Gość edziecko: kamyczek
IP: *.*
24.02.03, 08:55
Zacznę może od tego, że moja 3 letnia córka od urodzenia była na Nanie i nie było żadnych problemów, za wyjątkiem jednego, kiedy to wyrodna matka dowiedziała się, że w żłobku podają Bebiko i postanowiła dziecku zmienić mleko. Oj, jaką ja jej krzywdę zrobiłam. Dwa dni brzuszek jak kamień... szkoda gadać. Wróciliśmy do Nana i znów było ok.Pomna doświadczeń niedawno pisałam w którymś z postów, żeby dzieciom pohopnie mieszanek nie zmieniać. Ale teraz sama nie wiem co robić. Mój 4,5 miesięczny Igorek również będący na Nanie nagle odmówił kategorycznie picia tego mleka. Ot, dwa łyczki i dmuchanie w smoka. Po kilku próbach, zdenerwowana i co tylko, poszłam do sklepu i kupiłam humanę. Młody zadowolony. Pije przez tydzień. Potem znowu dmucha i święty Boże nie pomoże (z brzuszkiem na szczęście problemów tym razem brak). Trudno, kupuję Bebilon. Młody zadowolony. Pije. I wiecie co? Dzisiaj znowu dmucha. Pociągnął może ze dwa razy i dmucha i w dodatku z "bezczelną", zadowoloną z siebie miną, jakby chciał zapytać - no i co matka? co mi teraz dasz?. Co robić? Przecież nie mogę co rusz kupować innego mleka? A może znacie jakieś, które dzieci lubią, jakieś takie mniej smrodlawe? Proszę o pomoc, bo na prawdę nie wiem co robić.pozdrawiam kamyczek