zaparcia pomocy

21.12.06, 10:01
witam, moja corcia ma takie zaparcia ze ciagle placze, daje jej zupki i po
tych zupkach nie moze sie zalatwic ma 7 msc, nic nie pomaga ani sliwki ani
jablko nic doslownie nic tylko czopki ale boje sie caly czas stosowac czopki
bo sie przyzwyczai. pomozcie pozdrawiam
    • maw3 Re: zaparcia pomocy 21.12.06, 10:27
      Moja córka też tak ma.Stosowaliśmy syrop Lactuloza, ale niewiele
      pomógł.Pediatra skierował nas na konsultację do gastrologa.Czekamy na wizytę.
    • lankal84 Re: zaparcia pomocy 21.12.06, 10:32
      a jabluszko z rana starte swiezo moze narzie ograniczyc te zupki podawac w mniejszych ilosciach ??
    • mariejo Re: zaparcia pomocy 21.12.06, 11:28
      Czy dostaje dosc plynow? U nas jablko dzialalo laksacyjnie, mozna mniej dawac
      kaszek ryzowych a przede wszystkim podawac duzo plynow, najlepiej przegotowana
      wode mineralna bo do roku nie mozna dawac nie przegotowanej.
    • mamajulki080506 Re: zaparcia pomocy 21.12.06, 11:40
      Moja córeczka tez ma 7 mcy i problemy z wypróznianiem się...codziennie rano na
      czczo dostaje tarte jabłko z sokiem z marchwi (niestety ma odruch wymiotny na
      jabłko i jest niezły cyrk, jak ma to zjeść) i czasami jest lepiej, a czasami
      gorzej...nie wiem już od czego to zależy...pije bardzo dużo płynów, bo lubi
      herbatki, kaszkę ryżową dostaje raz dziennie tylko, poza tym jest na piersi
      jeszcze....staram się jeść produkty lekkostrawne...
      tak mi jej szkoda, jak płacze przy robieniu kupki...a nie wiem, co jeszcze mogę
      zrobić...
      aha, do zupek dodaję mniej gotowanej marchwi, dokładam brokuły, brukselkę,
      groszek zielony...te warzywa, którw wpływają dobrze na wypróznianie się, ale
      nie zawsze to pomaga...
      Niania mnie jeszcze postraszyła, że jak mała bedzie się tak męczyła, to może
      się nabawić hemoroidów (może???? takie małe dziecko???) i naprawdę się tego
      boję...
      Mama w poście wyżej pisała o skierowaniu do gastrologa, może on cos pomoże...
      pozdrawiam i trzymam kciuki za nas wszystkie i nasze bobasy

      • jj555 Re: zaparcia pomocy 21.12.06, 11:58
        Spróbuj rano na czoczo tzn jak dasz cycka to odczkaj ze 2godz i daj do picia
        ciepłą wodę, a jak nie chce samej wody to soczkiem dosłodź.
        Odstaw kaszkę ryżową, zastąp kleikiem kukurydzienym na wodzie, chociaż u mnie
        akurat to się nie sprawdziło, w końcu zamiast kaszek zaczęłam dawać Nestle
        sinlac i kłopoty się skończyły, tylko że sinlac zawiera cukier (sacharoza). Coś
        kosztem czegoś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja