ktory podpowie co robic. Moja doktorka powiedziala, ze gdybym zaczela dopajac
      dziecko to ono automatycznie zacznie gorzej przybierac na wadze, albo i spadac.
      My dzialamy tylko cycusiem, poza tym mleko matki tez gasi pragnienie i dziecko
      sie go domaga jak chce mu sie pic, niekoniecznie musi byc glodne. Jeszcze masz
      troche czasu, wiec poczytaj sobie co tylko sie da, bo pozniej moze byc ciezko:-
      ) Powodzenia!
      • dominika0808 Re: "przepajanie" dziecka 06.12.06, 06:12
        przez 6 miesiecy tylko i wylacznie mleczko z piersi, zadnego dopajania...ja tak
        zrobilam i moj synek (15 miesiecy) ma sie swietnie...dopiero jak zaczniesz
        wprowadzac nowe posilki to powinnas dac tez malenstwu cos do picia wode,
        herbatke,lub rozcieczony soczek smile pozdrawiam i zycze szczesliwego
        rozwiazania smile
        • dominika0808 Re: "przepajanie" dziecka 06.12.06, 06:14
          polecam rowniez swietna stronke na temat karmienia piersia...www.laktacja.pl
          tam rozwieja wszystkie twoje watpliwosci dotyczace karmienia...
          • eps Re: "przepajanie" dziecka 06.12.06, 09:09
            ja karmię synka piersia i nwet w największe upały tego lata mały nic poza
            piersią nie dostawał. Oczywiście w takich okolicznościach dziecko częściej
            domaga sie piersi ale mój synek bez względy na wszsytko jadał co 2 godziny. Tak
            wiec nic nie dawałam.
            • anulaaa Re: "przepajanie" dziecka 06.12.06, 09:15
              ja jestem zwolenniczką dopajania ale dlaatego,ze wtedy łatwiej ustalić plan
              dnia-karmień
              dzieki butli nie miałam problemu z godzinami posiłków i mala od pierwszego mca
              miałą swój rytm dnia
              • siula5 Re: "przepajanie" dziecka 06.12.06, 09:17
                Ja zaczęłam dopajać bo pojawiły się problemy ze zrobieniem kupki
    • onion75 Re: "przepajanie" dziecka 06.12.06, 10:47
      teoretycznie nie powinno sie przepajac dziecka, bo napije sie piersia.
      Ale ja sobie pluje w brode, ze nie dawalam corce picia. Urodzila sie z malym
      ciemiaczkiem, pozniej sie okazalo, ze ma za przedawkowana wit d3 (dawalam jej
      tylko przez miesiac!) i za duzo wapnia i nalezy ten wapn wyplukiwac. Zanim
      nauczylam ja pic cos innego niz piers minal kolejny miesiac. Pozniej w trybie
      blyskawicznym trzeba bylo wprowadzac jej dodatkowe jedzenie zamiast posilkow
      mlecznych. Gdybym ja od poczatku przepajala nie byloby z tym tyle stresu.
      Tak wiec obserwujcie swoje dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka