mamulinka2 06.12.06, 08:50 mój synek ma prawie 11 miesiecy, od miesiąca chodzi sam, jest coraz bardziej sprawny, do tej pory chodził w skarpetkach bo czytałam że to zdrowo dla małych stópek; czy powinnam już uczyć go chodzić w butach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
siula5 Re: nauka chodzenia 06.12.06, 09:02 Moja mała już ponad miesiąc chodzi i wczoraj dopiero kupiłam jej buciki z twardą podeszwą, uczy się chodzić w nich, czsami się przewróci, ale wstaje i nie poddaje się. Odpowiedz Link Zgłoś
kanaviosta Re: nauka chodzenia 06.12.06, 10:25 moja Mała ma miękkie kapciochy na nogach. uważam, że w domu nie ma sensu zakładać dziecku usztywnianego obuwia. sama też najchętniej chodze na bosaka albo w miękkich klapkach. po co męczyć dziecku stopę? poza tym w butach inne jest odczuwanie podłoża, po którym się chodzi. zaznaczę jednak, że w przypadku mojego dziecka nie było żadnych wskazań ortopedycznych do stosowania takich butów. Odpowiedz Link Zgłoś
siula5 Re: nauka chodzenia 06.12.06, 10:39 Po domu to w skarpetkach niech zasuwa Odpowiedz Link Zgłoś
kanaviosta Re: nauka chodzenia 06.12.06, 10:53 occzywiście w skarpetach z systemem antypoślizgowym Odpowiedz Link Zgłoś
mamulinka2 Re: nauka chodzenia 06.12.06, 11:05 ale gdzieś musi sie nauczyć chodzić w butach, na dworze tak od razu to troche niebezpieczne, rozbije się przecież Odpowiedz Link Zgłoś
kanaviosta Re: nauka chodzenia 06.12.06, 11:56 moim zdaniem jak się dobrze nauczy chodzić bez butów biegając po mieszkaniu, to i w butach łatwiej sobie poradzi. a od czego mam Mamę...? żeby go łapała w razie groźby katastrofy, i za rączkę czasem prowadzała... Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: nauka chodzenia 06.12.06, 11:25 Jak najbardziej na dwór.A czemu ma się rozbić?Nie pierwsze i nie ostatnie dziecko tak zaczynało.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś